Jump to content

abtb

Members
  • Content Count

    1,101
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    11

abtb last won the day on April 13

abtb had the most liked content!

Community Reputation

93 Excellent

Personal Information

  • Location
    Bielsk Podlaski
  • Interests
    modelarstwo
  • Occupation
    inzynier

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Pomaleńku do przodu Przenitowałem już całość płatów, tzn góra + dół. Został jeszcze centropłat i usterzenie poziome. Mam nadzieję że jutro da się to ogarnąć. Psikąłem też czarnym podkładem kadłub, żeby było lepiej widać co z tego szycia wychodzi
  2. No i pięknie. Warsztat rozpoczęty w starym, dobrym stylu Zasiadam w ostatnim rzędzie ( żeby "pssst" z otwieranego napoju chmielowego oraz chrupot chipsów nie przeszkadzał w pracy twórczej ) i zerkam na postępy Biorąc pod uwagę poprzednie warsztaty śmiało można powiedzieć "Będzie się działo"
  3. Możesz zacisnąć opaską metalową ( taką jak na wężach np od płynu chłodzącego w samochodach, taki mini rozmiar powinien być osiągalny w każdym "metalowym sklepie") lub zdjąć z węża zakuwkę (ten metalowy element) nałożyć na końcówkę i wtedy zacisnąć wąż na króćcu np dwoma opaskami elastycznymi. Gumowa część węża musi być obowiązkowo w płóciennym oplocie, inaczej zrobi ci się balon i pierdyknie przy byle psikaniu. Przerabiałem ten problem z identycznym wężem, teraz działa bez problemu.
  4. Z pewnego źródła słyszałem, że można już iść po browar i chipsy. Lada dzień powinno być losowanie miejsc na widowni
  5. Życzę Koledze spełnienia tego czego sam sobie życzy
  6. Leży zona na łózki i mówi do męża: Jak tak leżę to mam prawie płaski brzuch Mąż: "prawie" robi wielką różnicę Przy wielkości naszego "podwórka" to chyba za dużo tego "czystego" nieba to nie ma Tych to akurat "zielone ludziki" z bałtyckiej gazrury zaatakują Rząd kupi to co będzie chciał (albo zostanie mu delikatnie zasugerowane ) Po naszej "pomocy" w irackiej zadymie krążył taki dowcip W zamian za okazaną pomoc rząd USA przekazuje Polsce 20 szybów naftowych Do rozminowania
  7. Tak czytam sobie tę dyskusję i się zastanawiam co ten "zakup" daje zwykłemu szaremu zjadaczowi chleba? Do granicy z Białorusią mam raptem 35 km prostą "autostradą" . W razie "W" to jak "traktorzyści" ruszą znad granicy to dojadą do mnie w niecałą godzinę, do Białegostoku za kolejną. Rozmawiałem ze znajomym "kamaszem" który ujął sprawę prosto: "W 72 godziny ruskie czołgi wyjeżdżające z Kaliningradu stoją pod Warszawą. Wchodzą w nas jak w masło. Za komuny więcej amunicji było na wartowni niż teraz na jednostce" Może i przesadza ale różowo to chyba raczej nie jest. Zakup, przeszkolenie personelu i osiągnięcie zdolności operacyjnej ( bojowej) to ile zajmie tym F-35 - rok, trzy lata? A co będzie jak owa Białoruś zakupi jednocześnie kilka systemów mogących "uziemić " te latawce. Znowu będziemy płakać jak gówniarze i lamentować "jak to Łukaszenka śmiał kupić zestawy przeciwlotnicze!" tak jak było w przypadku naszych F-16? Bądźmy szczerzy - dla "rakietówców" ze wschodu tych kilkadziesiąt F-35 to może być raptem 2-3 "dni robocze" ( pod warunkiem, że ktoś nie odpali wcześniej trochę większej rakiety, która ten "arsenał" zdmuchnie jednym "ka bum") Może rząd zamiast kupować F-35 kupił by kilka śmigłowców ratownictwa morskiego? Bo jeszcze chwila a będziemy w wannach wypływać po rozbitków. I proszę nie brać mojego "głosu" w dyskusji na poważnie, bo jako zwykły zjadacz chleba mam świadomość że tzw. "Polska B" (a może i C) to tylko kilka hektarów do "zaorania" gąsienicami bez praktycznie żadnego potencjału militarnego i obronnego. A jak ktoś uważa, że amerykańscy chłopcy będą umierać za Gdańsk to chyba jest w poważnym błędzie. Te F-35 to taki zakup "złotych szabelek" do dziurawego munduru. Ale przynajmniej będzie co podziwiać na pokazach
  8. Pomaleńku do przodu Kadłub w całości przenitowany - fotki słabe ale robione porą wieczorową. Jutro postaram się pstryknąć przy świetle dziennym przenitowałem też usterzenie pionowe Ogólnie nie jest źle ale roboty w ch..... z tymi dziurkami. Wziąłem na warsztat też płaty.Tu jest odrobinę gorzej - linie są wypukło - wklęsłe. "Przejechanie" ich od ręki niestety daje mizerne efekty. "Jazda" przy linijce/ szablonie wykazała niestety że linie są takie jakby ... wół szczał. Żeby to jakoś wyglądało postanowiłem linie zalać Ca i przeryć od nowa Tak więc jutro "rycie" i dalsze nitowanie. Na płatach powinno pójść łatwo bo wystarczy jeździć przy szablonie
  9. No kto jak kto, ale ty to na 100% powinieneś wiedzieć jaki
  10. Tak, ma to tą wadę że potem trzeba zalać otwory kroplą CA i szlifować miejsca otworów. Zaletą jest to że montaż jest właściwie bezproblemowy a mocowanie wieczne i nie ma obawy że przy czyszczeniu "strzeli" linka. Dodatkowo "linka" jest napięta na wieczność. latawce "popełnione" z 15 lat temu i jak widać "dają radę"
  11. Dzięki, "olinowanie" zrobione jest z żyłki wędkarskiej 0,08 mm Owszem, rozważałem jego założenie jednak żyłki powinny przebiegać przez patyczek czyli trzeba wiercić. Z drugiej strony założyć ("położyć" na linkach) można w każdej chwili
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.