macotra21
Użytkownicy-
Liczba zawartości
160 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez macotra21
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 4 z 7
-
mam pytanie co do Ksiezulka. Czy jest to skala 1/35 i nowy produkt Revella? Jesli tak to jak go oceniasz? A co samego produktu Twojego, to jakis krzaczek by sie przydal i jak sam napisales troche za duzo blota, Ale mnie sie tam podoba.
-
Ciuper no niby masz racje z tymi silnikami, choc zasada dzialania (pobieranie lub nie substancji z zewnatrz) tych silnikow jest inna to efekt taki sam. A modele sa naprawde przyjemne i pokazuja ciekawy etap rozwoju lotnictwa.
-
Kazio - bedzie mi potrzebna Twoja pomoc w takim razie. Jutro zrobie zdjecia czesci ktore byly razem w pudelki a wydaja mi sie zupelnie nie potrzebne - moze bedziesz mogl je zidentyfikowac. a tak poza tym to jak pisalem w pierszym poscie - to nieznam sie zupelnie na wlaskiej pancerce i nie wiem jak dokladny lub niedokladny jest to model. Jest natomiast dosc niespotykany i przez to fajny. I ma to byc szybki (jak na mnie) model - czyli musze skonczyc do koncz konkursu. Co do nitow to u mnie po obu stonach nadbudowki nity wygladaja dokladnie tak samo - moze to zasluga tego ze model jest juz stary i formy nie byly zuzyte? Licze na Twoje uwagi - moze uda nam sie sklecic cos przyzwoitego - jakas taka hybryde M40.5:)
-
wlasnie mi taki uciekl Revell w skali 1/48... bede zagladal i obserwowal bo caly czas bede polowal na "wiekszego' kuzyna
-
model skonczony, przeniesiony do galerii
-
Samolot skonczony to moze uda mi sie i zrobic trzeci model w tym konkursie. Mam nadzieje ze uda mi sie wyrobic. Model, to zakupiony po bardzo okazyjnej cenie -$9.80 z przesylka -, wloskiego dziala samobieznego FIat-Ansaldo M40-75/18. Model musi miec juz swoje lata co pokazuje nawet sama nazwa producenta - nie uzywana od paru ladnych lat. Nie bede wypowiadal sie na temat tego czy model trzyma wymiary czy nie, ale jest dosc dobrze zdetalowany, zwlaszcza przedzial bojowy. Oczewiscie zeby nie bylo za milo nie ma zadnych odnosnikow do kolorow. Na temat koloru srodka instrukcja milczy. Takze bede liczy na pomoc Szanownych forumowiczow w tym temacie, a widac ze paru miloscikow Italii jest z nami. A oto i obowiazkowy in-box:
-
I udalo mi sie skonczyc w terminie. Model uwazam, nieskromnie, wyszedl mi calkiem dobrze. Oczewiscie w porownaniu do mistrzow naszego forum jestem jeszcze daleko, ale na moje obecne umiejetnosci po dwudziestoletniej przerwie w modelarstwie jest to udany model. I oto zdjecia:
-
z zylki wedkarskiej..... czasmi najprostsze rozwiazania sa najtrudniejsze. Marti_nez i inni ktorzy pomagacie - czynicie dobre uczynki oby bylo wam to oddane w dobrze arobionych modelach
-
Szybki sa po prostu przezroczyste:) sa zamontowane i tylko ich nie widac zn zdjeciach. Naciagi dostalem fabrycznie z modelem, wydawaloby sie ze sa odpowiednie ale powinny byc ciensze, nie wiem tylko gdzie mozna cos takiego dostac. Sprobuje poszukac cos w sklepach dla majsterkowiczow. Co do tla zdjec to musze pokombinowac z oswietleniem, i moze bedzie lepiej.
-
GEM cieniowanie robilem Twoja metoda. Jest bardzo nieregularne, co wynika z braku umiejetnosci, choc i w rzeczywistosci samolot na pewno nie brudzil sie jednakowo. Co ciekawe lakier blyszczacy ktorego uzywam - testora - jest nie wystarczajaco mocny takze momentami zaczela mi puszczac farba pomaranczowa. Chyba musze pojechac do Home Depot po Future do podlog moze on bedzie twardszy.
-
i oto dalszy ciag programu. Tachikawa dostala skrzydlo i naciagi. O przyklejeniu drugiego plata chcialbym zapomniec jak najszybciej, byla to niezla szkola cierpiwosci. Zajelo mi to dokladnie tydzien czasu i wielu wielu straconych nerwow. Jesli caly model byl spasowany swietnie to skrzydla do siebie po prostu nie pasowaly. Trzeba bylo tu naciagnac tam wyprostowac. Jakos to sie mimo wszystko trzyma kupi i nawet wyglada dobrze. Naciagi wyszly po japonsku czyli jako-tako. Chyba sa troche za grobe. Ale jako pierwszy dwuplatowiec od lat dwudziestu wyszlo mi chyba nawet dosc dobrze. Oczewiscie ocena nalezy do was i jest dla mnie wazna. Jeszcze tylko kola i do galerii.
-
no i wielkimi krokami ale bardzzzzzzzzo wolnymi krokami projekt ten zbliza sie do konca. udalo mi sie w koncu uzyskac w miare gladkie przejscie pomiedzy kadlubem i skrzydlem wymagalo to sporo szpachli i czasu i szpachli i czasu i szpachli i czasu. a oto i zdjecia: moze jeszcze z pol roku i skoncze
-
spiralka wyszla Ci fantastycznie. Czyli tak jak wszystko do tej pory. Zdaje sie ze bedzie naprawde fajny model....
-
Gem dzieki za podpowiedz sprobuje na dolnym placie zobaczymy moze sie uda go troszeczke pocieniowac. Artoor_k - wash jest brazowy - co prawda bardzo ciemny brazowy:) Fakt ze roche za ostry ale ciezko bedzie juz mi go zmienic takze bedzie musial zostac. Na nastepnym japonskim trenerze - Willow_ zrobie juz jasniejszy. Dzieki za komentarze. Jestescie bardzo pomocni:)
-
GEM a czy moglbys podpowiedziec jak to zrobic?
-
zdjecia poprawione dzieki za rade
-
No i witam w roku 2010!!!! po przerwie swiateczno-noworocznej ktora niestety ciezko w wiekszosci przepracowalem (coz pracowac musze by nie pracowac mogli inni ) zapodaje zmiany w moim modelu. Tachikawa wielkimi krokami zbliza sie do konca. Jest juz troche nawet skonczona. Gorny plat jest skonczony do konca . Jako ze jestem caly czas na etapie udoskonalania swojego warsztatu to na tym modelu dowiedzialem sie ze kladzenie kalkomani na modelu z odtworzonym ladnie pofaldowaniem plotna jest szalenie karkolomne i czasochlonne. Bez dwojki przyjaciol Micro bylo by to chyba niemozliwe. A i tak mam straty na jednym japonskim koleczku co widac na jednym ze zdjec na prawej koncowce gornego plata. A tak w ogole to naprawde podoba mi sie to co popelnilem. Silnik na razie jest tylko przylozony - czeka na smiglo.
-
Ja tak troszeczke absta:bip:ac od glownego tematu wypowiedzi. Nie znam sie na daszkach nad peryskopem czy innych detalach moze istotnych a dla mnie bedacych kompletna tajemnica. Ja chcialbym tylko powiedziec ze model jest na prawde fajnie sklejony i pomalowany. Anologic mnie sie po prostu Twoja robota bardzo podoba. I tyle...
-
No i nastepny update: Juz pomalowany, piekny pomarancz. Pierwsze zdjecia to model "ubrany w primer, pozniej juz w kolorze wyjsciowym: Teraz jeszcze przod kadluba i oslone silnika na czarno, podwozie i niektore wsporniki (przykadlubowe) na czerwono-brazowo. I prosba do kolegow ktorzy juz robili dwuplatowce i "szmatoplaty": 1. wymyslilem sobie ze nakleje kalkomanie przed montazem skrzydel - po prostu bedzie prosciej. Czy to dobry pomysl? (raczej tak ) 2. jak osiagnac element wyplowienia materialu, bo raczej zachodzil taki, np. gorny plat powinien byc troche innego koloru niz dolny - tak mi sie wydaje inne naslonecznienie, Jesli ktos moglby mi pomoc to jestem wdzieczny i z gory dziekuje. I wszystkim z gory dziekuje za komantarze dobre i zle. Krytyka jest motorem napedowym luczkosci Wesolych Swiat wszystkim!
-
A mi sie udalo leciec jeszcze w barwach LOT-u w polowie lat 90 ubieglego wieku. Przede wszystkim bylo glosno i o ile mnie pamiec nie zawodzi to uklad w srodku byl 2x2 niespotykany raczej w innych samolotach sredniodystansowych - nie liczac RJ oczewiscie.
-
No i w koncu jakis update. Srodek zrobiony i wklejony w kadlub. Kolor srodka jest taki sobie. Producent nie wykazal sie zbyt wielka dokladnoscia w opisie kolorow. Napisal tylko ze ma byc briushgreen... No to zrobilem moja wariacje na temat tego koloru. A oto i zdjecia: i zamontowany srodek w kadlubie:
-
fajny ci wyszedl i taki czysty. Tak lubie. Musze go wpisac na TO DO liste gdzies po FW-200
-
Armata 75 mm wz. 1897 - Schneider - TOM Modellbau 1:35
macotra21 odpowiedział macotra21 → na temat → [M]Warsztat
No i armata prawie skonczona. Pomalowana i popsikana blyszczacym lakierem. Postaram sie ja troche pobrudzic jeszcze ale to juz po powrocie z urlopum, czyli gdzies za jakies dwa tygodnie. A na razie pare zdjec i rosba o komentarze i z pokazaniem ewentualnych mozliych jeszcze poprawek. A tak nawiasem mowiac to wyszedl z tego calkiem fajny model: -
takie male skojarzenie ale Niemcy potrafili przewidziec przyszlosc Maja nawet miejsce na fotelik dla dziecka - ten ostatni fotel z oparciem w strone przeciwna do kierunku lotu
-
Dolaczam sie z nastepnym modelem. Po nieszczesnym i nieukonczonym jeszcze Schneiderze Czas na samolot. Co prawda mial to byc P-61 "Black Widow" ale zakupilem ostatnio na "znanym portalu aukcyjnym" ten oto model. I zakochalem sie. Po prostu fajna maszyna. I do tego pomaranczowa. Bedzie wygladac fajnie taki pomarczowy. Model jest wykonany bardzo fajnie, niewielkie nadlewki, dosc fajne detale zwlaszcza w kokpicie. Nie mam bladego (pomarczowego ) pojecia czy model jest dokladny, czy lezy w planach itp., ale po prostu mi sie podoba. Jako fajna rzecz dodany jest drut miedziowy dla zrobienia usztywnien miedzy skrzydlami. Mala rzecz a cieszy i w dodatku wliczona w cene modelu. Jedyny problem jaki znalazlem to brak podania jakichkolwiek numerow farb zadnego producenta. Sa tylko barwy np. czerwono - pomaranczowy. I tutaj prosba do Szanownych Kolegow. Czy ktorys z Was zna moze kolor jaki mozna uzyc do tego modelu? Ja znalazlem za Classic Airframes ze zblizonym kolorem jest polly scale railroad Utility Orange. Czy znacie moze jakis inny kolor? Z gory dziekuje. A oto i obowiazkowy in-box: instukcja jest bardzo opisowa - takiej jeszcze nie spotkalem: fajnie oddane jest pofaldowanie plotna za zebrach skrzydel: kalkomanie: i instrukcja ich nakladania - czy ktos zna japonski : do zobaczenia w nastepnych odslonach:)
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 4 z 7
