Prop
Użytkownicy-
Liczba zawartości
63 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
0 NeutralInformacje
-
Skąd
Opole
-
Zainteresowania
II WW w Afryce
- Strona WWW
-
Co do matowego bezbarwnego to po wielu latach prób kiedyś dostałem Pactra A48 Clear Matt i tak już zostałem. Nic lepszego do mojego aero nie znalazłem. Nic się nie zapycha, nie robi białego nalotu nawet jak poszaleję z ciśnieniem, po prostu to co tygryski lubią najbardziej...
-
Krzysiek, wg mnie jest już dobrze. Nie kombinuj ze śladami po gąsienicach, bo ich nie było lub były bardzo delikatne. To nie Tunezja, gdzie jest głęboki piach i większa wilgotność. A jak chcesz jeszcze dać więcej kolorów na ziemię, to spróbuj suche pigmenty, pędzlem je wciskaj w kamyczki (nie przecieraj, tylko wciskaj) a potem pustym aerografem zdmu:bip: te pigmenty. Zobaczysz jak wiele z nich mimo wszystko zostanie na podstawce. Ogólnie, kibicuję od początku, bo sam jestem "sfocusowany" tylko na pustynię, a to co robisz jest zwyczajnie śliczne ;)
-
No i mi wiadomość schrzaniła końcówkę Majówki rodzinnej w górach... Wielki żal gdy odchodzą starzy modelarze, którzy oprócz umiejętności mieli także wiedzę. Którzy nie robili zabawek, żeby były ładne i wygrywały na konkursach, ale tworzył małe dzieła sztuki na podstawie oryginalnych dokumentacji. Świeć Panie nad Jego duszą! Poznałem Mareczka jakieś 10 lat temu, gdy konkursy modelarskie regularnie odbywały się w Tomaszowie, Zgierzu i Łodzi, nie raz mnie opierdalał za manianę, jaką zdarzało mi się robić. Ale zawsze też tłumaczył, pokazywał, uczył. A jak trzeba to pod nos podetknął papiery, jak dana rzecz naprawdę wyglądała. Nie było badziewia...chyba, że zamierzone... Do dziś pamiętam, tą ruską haubicę na gąsienicach w 1:35. Pięęęęęękna była... Prośba dla osób z "Radarka", przekażcie kondolencje od modelarzy z Tomaszowa Mazowieckiego, poproszę.
-
Widziałem na własne oczy to cudeńko w Inowrocławiu. Naprawdę kawał świetnej roboty, gratuluję pomysłu jak i wykonania!
-
Rolls Royce jest z AP Models. Firma chyba już zniknęła z rynku. Zresztą w gotowym modelu niewiele zostało z tego co było w pudełku. Deacon jest z Marsa oczywiście ;)
-
Gąsienice to żywiczny wyrób firmy Brach Models. O niebo lepsze od oryginalnych gumowych, ale jak sami zauważyliscie, rewelacji nie ma. Mam jeszcze w szafie z blaszek gąsienice do M13, więc następnym razem ich użyję. Dziękuję za komentarze
-
Dwa razy wkleiło jedną wiadomość, do usunięcia.
-
Semovente skończone. Spróbowałem trochę przeciągnąć metalizerem gąsienice, jak wyszło ocenić możecie sami. A w Autoblindzie wash położony na wieży i połowie pojazdu. Na więcej chwilowo czasu brak ;) Semovente już w galerii: viewtopic.php?f=68&t=28326
-
No i Semovente gotowe. Semovente 75/18 M.40 Dywizja Ariete, El Alamein 1940 Zdjęcie bez lampy błyskowej: I dalej zdjęcia z lampą błyskową na białym tle: Zapraszam do komentowania.
-
Mocno powiększony tył pojazdu z tłumikiem. Jeszcze tu rdzę dawać? Ogólnie na pustynie to raczej sprzęt nie rdzewiał ;) Na koła i gąsienice jakie metalizery? Metallo brunito (jak Breda) czy coś bardziej srebrnego?
-
Nie Adam, u mnie jeden model = jedna mini podstawka ;) Semovente po pastelach (używam CMK piaskowy i dark earth): Ostatnie zdjęcie na słońcu, wcześniejsze przy lampce (biurkowej/błyskowej). Chyba ostatnie najlepiej oddaje kolor końcowy. Zostały mi do zrobienia reflektory i mat na całość. Chyba, że coś jeszcze wypatrzycie, co się da poprawić. Zapraszam do komentowania. Wkrótce model pójdzie do galerii.
-
Skoro Attack taki słabo skladalny, to co powiecie na to, co leży u mnie w składziku: To chyba zestaw z końcówki produkcji ESCI, ma wyraźne braki (niedolewki?) w kilku istotnych miejscach, jak wózki, czy płyta nad silnikiem. Ale gdyby ktoś miał ochotę, to chętnie ten zestaw sprzedam jako zabytek-ciekawostkę modelarską. Cena - bagatela 50 PLN, czyli połowa tego, za ile takie modele chodzą na niemieckim ebay'u ;)
-
Chciałbym mieć czas, żeby się bawić regularnie. A że jest jak jest, to z doskoku raz na miesiąc siadam do modeli. Semovente po filtrze, sido, drugim filtrze, sido, wash brązowy, sido, wash neutral (cała chemia z MIGa), sido. Następnym krokiem mają być suche pastele a potem już tylko mat i koniec. A w Autoblindzie po pierwszym filtrze: Zapraszam do komentowania.
-
No to w Bytomiu oglądnę, dzięki
-
Bardzo mi się podoba. Napisz coś więcej o sklejalności tego potworka, bo kusi mnie od dawna, żeby go zrobić z Norwegii 1940.
