Skocz do zawartości

Floki

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    83
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Floki w dniu 21 Października 2023

Użytkownicy przyznają Floki punkty reputacji!

Reputacja

121 Excellent

Informacje

  • Skąd
    Leżajsk

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Już miałem napisać, że może lepiej byłoby wykonać model w malowaniu nr 6 https://www.alamy.com/budapest-hungary-august-20-2021-hungarian-airbus-as350-military-transport-helicopter-at-air-base-air-force-flight-operation-aviation-and-air-de-image599736463.html?imageid=DC5BE099-DF03-427B-BAFC-82AB40AF9529&p=829644&pn=1&searchId=4ad243b65fc227abbf51e3b4879c97ad&searchtype=0. Tylko, że problem jest taki, że w prawdziwej maszynie na dziobie jest takie małe okienko https://www.alamy.com/aerospatiale-as350-ecureuil-huaf-101-image637741232.html
  2. Floki

    AH-1Q składak

    Faktycznie te dodatkowe elementy mogą uratować ten model.
  3. Akurat byłem na urlopie, który niestety dziś się kończy.
  4. Modele skończone. Galeria tutaj:
  5. Modele zmontowane. Czas na końcową galerię. Warsztat z budowy znajduje się tutaj: Mi-2URN Mi-2URP Co do samego zestawu, to dało się skleić bez większych trudności, aczkolwiek spasowanie niektórych elementów jest takie sobie (najgorzej sytuacja ma się z przednią szybą i jej obramowaniem). Poza tym mogą się trafić wadliwe elementy (np. w obu egzemplarzach przednie golenie miały oś tylko z jednej strony) co wynika prawdopodobnie ze zużycia form. Ogólnie model można sobie złożyć, ale nie ma co oczekiwać jakichś rewelacji. No chyba, że ktoś przyłoży się do roboty i poprzerabia to i owo. Mi by się nie chciało, bo jako niedzielnego sklejacza zadowala mnie wykonanie modeli prosto z pudła.
  6. Modele pomalowane. Zostało tylko nałożenie kalkomanii i złożenie wszystkiego do kupy: ps. Prowadnice PPK nie są białe. Jakoś tak aparat przekłamał kolor.
  7. Czy model jest skopany wymiarowo? Trzeba by pomierzyć, a mi się nie chce. Co do obramowania, to ja je zostawię, bo to na nim trzyma się ta przednia szyba co niby jest za mała (choć tak po prawdzie, to na wysokość nie trzyma ona proporcji w porównaniu do oryginału).
  8. Mała aktualizacja:
  9. W modelu jest coś w rodzaju obramowania przedniej szyby, które wygląda koszmarnie: Oczywiście pilnik idzie w ruch i jeśli się za bardzo rozpędzi, to faktycznie przednia szyba może okazać się za mała.
  10. Ten będzie piąty.
  11. Witam. Tym razem na warsztat trafia model śmigłowca Mi-2URN "Żmija/Viper". Tradycyjnie zawartość pudełka: Jak widać na ramce są również rakiety przeciwpancerne Malutka, dlatego zawczasu zaopatrzyłem się w drugi egzemplarz modelu i równolegle będzie wykonany Mi-2URP. Tak się trafiło, że choć to wyrób tego samego producenta, to ramki różnią się kolorami plastiku i oraz rodzajem kalkomanii. W jednym zestawie były te gorsze (białe), a w drugim lepsze (niebieskie). Wystarczy porównać wygląd tablicy przyrządów. I tu pierwszy zonk. Kalkomania tablicy wymiarowo nie pasuje do elementu, na którym ma być osadzona. Ostatecznie trzeba było dokleić kawałek plastiku na górze części. Ogólnie wnętrze kabiny tak sobie: Po kilku godzinach roboty udało się złożyć kadłuby, które następnie otrzymały golenie podwozia i na tym zakończyły się dzisiejsze zmagania: Do zrobienia pozostały wirniki, uzbrojenie i trochę drobnicy. Na razie to tyle.
  12. Przyszła pora na sklejenie czajnika:
  13. Dzięki za radę. Będę o tym pamiętać przy następnych modelarskich zakupach.
  14. Model skończony. Czas na galerię. Relacja z sklejania znajduje się tutaj: Ogólnie model jest dość dobrze spasowany, więc nie było problemów z montażem. Co innego kalkomanie. Tu niestety pojawił się problem w przypadku godła na grzbiecie kadłuba. Wygląda ono tak sobie, gdyż w niektórych miejscach grafika nieco się rozlazła.
  15. Kalkomanie są już na miejscu, ale oczywiście pojawiły się problemy z nakładaniem. O ile wszystkie małe oznaczenia nie sprawiły problemów, o tyle duże elementy znaku na grzbiecie kadłuba uległy autodestrukcji. I chociaż dało się jakoś zebrać wszystko do kupy, to niestety pojawiły się brzydkie przesunięcia i niewielkie ubytki. W każdym razie galeria końcowa jest tutaj:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.