Jump to content

abtb

Members
  • Content Count

    1,258
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    19

abtb last won the day on August 19

abtb had the most liked content!

Community Reputation

172 Excellent

Personal Information

  • Location
    Bielsk Podlaski
  • Interests
    modelarstwo
  • Occupation
    inzynier

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Tropikalny to trochę dłuższy chyba jest: a to raczej taki normalny i zwyczajny. A tak ogólnie to nitowanie klasa . Czekam na maziunki
  2. Oho, kawał roboty się szykuje Trzymam kciuki za powodzenie tych "operacji"
  3. Czy impreza jest pewna? Zostały tylko dwa tygodnie. Może by tak jakiś regulamin, klasy startowe, ew. link do kart zgłoszeniowych . Z chęcią bym podjechał i wystartował. W sumie blisko, przysłowiowy rzut beretem
  4. abtb

    P-51 B Mustang

    A no nie widziałem Widzisz Zbychu, jak chcesz to możesz. Trzeba było dać tą fotkę na początku galerii jako tzw. "fotkę referencyjną" i git. Wszystko widać jak na dłoni. Teraz śmiało mogę napisać że miód-malina. Brawo Ty Mam nadzieję że będę mógł go obejrzeć w Łasku na żywo.
  5. abtb

    P-51 B Mustang

    Chyba zostałem wywołany do tablicy Przyniosłem wiadro popiołu i posypałem głowę. Obiecuję poprawę i składam samokrytykę Pisząc o niekonsekwencji obijania/ łuszczenia się farby zwróciłem uwagę na to że krawędzie natarcia są "przytarte" a łopaty wyglądają przy tym jakby je przed chwilą założono prosto z pudła. Otarcia na płacie na linii wchodzenia ok, ale czemu kadłub jest przetarty przed kabiną a nie pod, w miejscu które pilot "szlifuje" buciorami. Regularności w tym może i niema ale jakiś schemat chyba jest - "dróżki" po których chodzi pilot i obsługa, luki inspekcyjne, luki amunicyjne, osłona silnika.
  6. abtb

    P-51 B Mustang

    Tak jakoś zlepił się ładnie i czysto. Tu bez zarzutu (co prawda na OSK by zaraz powiedzieli że lewa goleń trochę "leci" ) Malarsko całkiem, całkiem. Trochę gorzej z łoszem. Jakiś delikatny bardzo albo nie wszędzie się utrzymał. Trochę brak konsekwencji w "obiciach" i otarciach Ale jak na debiut na forum to jest ok . Następny będzie lepszy.
  7. Brawo Ty Dzięki Jak najbardziej Z rzeczy dorobionych: - przewody paliwowe od górnego płata do silnika - nowe (dłuższe) "zaczepy" do linek na kadłubie (pod kabiną) i na usterzeniach - komplet linek do sterowania usterzeniem - sprężyna amortyzująca tylnej płozy
  8. Pomysł zacny i jak najbardziej potrzebny ale w tym roku to już raczej chłopaki nie ogarną
  9. Dwa nowe "nabytki" w "100-leciu RAF-u" Westland Whirlwind Mk.I, Special Hobby De Havilland DH.82a "Tiger Moth"
  10. Ćma Jej Królewskiej Mości DH.82a z 10 Szkoły Lotniczej Królewskich Sił Powietrznych, Wiltshire, Anglia, 1940
  11. Witam Do porannej, poniedziałkowej kawy kilka fotek ciekawego angielskiego ciężkiego myśliwca - Whirlwinda. O modelu: Model ze stajni SH. Jak na stary wytwór tej firmy ( do "złapania" już chyba tylko w drugim obiegu) nadzwyczaj dobrze składalny, wszystko pasuje idealnie, praktycznie zero szpachli, owiewka pasuje jak w hasie. Oczywiście model też ma swoje smaczki - żywiczne dodatki które to jakością nie grzeszyły. Największy "hamulec" w budowie to najbardziej charakterystyczna rzecz latawca - lufy działek. Żywiczne wyglądały jak wkręty do drewna. Ja zastąpiłem je lufami Mastera. "Olinowanie" z nitki 0,04mm. Malowany PACTRAMI O samolocie Samolot powstał w zakładach Westlanda jako odpowiedź na zamówienie F 37/35 na ciężki myśliwiec do eskortowania bombowców. Do produkcji seryjnej samolot skierowano w 1940r. Z jednostek myśliwskich wycofano go już w 1942r. Gwoździem ( a właściwie gwoździami) do trumny, o dziwo, było jego uzbrojenie. Salwa z czterech luf co prawda "rozszarpała" by każdego przeciwnika ale też powodowała że samolot "hamował" na tyle że tracił sterowność i wpadał w korkociąg. Ten drugi gwóźdź to silniki RR "Peregrine" - były za słabe. A poza tym użyto jednostek które w momencie wejścia samolotu do produkcji nie były już produkowane i z tego też względu zbudowano tylko 114 sztuk. Pozostające w służbie samoloty wyposażono w podskrzydłowe zaczepy bombowe (max udźwig bomb 454kg.) Tak przekonstruowane samoloty ochrzczono " Whirlibomber" Maszyny te przeznaczono do atakowania celów naziemnych w ramach operacji " Rhurbarb " Samolot wycofano z jednostek bojowych w 1944r, a ostatni egzemplarz latał w Westlandzie do 1947r. Niestety nie zachował się ani jeden oryginalny egzemplarz tego samolotu. Mimo wszystko jest to dla mnie jeden z najpiękniejszych ciężkich myśliwców RAF-u Westland Whirlwind Mk.I, P7061, HE-A, 263 Eskadra RAF-u, lotnisko Charmy Down, wrzesień 1941 Ps. reklamacji na zdjęcia się nie przyjmuje, może dziś zrobię lepsze z akcentem na "może"
  12. Resztę obejrzałem, przeczytałem i........ wymiękłem
  13. A no nie wszystko Skoro były wodnosamoloty i myśliwce Armii Cesarskiej to pozostają jeszcze ................. Trzeba jeszcze trochę poczekać Coś tam będzie, a właściwie już jest, ale niech jeszcze odrobinkę postoi pod osłoną tajemniczości Dziękuję Nie da rady
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.