Dzięki za wyczerpującą odpowiedź, tak, bardzo interesują mnie angielskie eskortowce. Z uwagą przeczytałem cały wątek, to, że nie trafiłem na interesującą mnie informację przypisz mojemu gapiostwu. Chodziło mi o potwierdzenie, że model powstał w oparciu o fabryczny zestaw, gdyż rozważałem możliwość jego budowy od podstaw. Dziękuję także za obszerną bibliografię, właśnie zamówiłem archiwalne numery Modelarstwa Okrętowego z planami Flowerek i pracę Lamberta/Browna. Moim zamiarem jest budowa modelu pływającego RC, a z różnych względów wybrałem typ Flower. Chciałem zrobić to na bazie zestawu Revella 1:72, także z uwagi na dostępność wielu pakietów waloryzujących. Problem w tym, że ten produkt jest w zasadzie nie do kupienia. Rozważam zakup elementów drukowanych w technologii 3D, na rynku są dostępne zarówno korwety typ Flower, jak i Castle, ale w skali 1:48. Tyle na razie, na pewno jeszcze poproszę o pomoc, wracam do modelarstwa po długiej przerwie. Muszę dopisać, że podziwiam zakres Twojej wiedzy na temat brytyjskich eskortowców i ich udziału w Bitwie o Atlantyk. Czytałem te wpisy z prawdziwą przyjemnością.
Pozdrawiam.