Jump to content

Pan_na_Zulawach

Members
  • Posts

    327
  • Joined

  • Last visited

Reputation

91 Excellent

Personal Information

  • Location
    Stolica Żuław Wiślanych
  • Interests
    Matematyka, fizyka kwantowa, historia, film, modelarstwo.

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Oczywiście @Evildead, że śmiech to zdrowie, pod warunkiem, że to z Ciebie się nie śmieją Niedawno zniknął magicznie z forum jeden kolega, za którym osobiście nie przepadałem, jednak żeby być sprawiedliwym, to wnosił sporo do tego forum, a idącym jego ścieżką pomagał. Nie zamierzam być kolejnym, tylko dlatego, że Admin tak uzna. Oczywiście nigdy nie mówię nigdy, ale teraz robię sobie małą przerwę od aktywności na forum. Pozdrawiam Marek
  2. Nie @bulik58, zmaltretowałem trochę zimmerit, dodałem błota w standardowych kolorach: i na to pójdzie jeszcze błoto zwane" industrialnym" i podciągnięcie braków, tam gdzie się da, bo sam model zaliczam do mniej udanych. Warsztat nie będzie kontynuowany, jak i moje pozostałe rozpoczęte warsztaty, bo zaraz WESZCZNĘ jakąś kłótnię, a po co mi to? Pozostanę tylko ewentualnie przy Galeriach. Pozdrawiam Marek
  3. Jednak nie, warsztat nie będzie kończony. Można zamknąć. Pozdrawiam Marek
  4. Niestety w tym zestawie Voyagera nie ma metalowych błotników. Nikt mi nie powiedział, że trzeba zaraz niszczyć, wyraziłem tylko swoje zdanie, że szkoda pary w gwizdek, tak jak z tym cieniowaniem panzer grey, którego teraz wcale nie widać. W temacie odwzorowania na podstawie zdjęć wyraziłem swoje zdanie w poprzednim poście- bez dioramy wszelkie szczegóły, poza technicznymi danej wersji, nie muszą być obowiązkowe. Szanuję jednak, ze uczysz się blaszek i chcesz robić wszystko stopniowo... niczego przecież nie narzucam. Opinia jest tylko moja opinią i niczym więcej. Uwagi zawsze można brać pod uwagę (tak jak z tymi numerami taktycznymi), bądź też nie i co dziwne, nie obrażę się Czekam na dalszy postęp prac. Marek
  5. @kzugajznowu bawisz się w adwokata? Sam zluzuj gacie bracie, bo nie odróżnisz chęci zwrócenia na coś uwagi koledze, od wiecznego pokazywania zardzewiałych podnośników z czego słyniesz. Nie pozdrawiam tym razem. Marek
  6. @Evildead rozumiem, że to żółte coś to jest błoto? Na fotkach przypomina to trochę nieudolnie położony kamuflaż farbą- szkoda, ze nie dodałeś chociaż miejscami jakiejś faktury, ze to błoto jest tak jednolite, że jakoś tego nie zróżnicowałeś. To oczywiście można jeszcze poprawić jak chcesz, tylko kto wie, jaką ścieżką podążasz- czy zależy Ci na efekciarstwie, czy realności. Sam pomysł na model świetny i wygląda to ciekawie. Czekam na dalszy postęp prac. Chcę też zwrócić Ci uwagę, że numery taktyczne na wieży pomalowałeś na... błocie Trochę za późno położyłeś kalki- trzeba było je kłaść przed położeniem błotnego kamo, bo teraz to wygląda trochę hardkorowo. Chociaż może i mieli białą błotną farbę- taki żart. No i nie mogę- muszę to napisać. Zmarnowałeś potencjał blaszek . Pisałem o tym wcześniej, ale uznałeś, że na fotkach z epoki nie ma zniszczeń, potem sam przyznałeś, że tych fotek jest mało. Trzymanie się twardo archiwalnych zdjęć jestem w stanie zrozumieć, gdy budujesz dioramę, gdzie cała sytuacja ma odzwierciedlać sytuację ze zdjęcia, a tak... przecież nie wiadomo, co z tym pojazdem działo się potem lub wcześniej. Błotniki, skrzynki- przecież to aż się prosiło o wojenną dewastację. Teraz, poza zapinkami, niczym to się nie wyróżnia od plastiku. Szkoda pakować kasy w model, gdy finalnie prawie to niczego nie wnosi. Dopinguję dalej. Pozdrawiam Marek
  7. To już 7 miesięcy, czas chyba skończyć, aczkolwiek niezbyt chętnie do niego wracam. Model obecnie wygląda tak jak na zdjęciach, świeci się po sidoluxie miejscami, a co gorsza poprzylepiały się gdzieniegdzie jakieś kłaczki. Koncepcja jest taka, że ma wyglądać na pojazd walczący w mieście, i chciałbym użyć głównie do brudzenia tych specyfików: Nie wiem, czy nie będzie zbyt jednolicie, jeżeli macie jakieś sugestie, to chętnie wysłucham. Pozdrawiam Marek
  8. Przecież tak wygląda Ostatnio trochę bawię się z tym kolorem i moje doświadczenie jest takie, że ciężko jest to potem przyciemnić. Owszem pociemnieje, ale nie o tyle ile byś chciał- chyba, że nie mam skilla do przyciemniania Kiedyś tam na szybko chciałem zrobić 38t obdrapaną, tak szybko, że koła wyrzuciłem do kosza. Teraz stoi wrak bez kół. Po malowaniu wyglądało to tak, jak na zdjęciach (jest ciemniej niż u Ciebie) i niewiele potem ściemniało. Panzer Grey to raczej ciemny kolor. pozdrawiam Marek
  9. Dzięki, też uważam, ze wyszedł przyzwoicie. Brudzenie rzecz gustu, osobiście nie wyobrażam sobie pojazdu biorącego udział w wojnie i to w kraju, gdzie chyba z 8% dróg to drogi twarde, lśniącego czystością. Zresztą już pod koniec września w wermachcie skończył się okres wyprasowanych mundurów i lśniących butów. Pozdrawiam i czekam na coś Twojego w 1:35 Marek
  10. Czyli to co widać na fotkach, to panzer grey?
  11. No właśnie, zdjęcia... Zrobiłem ich z kilkadziesiąt, przy różnych kombinacjach oświetlenia i ustawieniach- wybrałem kilka najlepszych. Wychodziły za ciemne, za jasne... generalnie miałem ogromny problem, aby na fotkach model wyglądał tak jak w realu. Próbowałem obrabiać, ale... poddałem się, to nie dla mnie. Ciężko się robi zdjęcia w jednej ręce trzymając lampę, a w drugiej smartfon Trzeba będzie chyba jednak pomyśleć o drugiej lampie, o czym kiedyś pisałeś, ewentualnie coś innego z tym zrobić, bo ciągle to odkładam zadowalając się jedynie jedną lampą pierścieniową. Tak, to zdjęcie o którym wspominasz chyba najbardziej odpowiada modelowi w realu. Do farby dodałem trochę białego i niepotrzebnie, bo model wyszedł trochę za jasny- to jeden z tych błędów, o których wspominałem. Nie są przyklejone i w trakcie robienia zdjęć wyskoczyły z rolek. Co do brudzenia, to może faktycznie niekoniecznie tak błotniki się zachlapią- prawdę mówiąc nie zastanawiałem się nad tym- miało być mniej w założeniu tego błota, ale po wyschnięciu okazało się, że efekt znacznie się wzmocnił. Potem już musiałem resztę dopasować do tych błotników. Nie, nie stosuję, co nie oznacza, że kiedyś nie spróbuję. Na obecną chwile jednak modulacja do mnie nie przemawia i argumenty, aby ja stosować też nie. Modele zapewne wyglądają lepiej, ale są odrealnione, a nie o to mi chodzi. Nie wiem, czy jakoś specjalnie zależy mi na tym wyższym poziomie, raczej wystarcza mi osobista satysfakcja z wykonania modelu na przyzwoitym poziomie i fan z jego budowy. Pozdrawiam Marek
  12. Model przedstawia pojazd 2 Dywizji Pancernej z 1941r. z frontu wschodniego. Stan pojazdu nie dokumentowany żadnymi zdjęciami, jest to tylko moja inwencja, czyli tak jak lubię. Model ze stajni Dragona wzbogacony kalkami Star Decals, liną Eureki i trochę zapinek Abera. Kalki Star Decals to jakieś mega nieporozumienie- mega grube i początkowo myślałem, że jakoś uda mi się zniwelować ten efekt. jednak nie, nie udało się. Nigdy więcej kalek tej firmy. Oczywiście nie uniknąłem całego szeregu błędów w budowie modelu, pozostaje tylko niedosyt, bo mogłem zrobić wiele rzeczy lepiej i bardziej starannie i nie, nie zaliczam do błędu obić które robiłem, a o które była taka wojna na kilka stron warsztatu. Miłego oglądania. Z modelarskim pozdrowieniem Marek
  13. Skończony. Galeria, jak ogarnę zdjęcia. Pozdrawiam Marek
  14. Trochę liny lewitują miejscami, ale gąski jak żywe. Fajny model. Pozdrawiam Marek
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.