Skocz do zawartości

wOiOwnik

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

5 Neutral

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Witam, Jako, że zawsze fascynowały mnie różne modyfikacje i przebudowy statków, oraz sama konstrukcja wykonania kadłubów, postanowiłem wykonać model gruszki pewnego wycieczkowca od podstaw, opierając się jedynie o rysunki oryginalnego statku, plan jest taki aby obłożyć poszyciem lewą burtę, natomiast prawą zostawić bez poszycia, aby konstrukcja była w pełni widoczna. Metodyka pracy jest w sumie analogiczna do tej jaka wykonywana jest na stoczni, czyli wycięcie detali z arkusza w tym przypadku polistyren o grubości 0,25mm dla mniej więcej zachowania skali i następnie natrasowanie wręgów i PS dla łatwiejszego montażu: Po przygotowaniu pierwszych detali można "prefabrykować" sekcje
  2. Dzisiaj podejście do washa kadłuba, pierwszy raz bawię się farbami olejnymi i tutaj pytanie do was czy idę w dobrym kierunku?
  3. Pomalowałem górną część nadbudówki i złożone z resztą na "sucho" zostaje nałożenie lakieru oraz washa, a następnie lecę z dolną częścią
  4. Dzisiaj ciąg dalszy prac - a mianowicie zabawa z górną częścią nadbudówki i blaszkami
  5. Witam po dłuższej przerwie, Udało mi się skończyć kadłub, ogólnie jestem zadowolony z efektu, aczkolwiek można to było zrobić zdecydowanie lepiej.
  6. Witam wszystkich forumowiczów, Po około 10 letniej przerwie od modelarstwa, postanowiłem wrócić do swojego hobby. Kleiłem modele jako dzieciak głównie samoloty i śmigłowce, ale po pójściu i skończeniu studiów, a także obecnej pracy w głowie jedynie są okręty i statki. Temat zakładam aby zaczerpnąć od was informacji i wskazówek co do wykonywania modelu. Jako że uwielbiam Niemieckie okręty wojenne z okresu II wojny światowej nabyłem model Scharnhorsta od Flyhawk'a wraz z elementami fototrawionymi. Zamierzam go wykonać w malowaniu z 1943 roku, czyli takim jakie znajduje się w instrukcji, jeszcze dokładnie nie wiem jak to zrobię bo niestety nie posiadam aerografu i wszystko będzie malowane pędzlem Prace zacząłem od sklejenia kadłuba oraz jego szpachlowania - było pierwsze szlifowanie ale były widoczne jeszcze ubytki więc musiałem to powtórzyć A w tle zaczęty rok temu jeszcze w trakcie prac model Bismarcka od Revella z blaszkami Eduarda także w skali 1/700 Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.