-
Liczba zawartości
655 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez boberm1
-
A ja najpierw maluję na kolor bazowy-czyli jasny , a potem maskuje i maluje drugi ,ciemniejszy. Ale chyba zmienie technologię
-
Jeszcze tylko magazynki na burtę i można sklejac połówki. Faktycznie jak @Wachmistrz pisał - bez pilnika byłoby trudno. Teraz czas na prace ze skrzydłami - mam nadzieje że bedzie to mniej oporna materia.
-
[G] Macchi C.202 Folgore Serie IV "Jusi" Hasegawa 1:48
boberm1 odpowiedział bARTZ → na temat → [L]Galerie
Multum pracy-podziwiam i zazdroszczę .. -
@Qz9 Dzieki serdeczne. Niestety tej ksiązki nie mam,choc wiele dobrego o niej słyszalem.Jak i o dokonaniach -na niwie historycznej- ks. Kulczyckiego.
-
Cięcie plastiku - służę :-)) Smigło , tablica i Mercedes "wymęczone". O kolorystyce Albatrosów troche poczytałem , i na PWM -ie ( dzieki) i u Groscha . Nawet znalazłem odpowiednik farby - AK 11806. Ale konkludując - papierów na ten schemat w lotnictwie pl nie ma , jak już to raczej na zasadzie prowdopodobieństwa - w grupie "odzyskanych " maszyn mogła sie trafić i taka, jaką zaproponował Lukgraph .No i dobrze - będzie ciekawa kolorystyka. Ale wracając do plastyku - teraz czeka mnie obróbka kadłuba , skrzydła i wewnetrzne "pierdółki". Bedę walczył z "oporną" materią:-))) .
-
Lukgraph zaproponował takowe camo- rysunek ponizej- dla C III z Ławicy 103/17(ex 12156/17 ) Co koledzy bardziej biegli w temacie kamuflażu WWI mogliby powiedzieć na temat prowdopodobieństwa takowego kamo w lotnictwie polskim?Czy to tylko "licentia poetica"Lukgraphu. Kamo -w sumie -interesujące ..
-
Dzieki tysieczne za podpowiedzi z "pierwszej reki" ... bedę pamietał o tych trudnościach .
-
Eee tam . Nie wiadomo co sie trafi oprócz rzeczy z listy zakupów .Bez względu na skutki rozpasania finansowego - żona i tak bedzie marudziła coś o niedorosłości :-))))
-
No cóż - Tamiya to nie jest. Generalnie- nic czego nie da sie poprawić przy uzyciu podstawowych narzędzi , czyli skalpel , papier ścierny etc.... Do chłodnicy są na szczęście blaszki , tablicę przyrządów jakos zrobię posiłkując się starymi kalkami z innych latadeł . Jedyne, co będzie wymagało interwencji finansowej to szprychy do kół, które mam nadzieję zakupić na Jarmarku w Piotrkowie:-))
-
Ostatnimi czasy popełniłem Albatrosa DV - wyszedł jak wyszedł , stoi w gablocie obok inny "szmatolotów" i z daleka wyglada całkiem nieżle :-))) Czas brnąc dalej w te modelarskie zabawy , póki mi czasu jeszcze ciut zostało no bo to ... "co dzień blizej nieba":-) Spróbujęzrobic cos co bedzie odzwierciedlało maszynę na zdjęciu poniżej: Zobaczymy , czy uda mi sie zbliżyc do jakości prezentowanej przez Kolegów którzy juz popełnili ten model. Cóz - próbowac trzeba :-)))
-
Curtiss jest zawsze dobry.... lubię maszyny z czasów płótna i drutu, i z czasów "złotej ery" lotnictwa, a maszyny f-my Curtiss ładnie wpisują się w ten wspaniały okres.
-
Tak to edkowa 48.
-
Kolega Zaruk przedstawił przykład jak winien wyglądać model szmatolota . Czapka z głowy i szurniecie nózką dla Kolegi. Ja pozwolę sobie pzredstawic przykład wręcz odmienny - jak nie powinno robic się modeli . Jako onżeż przykład - Albatros DV- maszyna- par excellence -z tej samej stajni . Róznicę zobaczycie sami ponizej :-)) Miało wyjść mniej więcej coś co byłoby odzwierciedleniem w miniaturze maszyny powyższej. Nie wiadomo czy skrzydła były kryte lozenge , płótnem lnianym czy "farbkami" OAW lub Johaningstahl. Stwierdziłem że "SE" zrobię czystym płócienkiem . BTW ; musze dorobic jeszcze jeden odciąg ( od zastrzału do goleni podwozia)
-
Jejku jej .... jak to zrobiłeś? Masz maszynę zmniejszającą? Cudo !!!
-
@Baas ArK - dzieki za podpowiedż. Do Grodu Kraka mam niestety ciut daleko ........ chyba , że Exito pojawi się we Włocławku w pażdzierniku. Na razie 0,3 wystarcza - szczególnie że w kwestii aero jestem uczniem nieledwie.
-
Zadajemy pytania... Dostajemy odpowiedzi i pomoc...
boberm1 odpowiedział krzychu-onisk → na temat → [L]Warsztat
Koledzy - dzięki serdeczne . Dzieki Wam nie będę poruszał się po temacie jak ten przysłowiowy " bocian we mgle" :-)) Uzyskanie -via sklep internetowy- specyfików modelarskich nie bedzie problemem , ale zostaje mi zacząc poszukiwania Trumpkowego MiGa w jedynie słusznej ...... -
Zadajemy pytania... Dostajemy odpowiedzi i pomoc...
boberm1 odpowiedział krzychu-onisk → na temat → [L]Warsztat
Czyli - jak rozumiem- i Bil i MrH czyscimy jak wyżej? A czym rozcirnczamy Mr H.? -
Zadajemy pytania... Dostajemy odpowiedzi i pomoc...
boberm1 odpowiedział krzychu-onisk → na temat → [L]Warsztat
Dzięki. Pozwolę sobie na pytanie dodatkowe.... w przypadku tych dwoch specyfikow , czym czyścimy aero po akcji.... ? -
Zadajemy pytania... Dostajemy odpowiedzi i pomoc...
boberm1 odpowiedział krzychu-onisk → na temat → [L]Warsztat
Koledzy Drodzy - dwa pytania do Was. 1. MiG 23 - 1/48 - jakiej f-my model ? Coby za bardzo nie rzucać męskim słowem po ścianach";)) 2. Obecnie używam surfacera tamiyi - w sprayu . Jest Ok - tyle ze relatywnie szybko wypsikuje sie - ca 3 modele w 1/48. Chciałbym miec możliwośc kładzenia w/w specyfiku aerografem , ergo - co polecacie dla amatora -sklejacza z lekką juz niezbornością ruchów :-)))? -
Gdyby ktoś miał zbędną , lub "nadmiarową"dyszę 0.2 do Adlera 7790- chętnie przytulę za rozsądną cenę. Pozdrawiam
-
Nie chce się spierać o technologiczne "wynalazki", ale śmiem twierdzic że z tą półskorupą to chyba ciut nadinterpretacja. Edit : jednak masz rację .Konstrukcyjnie była to półskorupa -kratownica pokryta 9 mm sklejką formowaną na gorąco. Być moze wewnetrzne warstwy były pozycjonowane względem siebie pod kątem 45 stopni .... bo układ słojów niezbyt to pokazuje na zdjęciach. Coby było ciekawiej ( i mocniej) składowe kadłubowego pokrycia były klejone na zakładke i wewnetrznie wzmacniane płótnem w miejscach klejenia.
-
De facto ze zdjęć z epoki niezbyt wiele wynika w kwestii słojów :-). Z estetycznego punktu widzenia - jak najbardziej tak .Z technicznego , czy tez technologicznego - sposób położenia nie ma znaczenia - wszak to sklejka - ergo -wytrzymałość jest taka sama . Ale ja nie technolog - mogę sie mylić. BTW; tak ciut biję się z pomysłem zakupu kalek typu "plywood" , bo jako nastepny model na warsztat wjedzie Al CIII. Nie wiem na ile ma to sens :-))
-
Kolego Drogi .... stopniując zaawansowanie hobbystyczne , to ja dopiero zblizam sie - i to powoli do okreslenia sklejacz -apprentice , do Prawdziwego Sklejacza to jeszcze mam duzo do nadrobienia ..... ale - chcesz - masz :-))
-
Jako ze nabyłem okazyjnie DV edkowy w słusznej 1/48 skali , a wakacje są - to "bez spiny" skleiłem kolesia . Mam D III z ławicy , to i D V sie przyda. Puck poczeka na Friedrichschafena:-)) Model prosty - bez żadnych extrawagancji typu blachy etc... . Zasadniczo bez kalek - bo po co :-)) Znalazłem powyższe zdjęcie w znanej wszstkim książce ... i voila . Malowanie - klasyczna "licentia poetica" . Sie mnie taka wersja podoba . Ze zdjęcia to niewiele można wywnioskowac ergo ....... Zostało mi tylko walnąć szachownice i szewrona na kadłubie. BTW : jednostka napędowa od Rodena wstawiona. Ten edkowy jest "ciut" za mały:-)) Próbowałem via wiadoma książka określić jaki to mogłoby miec nr , ale poległem .
-
A tam , opony , szybki w kabinie to furda ...... Dla mnie to nastepny Prawdziwy Samolot - ze śmigiełkiem , odciagami , normalnym silnikiem etc ... Brawo . Jest Swietny !!!
