Skocz do zawartości

JARD

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    94
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez JARD

  1. I to lubię. Mieszanka kółek. Widziałem ostatnio fotki T 34 z kołami (właścieie jednym z kół) od pantery. A najbardziej ucieszyło mnie zdjecie SU 85M z kołami ażurowymi - wszystkimi z fotografowanej strony. TankRed trzymam kciuki.
  2. Dawać, dawać! Moim zdaniem wygląda dzięki nim na bardziej wypasiony. A przecież kto jak kto, ale specjaliśći od ściągania uszkodzonych wozów pod ogniem npla byli jak najbardziej zainteresowani zniknięciem z oczu przeciwnika - czyli zadyma na całego.
  3. Z kabinką mogłoby być lepiej. Ale generalnie fajny "pułkownik". Naprawdę miła odmiana po niemcolotach. Ogladałem z przyjemnością.
  4. Nie żebym był wścibski, ale jakiego szczelinomierza mistrz używa do ustawiania luzów zaworowych swoich motocykli?
  5. No to się cieszę. Bo póki modelarz żyw, to nadzieja na zwieńczenie dzieła też żywa.
  6. Właśnie tak. To ma być konkretnie TEN pojazd. Chcieliście dokładnej analizy tej zywicznej wieży. A więc proszę bardzo: 1. Widok ogólny - porównanie z Revell-em (troszkę już pociętym niestety) A teraz porównanie obu z przeskalowanymi do 1/72 rzutami. Źródło: Michulec R., Zientarzewski M., "T-34 Mityczna broń" t.1 Z porównań wnioskuję że: 1. Przód żywicznej jest za wąski - za mocno ścieniony od dołu 2. Górna płyta jest za krótka 3. "grzybki" wentylarotów mają zły kształt, są za wysokie, za duże i nie w tych miejscach 4. Wieżyczka dowódcy jest za wysoka 5. Peryskopy: chyba powinny być nowego typu (??) A tak się przedstawia porównanie Revell-owskiej z "grzybkową": Grzybkowa jest jednak ciut szersza i dłuższa. Damy radę! A tu skromne postępy prac poczynione w czasie tych 2 godzin jakie udało mi się wyrwać na modelowanie. Dostawiłem fotele: Miałem je zrobić z plastiku ale po namysle doszedłem, że wnętrze kadłuba prawie nie będzie widoczne i nie warto. Za to obiecuję "poszaleć" nieco we wnętrzu wieży, które będzie lepiej eksponowane przez dwa otwarte włazy. Pozdrawiam i dziękuję za dyskusję i uwagi! No, się qurde troche niepokoję ciszą w tym temacie!
  7. Oponę z felgi ścięli talibowie i zrobili z niej podeszwy do sandałków.
  8. Pamięć Cę nie myli są 34 w ciapatym malowaniu - też piękne. No, i bogactwo detali na rożnych maszynach potwierdza tylko to, że im dalsza podróż w czasie maszyny, od momentu wyprodukowania do zrobienia zdjęć, tym więcej ciekawych upstrzeń na niej. Na zdjęciach wyraźnie widać inwencję twórczą mechaników. Mnie zaciekawił patent na wozie"MAGNUS", a konkretnie nowa, gruba płyta osłony osi obrotu działa. I druga rzecz to (jak mnie wzrok nie myli) przyspawany do grzybka wentylatora stojak pod wkm? - ciekawe! Ale, morał z tego taki, że TankRed będzie musiał trzymać się fotki konkretnego wozu. Za to bogactwo form lubię T 34 i Shermany.
  9. JARD

    T-55a 1/72

    No i powiedzcie, czyż dążenie do ideału nie jest piękne? A gdzież można to lepiej wyrazić niż w modelarstwie? Tak na poważnie, jak będziesz robił fotki gotowego modelu, to nie świeć w niego żadna lampą. Rób foty przy maksymalnie rozproszonym świetle. Sam model = szczenozwis pospolity.
  10. Алекс, ты пишешь о своих планах работы, разве о планах фирмы УМ? Так как я имею впечатление, что ты работаешь в УМ. Широкое предложение УМ в масштабе 1/72 интересная. Тем более, что оказывается в темы часто невредимый через других фирмы. Edit... Nie zapominajcie tłumaczyć...Mod Aleks ty piszesz o swoich planach, czy o planach firmy UM. Ja mam wrażenie, że pracujesz w firmie UM. Szeroka oferta UM w skali 1/72 jest interesująca, tym bardziej, że są to tematy często nie poruszane przez inne firmy...
  11. No cóż, gdyby nie praca, to ciężko byłoby z modelarstwem. Przyznam, że oglądając Twoją robotę, sam nabieram coraz większej chęci na T-34. Atrakcyjnie, jak dla mnie, wyglądają polskie kaczory z pełnym pakietem ABC, przygotowane do forsowania przeszkody wodnej po dnie. Ale, zanim się do tego zabiorę, to z dużą niecierpliwością poczekam na efekty Twojej pracy.
  12. TankRed1070 - bo się zaczynam martwić. Taka cisza. I u faraona też. Mam nadzieję, ze nie przywalił Cię nadmiar obowiązków zawodowych.
  13. Mam nadzieję, że pocisk, który przebił prawy, przedni błotnik (ładnie zrobione), równie ładnie zdemoluje koło napinające. W Drzonowie jest SU 85, który oberwał kilka razy z przodu (mam nadzieję, ze jego fotki są na stronie muzeum lub gdzieś w sieci). Na nim można zobaczyć zniszczenia jakie powodował pocisk kalibru 75 - 88 mm. Twój błotnik został przestrzelony najprawdopodobniej pociskiem przeciwbetonowym kalibru co najmniej 150 mm (np. z SU lub ISU 152). I Uwaga! - Andrzej_LK pisząc, że "Su 85 i Su 85m TO NIE TO SAMO!!!!!" ma w zupełności rację. SU 85M jest wstępem do SU 100. A tak normalnie, to fajny temacik. Pozdrawiam i powodzenia życzę.
  14. Możliwe. Aż tak dokładnie nie sprawdzałem. Ale były co najmniej 2 wersje tej wieży "grzybkowej" Łoj! To chyba w przyszłorocznym konkursie. Przy moim tempie prac dobrze będzie jak kadłub skleję przed końcem koknkursu.... Zresztą są tu znacznie ciekawsze projekty, które bardziej zasługują na wyróżnienie. Pozdrawiam Może i są ciekawsze projekty, ale ja mówię o moim, zupełnie subiektywnym podejściu i to w kategorii mojej ulubionej "libi se nebo ne". Tak czy inaczej liczę na fajne fotki ilustrujące prace nad obydwoma modelami (ten od faraona). Co do Twojej wieży, to w książce R. Michulca "T 34 Mityczna Broń", tom II, s. 462 - widnieje podpis przy schemacie: "Wieża typu "grzybkowego" produkcji Fabryki Nr 112 była składana w oparciu o dwa niemal identyczne korpusy, z których jeden ... (ten ze zdjęcia twojego wozu) ... nazwany został "kompozytowym". Obie miały właściwie identyczne wymiary i wygląd, różnił je tył korpusu wieży. Oba korpusy zaliczają się do rodziny największych wież Fabryki Nr 112, produkowanych od przełomu 1944/45". Czołg z taką wieżą widziałem na fotkach z końca II WŚ, robionych gdzieś, w późniejszym NRD. Fotki były publikowane na jakiejś ruskojęzycznej stronie - za grzybka nie pamiętam gdzie. Tak czy inaczej, to i tak nie Twoja "jugosłowiańska" bajka. Pozdrawiam JARD
  15. No ładne cacko, mam nadzieję z tego wyjdzie. Zresztą tak jak w przypadku Twojego T 55. Co do wieży, to ten typ (wydaje mi się) był już robiony w trakcie II WŚ. Takie wozy były używane też w LWP. Tak czy inaczej robisz ulubiony przeze mnie typ maszyny i trzymam kciuki za wygraną w konkursie.
  16. JARD

    T-55a 1/72

    Eee. Nie jest tak źle. Parę ciepłych słów o tym modelu 1. to, że w ogóle jest 2. Trzyma skalę, bardzo dobry wymiarowo 3. Dobre proporcje i kształt 4. Pamiętajmy, że to tzw. short-run. Inna technologia Skromność godna mistrza A wszyscy wiemy jak ciężko dłubać w shortrunie. Czasem myślę czy nie łatwiej zrobić coś od podstaw. Szacun wielki za to dzieło sztuki! Naczytałem się i nie wiem jak inni, ja gonię do modelarni No i oczywiście nie mogę doczekać się sesji zdjęciowej gotowego sprzęta.
  17. Jakoś nie bardzo wyobrażam sobie brud uporządkowany. Chaos jest istotą syfu. Jak dla mnie robota ekstra - a jeśli brać pod uwagę wiek zestawu i jego jakość (szczególnie gumki gąsienic) to robota jeszcze lepsza. Ale żebu dorzucić kamyczek do ogródka, proponuję objucz maszynę bagażami załogi. Wszelki balast zbierany przez wojaków na pewno poprawi wizerunek tego modelu.
  18. JARD

    KT Ardeny 1:72

    Ciemne jak ciemna jest natura ponurej wojny. Fajna robota. Scenariusz scenki logiczny. Oglądałem z przyjemnością.
  19. Dajesz radę. Nie przejmuj się, że jest kilka uwag co do tła historycznego i niekonsekwencji w śladach zniszczenia. Najważniejsze, że masz fajny pomysł na warsztat i Ci wychodzi. Ale jeśli zechcesz startować w konkursie to uwagi kolegów są nader cenne. Tak lub nawet bardziej surowo popatrzą na model sędziowie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.