Moj pierwszy In Box takze drodzy bracia i siostry wybacznie jesli cos nie tak
Na poczatku zdanie ktore powinno znajdowac sie na koncu, czyli podsumowanie.
Jest to piekny model pieknego samolotu. Jest do zbudowania wprost z pudelka, na upartego mozna dokupic blachy od Eduarda i bedzie jeszcze lepiej, ale i bez dodatkow jest to fajny model.
Model tan jest na rynku juz dosc dlugo, jest to stary model z Monogramu, teraz robiony przez Revella. Uplyw lat widac na formach gdyz zdazaja sie drobne przesuniecia i nadlewki, nie jest to jednak cos z czym nie poradzi sonie nawet ktos tak malo doswiadczony jak ja. Staralem pokazac sie to na zdjeciach, ale fotosik probowal ze mna "walczyc" takze nie wszystkie zdjecia "weszly" . Model to 6 wyprasek z czarnego plastiku i jdna z czesciami "szklanymi". Po sklejeniu modelu otrzymujemy model o wymiarach dlugosc 31.1 cm, rozpietosc skrzydel 41.9 cm. Jesli zauwazyc ze ma to byc mysliwiec ... Model pozwala nam na zrobienie dwoch wersji A/B i dwoch wersji malowania: zielono szarej z okresu inwazji na Francje, oraz wersji nocnej calej czarnej. I tu pojawia sie pierwszy problem - instrukcja podaje czarny matowy, a amerykanskie samoloty nocne malowane byly raczej na czarny z polyskiem. Instrukcja jest napisan dobrze i dokladnie, pokazuje rowniez jak pomalowac poszczegolne czesci srodka samolotu. Duzym mankamentem jest to ze firma podaje tylko nazwy kolorow, a nie ma zadnych odnosnikow czy tez numerow farb.
Reasumujac jeszcze raz:
Piekny model pieknego samolotu i choc nie miesci sie w tym co chce robic to moze zmienie troche kolejnosc i niedlugo pojawia sie pierwsze zdjecia z warsztatu:)