Dziękuję że piszesz szczerze bbo o to głównie chodzi. Jesli chodzi o fotele tylnie to specjalnie je tak zrobiłem bo tak mi się podobało, nie wiem może dla ciebie nie jest to estetyczne ale dla mnie jest. Co do karoserii to nie jest malowana pędzlem, ale miałem z nią mnustwo problemów, mianowicie położyłem na podkład pierwszą warstwę czarnej farby, odczekałem aż wyschnie i jak nakładałem drugą warstwę to po jakims czasie od pomalowania zrobiły się takie malutkie zmarszczki, nie wiedziałem jak to usunąć i wziąłem się niestety do zdzierania farby i wszystko położyłem jeszcze raz od nowa, a te wszystkie rysy grudki itp. to pozostałości po zdzieraniu starej farby. Załóżmy że jest to poprostu samochód po wypadku :P