-
Liczba zawartości
172 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez cudi
-
Właśnie dlatego tak mnie zastanawia ten pomysł Bo sprawdzanie podkładem jest niestety czasochłonne A teraz ciekawostka: dziś dotarło wyczekiwane zamówienie a w nim między innymi papier ścierny "klingspor", miałem braki to zamówiłem kilkanaście arkuszy. Patyczki ścierne (ammo) których używałem na co dzień po starciu z podkładem w zasadzie nie nadawały się do niczego (całe zapaćkane) więc nie zastanawiając się taśma dwustronna i nakleiłem nasz krajowy papier na te badyle i zacząłem szlifować nowy model. Jakie wyniki? Ano takie że po 10 min miałem wstępnie oszlifowany kadłub okrętu bez jakichkolwiek problemów - patykami z papierem od ammo ta sama czynność zajęła mi 2 dni i bez szału jeśli chodzi o rezultaty.... Jednak są cholernie przereklamowani.... Można używać ich ścierniwa najwyżej jako peeling do twarzy
-
Też tak się zastanawiałem, bo patyki od ammo są zwyczajnie niespecjalnej jakości (żywotność) a kosztują swoje jakby nie wiem co robiły Niemniej, nie wyrzucam ich tylko taśma obustronna i naklejam swój papier i działają aż miło i starczają na długo Hmmm... to może zrobić to jeszcze prościej - czarna farba + thinner i pędzlem w miejsca łączeń Defekty powinny być widoczne momentalnie bo wszystkie akryle są matowe właściwie
-
Filcem też? Bo do szlifowania to faktycznie nie wyrywam się tym już
-
-
W moim przypadku #1 szlifierka skacze z obrotami - robią się od tego brzuchy... #2 nie miałem pomysłu jak zapaćkać miejsca łączeń tak żeby sprawdzić czy faktycznie jest gładko - trzeba było robić szlif i od razu nakładać podkład w tych miejscach żeby ocenić. Niestety czasochłonna z tego zabawa, bo czyszczenie każdorazowo aero jest zwyczajnie upierdliwe - więc faktycznie, patent z markerem jest bardzo dobrym pomysłem
-
Używam akrylowego podkładu Vallejo (73.602), szpachla klasyczna tamiya szara - tzn. ze względów zdrowotnych używam wyłącznie delikatnej chemii, emalia (wash itd.) to najcięższe na co sobie pozwalam. Fakt, muszę zainwestować w normalną szlifierkę. Ta którą mam teraz (kupiona w MH) strasznie się męczy przy polerowaniu barankiem - a co dopiero przy filcu.... I w zasadzie tutaj chyba ona dała ciała, a wydawało się pod palcem że jest gładko Druga sprawa że przy 40cm płaskiej powierzchni każdy, nawet najmniejszy defekt widać momentalnie. Odpowiedz klasy strzał w 10 Nie wpadłem na znaczenie markerem - dużo szybciej by było I tak trzeba będzie zrobić. Niemniej finał był taki że spirytusem technicznym trzeba było zdjąć całość podkładu, spiłować drastycznie plastik i teraz jest już tip top - ale łatwo nie było
-
Czołem! Mam mały problem jeżeli chodzi o moje nemezis, czyli szlifowanie modelu - tak ogólnie. Chodzi mi dokładnie o problem że po szpachlowaniu/szlifowaniu czy to łączenia połówek (seam lines) czy jakichkolwiek innych defektów zawsze ale to zawsze widać to potem na podkładzie.... To samo jeżeli zrobi się luka bo np podkład przy szlifowaniu odpadł. Próbowałem już różnych kombinacji łącznie z jechaniem zwykłym arkuszem papieru ściernego (standardowo używam patyków tzw. "sanding sticks" gradacja 600-2000). Jak to ugryźć?????
-
-
Z tego co udało mi się doczytać to faktycznie tylko Australijczycy używali takiego układu i tam gdzie jest teraz Co jest zabawne biorąc pod uwagę że italeri przewidziało ten układ pod wersję US, co więcej wersja amerykańska jak już to chyba miała hydry (jeżeli mnie pamięć nie myli). Fakt, tutaj przeważyły nerwy. Miałem problem z dobrym spasowaniem wysięgnik/kadłub - brak nacięć montażowych czy czegokolwiek w tym rodzaju powoduje że w zasadzie całość klei się "na pałę" stąd trochę przesadny ten kąt wyszedł. Co do okienek - też jestem dokładnie tego zadania, byłoby łatwiej, szybciej i czyściej.
-
Dzięki Też wydaje mi się że kwestia niefartu zwyczajnie, często niestety trafiają mi się felerne sztuki. Niemniej! Co nie zabije to wzmocni i za jakiś czas opanuje szpachlowanie/engraving do stopnia który będzie mnie w końcu zadowalał Szczególnie że mam mocne ograniczenia co do materiałów jakich mogę używać
-
Tak dokładnie ten. Każda szyba prócz górnych była za mała (wpadały do środka), udało się to jakoś zrobić ale takie numery z bezbarwnymi częściami są daleko poza moją strefą spokoju Ale jakoś mam taki niefart, że jak zamówię model to są same jaja (tu nawet wirniki były zwichrowane), a jak kupie w lokalnym sklepie to składa się samo Przykładów szukać daleko nie trzeba - kupiłem drugi raz ten sam A-10 z academy. Za pierwszym podejściem więcej w nim szpachli było niż plastiku, teraz sprawdzane na sucho wszystko pasuje jak trzeba. Panie, cuda wianki
-
Omijaj to wydanie Italeri! Ktoś we Włoszech powinien po tyłku dostać za te szyby Ciekawe, jak wygląda w praktyce to wydanie z kitty hawk (chociaż nie moja skala).
-
W końcu nadszedł kres walki, która miała się skończyć na złomowaniu Jakoś udało się dociągnąć śmigło do końca mimo sporej ilości odkształceń, zwichrowań itd Najgorsze było chyba za cholerę nie pasujące oszklenie (za małe szyby względem otworów ). Shading może nieco słabo widoczny bo dalej walczę z doświetleniem zdjęć - lampa led + lampa lustrzanki to jednak mało (wcina kolory).
-
I fajnie że się podoba Co ciekawe na forum AMMO była cała dyskusja odnośnie koloru - ich zestaw zakłada całe plecy jako szare, chociaż spora część osób (ze mną włącznie) twierdziła że defacto powinna być mieszanka szaro-niebieska. AK miała bardzo fajnie wyglądający kolor pod tą maszynę. Ten malowany farbami tamiya to oczywiście przegięcie było w drugą stronę
-
[Pierwszy post] M41 Walker bulldog Tamiya + BTR-70 Afgan Zvezda
cudi odpowiedział cudi → na temat → [M]Galerie
Tak BTW to tylko podręczny schowek, tak ma się całość "podręcznego" fotka 1, 2 zdjęcie str lewa, trzecie strona prawa Trochę się nazbierało -
[Pierwszy post] M41 Walker bulldog Tamiya + BTR-70 Afgan Zvezda
cudi odpowiedział cudi → na temat → [M]Galerie
Jest różnica AK robi / AMMO dużo pier... Kolokwialnie ale oddaje ducha tego jak to wygląda w praktyce -
[Pierwszy post] M41 Walker bulldog Tamiya + BTR-70 Afgan Zvezda
cudi odpowiedział cudi → na temat → [M]Galerie
Tutaj myślę że akurat przy wolnych środkach coś mu dodam zapewne -> powoli ale stabilnie wymieniam środki do weatheringu z AMMO na AK... te pierwsze wydają mi się toporne w użytkowaniu, stąd ta różnica (w btr pierwszy raz w rucha poszła seria deposit z AK). Druga sprawa że jak dla mnie osobiście przy zabawkach AK tak naprawdę wszystko robi się samo a z AMMO trzeba się strasznie płodzić żeby to jako tako wyglądało -
[Pierwszy post] M41 Walker bulldog Tamiya + BTR-70 Afgan Zvezda
cudi odpowiedział cudi → na temat → [M]Galerie
Dokładnie pigment "vietnam earth" - niestety podstawki czy dioramy to kompletnie nie moja bajka Ale generalnie dzięki za miłe słowo Generalnie staram się nie przeginać bo hiszpańska szkoła nie do końca mnie przekonuje, czasami wygląda to na mocno przekombinowane (nawalone 50 produktów byle by było dużo ) - ale fakt, rzecz gustu -
Drugi pierwszy post - skoro czołgi miały swoje pole do popisu to czas i na skrzydła Jakiś czas temu robiłem eksperyment pt. pierwszy model (malowany tamiyą) vs obecnie (AMMO). Efekty sami obaczcie
-
Uważam że na przywitanie miło byłoby wrzucić coś z dotychczasowego dorobku Wybór padł na dwa modele w skali 1:35.
