rtx
Użytkownicy-
Liczba zawartości
106 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez rtx
-
Fajnie zrobiony, ale mogłeś otworzyć kokpit, zważywszy na liczbę jego detali, wynikającą z użycia blach.
-
Witam, Chciałbym przedstawić model F-102A Case X (a więc ze starszym typem końcówek skrzydeł), zbudowany z jednego z najpopularniejszych chyba ostatnio zestawów firmy MENG. Model generalnie z pudła (poza naprawdę niewielkimi dodatkami własnymi) + zestaw blach Eduarda. Wash z olejnej + lekkie brudzenie cieniami Tamiya. Nie apgrejdowałem go tak, jak kolega Solo, prowadzący obszerną relację z warsztatu, ale z efektu końcowego jestem w miarę zadowolony. Mam nadzieję, że zdjęcia kryją wszelkie niedostatki . Niemniej będę wdzięczny za komentarze.
-
A jakim ciśnieniem malujesz? Humbrol to mocno poniżej 1 bar Mniej więcej 1,5 bara, więc może trochę za dużo. Ale z drugiej strony przy mniejszym ciśnieniu zdarza się lekkie plucie farbą, a tego wolę unikać. Poza tym ta "kasza" robiła się tylko przy niektórych kolorach, przy innych raczej nie było problemu, ale też nie udało się uzyskać do końca gładkiej powierzchni.
-
Witam, Mam pewien problem z malowaniem aero. Otóż robi mi się na malowanej powierzchni lekka "kaszka", chropowata faktura, w zasadzie niezależnie od regulacji ciśnienia, wysokości malowania itp. Nie jestem w stanie uzyskać fajnej, gładkiej powierzchni po malowaniu. Dodatkowo z malowania bezbarwną satyną wychodzi pełny mat, a z malowania błyszczącym wychodzi satyna. Być może jest to wina Humbroli, którymi maluję (może mają gruby pigment)? Stąd też pytanie - jakie farby są najlepsze pod aero? Z góry dzięki za rady.
-
Zapowiedzi TRUMPETER 2014-2015 (m.in. MiG-19PM 1:72)
rtx odpowiedział Grzes → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Ciekawostką są zapowiedzi Su-9 i Su-11 w 1/48 - nietypowa tematyka. A na Mig-19 czekam już chyba z trzy lata i jakoś go nie widać -
Model świetnie zrobiony. Był gdzieś warsztat?
-
Co to za bulwa przed kabiną? Plastyk dodał coś extra od siebie do geometrii?
-
Tu nie ma co przepraszać za słabą jakość zdjęć, tylko wstawić nowe, bo na tych kompletnie nic nie widać.
-
Generalnie po prostu przegrzebałem sieć i się poznajdywało Np: http://x-factorialis-redisz.blogspot.com/2012/08/28-jakovlev-jak-28-yakovlev-yak-28.html
-
No, na pewno może zyskać, ale ja nie chciałem zyskać stanu zawałowego, więc stwierdziłem że może innym razem, przy lepszym zestawie.
-
Miło mi, że się podoba bo kosztował sporo nerwów.
-
Witam forumowiczów. Chciałbym przedstawić model Jaka-28 w zmodernizowanej wersji lekkiego bombowca (wersja IM), produkowanej, o ile się orientuję, w bardzo ograniczonej liczbie, a różniącej się od wersji I głównie dodaniem zewnętrznych belek na dodatkowe uzbrojenie. Sam model, jak to Amodel - skleja się... źle. Słabe spasowanie, nadlewki, tony szpachlówki i hektary papieru ściernego. Model z pudła, poza doposażeniem kabin. Malowany metalizerem Humbrola. Efekt oceńcie sami
-
Barrrrrrdzo udany model, tylko zdjęcie trochę słabe - nie pozwala wychwycić wszystkich "smaczków".
-
Miło mi, że się podoba. Co do wersji Jaka to jeszcze się nie zdecydowałem (ale na pewno nie myśliwska), nie zacząłem też gromadzić dokumentacji. Poza tym jeśli Trumpeter wypuści w miarę szybko Miga-19 (podobno wreszcie ma być), to będzie miał pierwszeństwo. Pozdrowienia.
-
Dzięki za spostrzeżenia. Co do kartonowości - kwestia gustu, mnie się podoba. Jasne, że z nitowaniem lepiej niz bez, ale muszę najpierw kupić nitowadło, a i tak nie wiem, czy miałbym siłę. Może w przyszłości (planuję Jaka-28).
-
Witam wszystkich! Chciałbym zaprezentować model Su-11, wykonany z zestawu Amodel w skali 1:72. Model wykonany w barwach jedynych możliwych, zasadniczo z pudła, z pewnymi udoskonaleniami (skrzydełka OCP, elementy kokpitu, przewody hamulcowe) i z fotelem od Pavli. Malowanie wykonano metalizerem Humbrola (72001), na niektórych Humbrolem 56. Kokpit, podwozie i wnęki zapuszczone lekko washem i przybrudzone suchymi pastelami Tamiyi. Linie podziału blach zapuszczone washem. Zestaw jak to Amodel, chociaż myślałem, że będzie gorzej. Oczywiście mnóstwo szlifowania, piłowania, nadlewek itp, ale w sumie spasowanie i zdetalowanie w miarę dobre (poza połówkami skrzydeł, trzeba pocienić jedną z nich o ok. 1,5 mm - bez szlifierki dentystycznej nie dałbym rady). Szpachli poszło zaskakująco niewiele. Minusem są słabe kalki (gwiazdy wstawiłem ze starych zapasów) i grube szkło. Jako bonus zamieszczam fotkę w towarzystwie rodzinnym . Wszelkie komentarze mile widziane.
-
Dzięki za uwagi, szczególnie odnośnie pasów. Rzeczywiście, przeglądając fotki z muzeum w Krakowie zauważyłem, że pasy są dużo jaśniejsze, ale szczerze mówiąc myślałem, że po prostu tak wyblakły od stania na wolnym powietrzu. Inna sprawa, że może były różne wersje malowania? Druga sprawa - może jakiś fachowiec się wypowie - czy w wersji BM występowały egzemplarze z 4 punktami podwieszeń pod skrzydłami, czy to wprowadzono dopiero w wersji następnej? Na stronie muzeum lotnictwa są zdjęcia opisane jako Su-7 BM właśnie z 4 belkami: http://www.muzeumlotnictwa.pl/zbiory_sz.php?ido=206&w=p
-
Miło mi, że się podoba. Cóż, relacji z budowy nie było, bo po prostu niestety nie chciało mi się jej zrobić Chodniczki może trochę za bardzo poobijane, ale to taki smaczek, który przećwiczyłem na Su-15 i mi się spodobał. W dyszy nic specjalnego nie ma, poza lekkim przetarciem pastelami, więc niech lepiej pozostanie w półcieniu
-
Witam wszystkich! Chciałbym zaprezentować model Su-7 BM, wykonany z zestawu Modelsvit w skali 1:72. Na ten model było na forum spore parcie, a ja o ile się nie mylę jestem pierwszy Hłe, hłe, hłe. Model wykonany w zasadzie z pudła, chociaż z niewielkimi dodatkami (skrzydełka OCP, inne drobiazgi) Malowanie wykonano metalizerem Humbrola (72001), na niektórych panelach użyłem Humbrola 56. Kokpit, podwozie i wnęki zapuszczone lekko washem i przybrudzone suchymi pastelami Tamiyi. Dodatkowo dodane przewody z drutu. Linie podziału blach zaznaczyłem przy użyciu markera. Zestaw całkiem fajnie się sklejało, dobre spasowanie, bardzo delikatne (może za bardzo) linie podziału blach, sporo detali podwozia i kokpitu. W pudle jest jeszcze wózek z bombą IAB-500, który czeka na sklejenie. W sumie polecam i upraszam się o komentarze.
-
Model fajnie zrobiony, tylko przejścia kolorów trochę za bardzo rozmyte, no i niebieski się nieco rozpylił po dolnej powierzchni skrzydeł.
-
OCP z blaszkami Eduarda, zestawowe było słabe. Zielony ze starych zapasów Aster/Modelak, dziś raczej nie do kupienia.
-
Mógłbyś dokładnie napisać, jaki to marker i omówić sposób użycia? Efekt jest naprawdę świetny. Dzięki za wyrazy uznania Jeśli chodzi o marker to w zasadzie wygląda jak... zwykły marker (patrz wyżej - ten czarny), czym jest dokładnie wypełniony nie wiem, ale na papierze zostawia ślad jak flamaster. Kupiłem go wraz z korektorem (ten biały, którego nie polecam, bo wraz z markerem lubi rozpuścić farbę, przynajmniej Humbrola) w sklepiku Eduarda we Wrocławiu. Co do sposobu użycia, to po prostu markerem przejeżdżam po linii, czekam kilka sekund i pałeczkami higienicznymi intensywnie usuwam to co wylazło na boki. Później może to być trudne. Trochę to trwa, ale efekty są niezłe.
-
Bynajmniej nie traktuję. Dzięki za informację, również pozdrawiam.
-
Hmm, wydawało mi się, że w monografii Su-15 widziałem fotkę z podwieszeniami jednego i drugiego, ale pewnie mi się tylko wydawało. Załóżmy, że akurat przezbrajali samolot i jednego nie zdjęli, a drugie już założyli
-
Myślałem nad zaciekami, ale z uwagi na brak wprawy efekt mógby być raczej negatywny niż pozytywny, więc raczej zostanie tak jak jest.
