Jump to content

Chilar

Members
  • Content Count

    39
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

9 Neutral

About Chilar

  • Birthday May 16

Personal Information

  • Location
    Koszalin
  • Interests
    modelarstwo redukcyjne, fantastyka (książki, komiks, czasopisma, kino), gry komputerowe (rpg, strategia), mój syn ur. w 2009r.

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Hej. Czy ktoś ma dane literaturowe lub internetowe, albo po prostu wie jaka była zieleń czołgów angielskich Valentine, Matilda, Churchill wysyłanych do ZSRR w programie Lend-Leese. Nie wiem czy prysnąć taką jak Cromwell albo Churchill brytyjski. Tamiya w instrukcji do Matyldy proponuje mieszankę. Nie chce mi się w to bawić. Dzięki.
  2. Mi też się podoba. Zmyj może ten jasny specyfik z gumowych bandaży na kołach.
  3. Odn. pierwszego wpisu pkt 1. Ja proponuję tak i to przetestowałem, ale szanuję każde inne zdanie. Panzer grey i zabezpieczenie lakierem mat lub satin np. Vallejo 2 cienkie warstwy. 1 doba przerwy. Na to warstwa lakieru do włosów lub droższego specyfiku. Na to farba bazowa np. Vallejo 71.272 lub inna proponowana dla Dak (można z odrobiną retardera) i po minucie mokrym pędzlem do plakatówek lub szczoteczką do zębów robić ruchy ścierania na brzegach i zagięciach by odzyskać w tych miejscach panzer grey. W przypadku DAK zrezygnowałbym z modulacji. Może się niektórym narażę, ale uważam, że nie ma żadnego błędu i ujmy w jej niezastosowaniu. Sam wash często wystarczy. Wrażenie jak z komiksu też nie jest dobre. (obrazek poglądowy i filmik z YT). Dzięki, że mogłem wypowiedzieć swoje zdanie.
  4. Elegancki. Kiedyś to robili auta, a nie jak teraz same kartofle. To chyba jest ten co ocalił de Gaulle’a. Kolega z pracy jest pasjonatem. http://gentlemanschoice.pl/citroen-ds-samochod-ktory-ocalil-de-gaullea/
  5. "...zgubili się" Zapraszam do komentowania.
  6. Chyba też dość ciężko będzie przerobić. ( http://the.shadock.free.fr/sherman_minutia/manufacturer/m3grant/m3grant.html ). Żaden z producentów nie ma chyba u siebie żadnego pasjonata historii broni pancernej. Zarówno MirageHobby jak i Miniart podają malowanie dla czołgu gen. B.Montgomerego jako Mk.I a przecież to był Mk.ll. W Miniarcie Mk.I jest ten polski Grant choć to nie jest zgodne z prawdą. Natomiast już w ostatnio wydanym zestawie Mk.II już tej wersji malowania nie zaproponowali, a tam byłaby jak najbardziej wskazana. Pomieszanie z poplątaniem. Na powyższej str. internetowej też wspominają te warsztaty w Iraku.
  7. Jakieś 8 lat temu złożyłem ten zestaw. Nie wyszedł mi za ładnie; poległem na szeroko rozumianych śladach eksploatacji. Będę zaglądał. Powodzenia. M.
  8. Pewnie na YT takie sprawdzenie primerów było przeprowadzone, może nawet na tym forum. Nie sprawdzałem. Postanowiłem zrobić własny test. Plastikowe pudełko po płycie DVD i wieczko od blaszanego pudełka zmatowiłem lekko papierem 600. Umyłem w detergencie. Wysuszyłem. Niczym nie dotykałem. Taśmą wydzieliłem okienka. Dodatkowo połowę blaszki pokryłem Metal Primer znanej firmy. Szary podkład wersja w spray'u to ten dość nieprzyjemnie pachnący, dobry do późniejszej obróbki. Czarny podkład to taki, na którego butelce było napisane akrylowo-poliuretanowy. Natomiast ten zielony miał na butelce napisane "waterborne polymer surface Primer" a z tyłu jest informacja ogólna odnośnie farb akrylowych tego producenta, a pachnie trochę jak emulsja do ścian. Po ponad 24-godzinnym pozostawieniu dotknąłem wszystkich powierzchni. Szara bardzo gładka, czarna i zielona lekko szorstkie. Nakleiłem 2 taśmy modelarskie, 2 różnych firm. Dość mocno podociskałem, równo dla wszystkich primerów. Oderwałem niezbyt energicznie. Wyniki. Na blasze jak dla mnie niespodzianka. Wszystkie preparaty trzymają dobrze. Czarny poliuretanowy zdarł się trochę na powierzchni nieposmarowanej Metal Primerem. Natomiast na plastiku klapa. Jedynie z podkładu/szpachlówki trochę pozostało. Drapałem też powierzchnię. Zdecydowanie największą siłę trzeba przyłożyć do szarego, na drugim miejscu pewien opór stawia też czarny, jakby elastyczny/gumowy, zielony zdecydowanie w drapaniu najsłabszy. Zrobię jeszcze za kilka dni jeden taki test na plastiku. Może bardziej zmatowię powierzchnie i wezmę mniej giętką plastikową płytkę. Może to ma też znaczenie. Pozdrawiam. M.
  9. I już ostatnia kwestia. Czy mając do wyboru primery Mr. Surfacer droższe i primery akrylowo-poliuretanowe np vallejo troche tańsze wybieracie Koledzy zawsze te ze szpachlą czy może te drugie bez możliwości szlifowania mają też jakieś zalety, których te droższe nie mają. Innymi słowy: czy jak funduszy nie żal to można zawsze używać Mr.Surfacer czy się szlifuje po podkładzie czy nie? Jeśli kogoś razi to przepraszam za "infantylizm" modelarski.
  10. Ciekawi mnie powyższe. Na stronie sklepu napisane jest, że to granulacja podkładu/szpachli. Ale co można osiągnąć 500 a co 1500. Które wybrać i do czego. Ceny są porównywalne.
  11. Już się zbliżam do zakończenia M3 Grant. Tym zestawem nie podskoczyłem wyżej. Może w przyszłości Miniartem uda się lepiej. Dodam jeszcze 2 figurki, jakieś rupiecie do tego kosza z przodu, worek z tyłu, takie tam dodatki dla kolorytu. Mam też 3 pigmenty piasek/jasna ziemia/kurz. Od dawna mam też podstawkę, z którą kiedyś eksperymentowałem. Może ją poprawię i wykorzystam. Czy coś jeszcze na tym etapie dałoby się poprawić? Jakieś wskazówki też przydadzą mi się na przyszłość właśnie do M3 Miniarta, może Shermana z Afryki Północnej. Jest ładny Dragona. Finalny efekt z podstawką i figurkami pozwolę sobie już pokazać w galerii. Dziękuję Wszystkim za pomoc w warsztacie. Dużo zdrowia w tych obecnych czasach życzę, także Waszym rodzinom.
  12. Duży plus za fakturę tego okrycia ładunku na przyczepie.
  13. Nie napisałem, że zdjęcie były robione bez lampy w świetle dziennym. Nic się nie da oszukać. Symboliczne poprawki aerografem odn. tych rozjaśnień. Sztuczne światło i zdjęcia poniżej
  14. Przed lakierowaniem, washem i kalkomanią wygląda tak. Nudnawo ale jeszcze ostatnie zabiegi coś myślę pomogą (torby poglądowo doczepione na mask liquid). Pierwszy raz robię zabiegi z rozjaśnianiem. Może za mocno transparentnie? Mogę coś jeszcze poprawić? Będzie bez urozmaicenia kamuflażu. Kalki miałem tylko z zestawu.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.