Dobry wieczór, z tej strony dnia.
Po sześciu godzinach pora na jakiś odpoczynek. Udało się, nareszcie, wywiercić wszystkie otwory na Pz. IV Ausf. J Last co było dosyć trudne. Jestem mega zadowolony z tego etapu, który jest za mną. Teraz mogę tylko dodawać resztę części i kolejna czwórka będzie gotowa do podkładu. Oczywiście brakuje kilku pomniejszych dodatków ale w trakcie pracy wszystko się ogarnie. Dodatkowo odstawiłem pewnie wyroby nikotynowe oraz powiązane. Na niemieckim Ferraro z lufą, musiałem zamienić koła napędowe, wcześniej dostosowując otwory sworznia. Te koła z Dragon były dobre pewnie po dłuższym czyszczeniu, odwiert zrobiłem w mniejszym czasie. Dodałem także kilka części. Na zdjęciu widoczne są części po pierwszej fazie czyszczenia; w mojej nomenklaturze hałturowej. Porobiłem na koniec coś przy StuG III 0 - series. Postępy znikome, doszły błotniki. Musiałem nadrabiać i usztywniać połamane zawieszenie. Miałem mega ochotę na montaż/ klejenie. Jutro coś będę znowu pewnie działać.
Dobrej nocy.
https://i.imgur.com/4ztCqZ7.jpeg