-
Liczba zawartości
172 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez cudi
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 3 z 7
-
Ewidentnie problem kręci się wokół zasychania farby "w locie". Mam pewnie za sucho w mieszkaniu, a z drugiej strony po paru latach malowania człowiek robi się bardziej czepialski i wymagający jeżeli chodzi o jakość wykończenia Tutaj raczej myślę że kompletnie nie radzę sobie z psikawkami mającymi inne dysze niż te znane z iwaty/piwaty. Wydaje mi się że te dysze z iwat są na tyle małe że farba specjalnie nie ma gdzie zaschnąć (do tej pory clog [zatkanie dyszy] mi się na x180 nie przytrafił). Walczę natomiast z matowymi tamiyami, bo o ile gunze h maluje samo, tamiya połysk to samo, tak niestety ale maty z tamiyii dalej zasychają w pół drogi do modelu robiąc tarkę. Ostatni model oberwał proporcjami 2:1 (farba:thinner, tak jak sugeruje producent) i było nieco lepiej, ale żeby powalało to nie powiem, możliwe że kwestia niezbyt pięknej warstwy pod spodem Nic, zmyje gościa jeszcze raz i potestuje z dedykowanym thinnerem a potem ew. pomyślę na rozcieńczalnikiem do gunze h (oba mają zapewne dłuższy czas schnięcia niż IPA więc dla mnie na plus).
-
Up, cena kompletu dyszy 85zł.
-
Up, aktualizacja: doszedł tomcat i zestaw dyszy
-
Cena ultry spadła do 159,99 (gratisy dalej aktualne)
-
Up, dla forumowiczów przy zakupie Ultry wybrane dwie pozycje GRATIS [poradnik AMMO, katalog AMMO, varnish lub komplet płynów pod kalki] - proszę tylko dać znać że z forum
-
Up, aktualizacja cen. Prawdopodobnie już ostatnia bo w zasadzie jest to już na tą chwilę oddawanie za pół-darmo.
-
Up, do oferty trafiły też decal fixy oraz lucky varnish.
-
Update, obniżone ceny organizerów na farby.
-
Aktualizacja stanów.
-
Up, cena poradników OILS i ACRYLICS spadła do 20 zł za sztukę.
-
Up, cena organizera Hobby Zone spadła do 25zł.
-
Wczoraj dotarły nowe farby - Gunze H. Wszystkie bolączki minęły momentalnie, włącznie z sadystycznym myciem aero (farby widzą IPE lub etanol i same się rozpuszczają bez potrzeby jakiegoś specjalnego tarcia) a samo przypomnienie sobie jak się ich używa zajęło całe 15 min BAJKA.....
-
Dodane kilka nowych pozycji: literatura i organizer
-
Cena ultry spadła do 180
-
W związku z likwidacją działu akryle wodne na warsztacie mam na sprzedaż część chemii i sprzętu, sprzedaję przez portal aukcyjny na A ( użytkownik _Cudi_ ) więc więcej detali znajdziecie tam i jest to preferowana metoda ew. zakupu: 1. Farby AMMO of Mig 41 szt + (GRATIS) 8 butelek vallejo + (GRATIS) 2x podkład Green Stuff World (szary mat i czarny połysk), większość nigdy nie użyta (tylko zmarkowana), 3szt ok 50%, reszta między 75-100% zawartości - 180 zł; Bardzo proszę o kontakt w razie zakupu, gdyż użytkownicy forum w dodatkowym gratisie dostają 4 numery "The weathering Aircraft/Magazine" i solution book o metalizerach firmy AK FARBY SPRZEDANE 2. H&S Ultra, sprawna, wymaga wymiany dysz (rozklepane), gratis w komplecie needle juice i zapasowe uszczelki dyszy i air cap'a - j.w więcej detali na aukcji; 159,99zł 3. Organizer na farby firmy Oscarus, stan idealny; 22 zł. SPRZEDANE 4. Poradnik AMMO of Mig Jimenez ACRYLICS omawiający podstawy malowania farbami akrylowymi, wydanie angielskie, stan idealny; cena 20zł. 5. Poradnik AMMO of Mig Jimenez OILS omawiający podstawy malowania farbami olejnymi, wydanie angielskie, stan idealny; cena 20zł. SPRZEDANE 6. Poradnik AMMO of Mig Jimenez Black & White Technique omawiający malowanie techniką B&W (preshade), wydanie angielskie, stan idealny; cena 30zł. NIEAKTUALNE 7. Katalog firmy AMMO of mig 2019/20. Stan idealny; cena 10zł. 8. Organizer na farby 36mm (słoiki tamiya, gunze), narożny, firmy hobby zone, 33 sloty, stan dobry - cena 16 zł. SPRZEDANE 9. Komplet decal set (pod i na kalki) firmy AMMO, prawie pełne - 15zł. 10. AMMO of Mig, lucky varnish 2051, prawie pełna - 10 zł. 11. F-14A Italeri, 1:72, nr 1414, rozpieczętowany, kompletny; 95zł 12. Zestaw dyszy (123713) V2.0 do Evolution, Ultra, Infinity; igła ok, aircap i osłona stan sklepowy, dysza do wymiany ("rozklepana"), nowa uszczelka PTFE dyszy (można zostawić jako zapas); 60zł. WYSYŁKA KAŻDEJ Z POZYCJI PACZKOMATEM, 19ZŁ POPRZEZ FORUM, 10 PRZEZ PORTAL AUKCYJNY.
-
Cóż, dziś dotarł nowy FA-180A. Maluje się nim bajecznie Tamiya standardowo daje z ręki ładne cienkie kreski, to samo Mr. Hobby. Natomiast po wlaniu losowej butelki AMMO pierdzenie, malowanie "skokami" i rzyganie grudkami, nie wspominając sajgonu jaki narobiła farba w nowym sprzęcie. Widać zmienił się skład bo już od jakiegoś czasu zastanawia mnie brak słodkiego aromatu, który zastąpił zapach kojarzący mi się wyłącznie z kurzem/pyłem, więc zwracam honor koledze Juffre - widać jednak są farby które do aerografu pasują jak pięść do nosa... Pewnie niedługo całość arsenału wyląduje na alledrogo w dumpingowej cenie (myślę że po 6zł za butelkę będzie ok) - więc jak ktoś będzie chciał do pędzla to pisać na priv ogarniemy jakąś "forumową" cenę :) Zrobię też oddzielny wątek w dziale sprzedam (bo będę sprzedawać nie tylko farby). EDIT: Zgodnie z zapowiedzią, część warsztatu jest już w dziale sprzedam i na portalu aukcyjnym na A
-
Dzięki, bo właśnie kombinowałem czym by tu mocniej sam wierzchołek dyszy potraktować Kanał na szczęście dało się spokojnie spiralką wymyć. EDIT I tu już specjalnych sensacji na szczęście nie było
-
Wczoraj udało mi się wygospodarować chwilkę żeby podziałać ze sprzętem - od biedy pomalowany jakoś kokpit do małego harreira (testowy), jakoś tam poszło. Ale dziś już tak nie za wesoło się psikało... Więc rozkładam psikawkę i coś mnie podkusiło o zmianę narzędzia pracy... z gilgania się pędzlem na dosyć brute-force przejechanie nylonową szczotką. Efekty są takie: Aż się boje co jest w dyszy.... Czyli cały ten czas aerograf był niedomyty w zakamarkach, a akryle wodne potrzebują jednak czegoś mechanicznie mocniejszego niż głaskanie pędzelkiem Na swoją obronę dodam tylko że zbiornik jest konstrukcji muszli klozetowej więc w zasadzie nie było tego bajzlu widać po standardowym myciu, ba nawet teraz nie ma gwarancji że jeszcze coś tam nie mieszka.
-
Tutaj już bym tak nie demonizował - w zasadzie w tych czasach mało która farba nie nadaje się do aerografu Bardziej skory jestem stwierdzić że pozostaje ew. kwestia kultury pracy czy łatwości mieszania itd - jakby nie było, np. tamke czy gunze można zmieszać patykiem do szaszłyków w spryskiwaczu do kwiatków i też pomalujesz Wodne są nieco bardziej "primadonnami", ale w moim odczuciu całkiem fajnie się nimi maluje póki wszystko idzie jak trzeba. Z tym acetonem to też trochę jak z armatą na muchę Tak jak wspomniałem, FA180 malował dobrych kilka lat akrylami, ultra koło 2 (tutaj pojawia się akurat kwestia miliona uszczelek i innych pierdół, a sam aero jak dla mnie jest za delikatny). Bo fakt jest taki że malujesz tak samo i tym samym przez np. 8 lat i nagle przestajesz umieć, odumiasz się? Stąd ta frustracja, i nie ogarnięcie co się dzieje. Nie przestaje, a są trudności z malowaniem. Niemniej masz, rację - błąd z mojej strony, wczoraj zauważyłem problemy po myciu. Bolączki brały się jak się okazuje z faktu kumulacji resztek farby na samej krawędzi dyszy, potem ja jeszcze z potokiem potu na czole walcząc żeby to domyć, gotowy przepis na deformację dyszy. Problem ten generuje się ewidentnie z mojej winy, słuchając porad "profesjonalistów" używałem za małego ciśnienia i farba kumulowała się tuż przy wylocie, a niestety wodne mają to do siebie że wystarczy kilka sekund żeby zasponsorować sobie pięknego clog'a Po wymianie dyszy i używaniu ciśnienia w okolicach 25PSI wszystko działa jak trzeba, nie ma też problemu z domyciem resztek. Osobiście nie wiem skąd Hiszpanie wzięli te liczby typu malowanie przy 10-15 PSI, zwyczajne proszenie się o problemy jak widać Co ciekawe przyszedł mi dziś nowy odwadniacz, po instalacji, uszczelnieniu itd okazało się że poprzedni manometr przekłamywał pomiary o jakieś 5-8 PSI + zacinał się. Biorąc pod uwagę że reklamowałem wcześniej 3 (kupione na zmianę OBI/casto) jak coś to odradzam kupowanie takich rzeczy w budowlanym - produkt niby ten sam, ale widać jaki bubel trafia na halę sprzedaży...
-
Dla mnie to plus Lubię takie klocki, stąd miło wspominam właśnie FA180 - swoje waży Ale pamiętam że początki z nim były trudne bo szybko nadgarstek się męczył, spust też zanim się dotarł to trzeba było się pomęczyć. Niemniej, aerograf leżał pewnie w dłoni do stopnia że kamuflaże spokojnie robiło się od ręki bez szablonów i nie miał dyskryminacji co do marki/rodzaju farby, psikał czym popadło bez zbędnego pitolenia Czego o moich późniejszych sprzętach powiedzieć nie mogę, szczególnie o ultrze, która zwyczajnie musi mieć farbę albo o drobnym pigmencie albo bardzo mocno rozcieńczoną, co w przypadku winyli jest strzałem w kolano (miałem na próbę hatakę C i szło jak burza), więc też trochę zależy co do czego
-
Gorzej jak coś pójdzie nie tak Ceny dysz jeszcze fajniejsze niż u H&S z tego co widzę: igła koło 50zł, dysza 100zł (tu mam na myśli tamiyjowe) bo o iwatach to mogę pomarzyć (super mieć hipotekę....) . Ale fakt, czytając pierdyliard opinii chyba niż lepszego/stabilniejszego nie ma Miałem kiedyś za "lepszych czasów" AirCobre z AMMO, ale te zwyczaje się skończyły - fajny był ergonomiczny, niesamowicie wygodny, bardzo przyjemny w użyciu, ale dysze nie tyle się rozklepywały co szybko traciły szczelność z korpusem, więc rozeszły się nasze drogi. Coś mi się wydaje że ultrę też czeka podobny los, bo fajnie spasowane części, lekki spust i dokładna, ale zwyczajnie przy moim temperamencie koszty dysz zdecydowanie nie te
-
Zamówiłem stary dobry FA180, jak się go dobrze pogilga to jest wystarczająco dokładny a dysze i igły kosztują tyle co zupa w proszku Jedyne co to zawsze mnie wnerwiała ta śruba z przodu Ale fakt, nie powiem, do ultry powinni wymyślić jeszcze z 50 uszczelek, następne 20 części a potem szukaj co się zesr***, ew wymieniaj co jakiś czas profilaktycznie... Niespecjalnie zachęca do zakupu czegoś z wyższej półki od nich. Gdyby było mnie stać to pewnie poszedłbym w coś badgera albo procona, ale jest jak jest i trzeba sobie radzić. BTW ktoś na britmodeller kiedyś pisał że H&S robi dysze chyba z masła, bo wymieniał je średnio co miesiąc A co do GSW masz absolutną rację: rebrandowany chińczyk i pasowała wiekowa dysza (od 180ki) z zakamarków szafki - uszczelka sparciała jak cholera ale jakoś daje radę
-
O ile moczenie we wrzątku nie rozwiązało problemu, to na tyle fajnie doczyściło gwint dyszy (dokręcane są małe jak pieron) że dało się zauważyć pękniecie gwintu. Ta sama sytuacja z ultrą - po wymoczeniu jest lśniąco mosiężna i teraz widać wyraźnie że jest rozklepana na wylocie. Cóż pozostaje zacisnąć zęby i wydać te osiem dych na dyszę Gorzej z GSW, bo tutaj dedykowanych specjalnie na internetach nie widzę
-
Wyglądają na czyste - były dziś w myjce. EDIT Zobacze jeszcze tipa od H&S: Bo gość konkretnie twierdzi że różnie uszczelki na różną chemię reagują - a czym mój aerograf już nie oberwał BTW tak mi się przypomniało: do ściągania jakiejkolwiek farby z modelu używam zwyczajnie etanolu, schodzi jak marzenie - ale jak to jest że z aerografu już nie może, tego dalej nie wiem Chyba że po skończonej robocie wypłukać i pomoczyć trochę...
-
Te hiszpańskie thinnery raczej nie pomogą - miałem dedykowany AMMO, było jeszcze gorzej, farba zasychała na igle już po kilku sekundach po kilkunastu już blokowała dyszę. Co do czyścideł, to nie czasem od tamiyii jest na acetonie i butylu (87089 )?
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 3 z 7
