Skocz do zawartości

C3PO

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    24
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez C3PO

  1. Z tego konkretnego modelu Trumpetera, nie zrobisz, tego obwieszonego siatką anty-RPG. Dlaczego? A no dlatego, że T-90M (ten z siatkami), to modernizacja czołgu, będącego przedmiotem tego wątku, i wygląda podobnie, a jednak inaczej.
  2. Witam. Oto ostatnia, według mnie konieczna przeróbka/poprawka, w tym modelu. Wzorując się na przeróbce Pana Karola111, autora wątku, który zaprezentowałem w poście powyżej, poprawiłem jarzmo armaty. Po pierwsze, zdjęcie prawdziwego jarzma, które pochodzi właśnie z warsztatu Karola111, a po nim, moja nieudolna przeróbka...
  3. Z tego co wiem, te czołgi występują tylko w jednym malowaniu. Kolory, które składają się na kamuflaż, to dwa odcienie zieleni i czarny. Ogólnie, polecam przewertować sobie ten wątek... Tam można się wszystkiego dowiedzieć.
  4. Witam. Brnę dalej w ten model. Przybyło kilka detali na kadłubie i za chwilę będzie gotów do podkładowania i pierwszego koloru. Wystąpił mały zgrzyt na wieży. Skrzynki amunicyjne, podczepione do boków tylnego zasobnika, są, jakby za długie, i przez to, wieża, w swojej tylnej części, nie chce wskoczyć na miejsce w kadłubie. Może coś jeszcze z tym wykombinuję.
  5. Witam. Zgodnie z zapowiedzią, dokonałem małej poprawki pokrywy silnika. Wyszło, jak wyszło. Nie jestem jeszcze zbyt biegły, w dorabianiu elementów własnym sumptem. Nie przejmuje się tym jednak za nad to, gdyż po założeniu wieży, niewiele będzie widać...
  6. Dobry wieczór. "Szwejk" bardzo pomału, zaczyna przypominać czołg. Żeby zakończyć samą budowe, brakuje dosłownie kilku elementów i dokończenia gąsienic. Nie można też zapomnieć o poprawie pokrywy silnika, którą Trumpeter koncertowo skopał. No i oczywiście poprawa jarzma armaty też mnie czeka. Wiem, że niektórzy z Was, zdążyli by przez ten czas, złożyć i pomalować ze 4 modele, ale cóż, ja mam czas na przyklejenie jednego, góra dwóch elementów dziennie. Kilka fotek z postępów. Na samym końcu, Szwejk w towarzystwie rosyjskiego kuzyna...
  7. C3PO

    T-72B3M Trumpeter

    Ja bym dał taki kolor. Będę go używał do swojego B3M
  8. No trafiło się kilka aftermarketowych duperszwanców z Voyagerowych blaszek do T-72 M1 Tamiyi, więc dlaczego by ich nie wykorzystać? Szczególnie, pięknych, toczonych granatników dymnych. Wybaczcie jakość zdjęć, ale już późno i nie chciało mi się kartonu wyciągać... Oczywiście dokończyłem drugi zestaw amortyzatorów i w przyszłym tygodniu, gdy wrócę do domu, dołożę spawy na nich i tam, gdzie będzie to potrzebne. Postaram się też poprawić mocowanie lawety NSWT-a, bo to co jest, jak na razie nie podoba mi się.
  9. Witam. Znalazłem chwilkę i coś podłubełem. Dziś postanowiłem podrasować nieco właz dowódcy, a konkretniej mocowanie karabinu NSWT. Trumpeter zrobił ten element, tak trochę na odpiernicz, mnie zachciało się to upodobnić do oryginału. Całość zrobiłem bazując na jednym, niezbyt wiele ukazującym zdjęciu...
  10. Może teraz będzie lepiej... Robiłem je na wzór tych, które są w tym linku http://scaleartbynikolas.blogspot.com/2016/03/t-72m4-cz.html?m=1
  11. Tak wyszły. Za bardzo się nad tym nie rozczulałem, bo prawdopodobnie to zniknie pod ewentualnym brudzeniem... Czekam teraz na Tamiya Epoxy Putty, żeby dorobić spawy.
  12. Ralaksujace. Chyba o to w tym chodzi?
  13. I nie trzeba ich rozwiercać, tak jak Friuli
  14. Choć jeszcze nie całą, bo ja naprawdę mam niewiele czasu na zabawę, to jednak gąsienica wygląda fajnie, a przede wszystkim super się składa. Wyjmujemy dwa ogniwka z pudełka, łączymy dwoma pinami i gotowe. Zero wycinania, zero czyszczenia. Sama przyjemność. Gdybym miał kupić te gąski jeszcze raz, zrobił bym to bez namysłu.. Aż żal, że do T-72B3M takich nie robią Bo właśnie takim zajmę się po Szwejku
  15. U mnie będzie widoczna, gdyż wspominałem wcześniej, że robię model bez fartuchów przeciwkumulacyjnych. Ogólnie, wzoruję się na tym pojeździe...
  16. No ale do sklepu przecież już ich nie zwrócę. . Poza tym, oszczędzanie nigdy nie było moja mocną stroną.
  17. Dziś będziemy składać gąsienice
  18. Witam. Znów jakie maleńki postęp. Pierwszy zestaw amortyzatorów prawie gotowy i przyklejony, teraz zostało dorobić spawy. Jako, że troszkę mnie te amorki zaczęły nudzić, pooklejałem trochę wieżę różnymi różnościami. Jutro dokończę amortyzatory na drugiej stronie i będzie można działać dalej. Tak to teraz wygląda...
  19. C3PO

    T-72B3M Trumpeter

    Żeby uzupełnić to co zostało napisane tu o gąsienicach, dodam, że wozy T-72B3M, wykorzystują, jeszcze nowszy typ gąsienic, stosowany, choćby w czołgach T-90 MS....
  20. Trumpeter fajny, w dodatku z blaszkami Microdesign, choć te, przewidziane są do Menga
  21. Witam. Wiem, że postępy z prac nikłe, ale dwójka dzieci na wakacjach u taty, skutecznie odwodzi go od modelarstwa. Nie mniej jednak, robię co mogę. Pierwszy zestaw amortyzatorów prawie gotowy, zostało tylko małe szpachlowanie i śruby. Potem druga strona i dokończenie wanny.
  22. Czołem. Czas na pierwszą aktualizacje zdjeciową. Budowę rozpocząłem oczywiście od wanny. Jest już prawie sklejona, lecz w międzyczasie, zdecydowałem się także, na pierwszą waloryzację, własnym sumptem. Waloryzację wanny oczywiście. Uznałem, że jest ona konieczna, gdyż zamierzam zbudować swoją makietę, bez fartuchów przeciwkumulacyjnych. Cóż to z waloryzacja, zapytacie? Otóż, po modyfikacji, masa własna czołgu wyraźnie zwiększyła się, co wymusiło na konstruktorach, zastosowanie dodatkowego zestawu amortyzatorów i ja takież właśnie amortyzatory staram się odtworzyć, co będzie widać na zdjęciach poniżej. To początki, więc proszę o wyrozumiałość. W linku wklejonym pod zdjęciami, znajdziecie podpowiedź, jak to ma wyglądać. W tym samym linku, znajduje się też sposób zwaloryzowania pokrywy silnika, gdyż ten element Trumpetera skopał. Na chwilę obecną, sytuacja wygląda tak... Zapowiadany link: http://scaleartbynikolas.blogspot.com/2016/03/t-72m4-cz.html?m=1
  23. Zapraszam serdecznie
  24. Witam. Jestem Paweł i jestem nowy na forum. Do tej pory podglądałem tylko co tu się wyprawia, aż wreszcie zdecydowałem się sam coś pokazać. Na forumowy debiut, wybrałem sobie model czołgu, który w oryginale powstał za naszą wschodnią granicą, jednakże, żeby nie było zbyt niepolitycznie, zdecydowałem się przedstawić jego modyfikację, której dokonali nasi południowi bracia, Czesi. Mowa tu o czołgu T-72M4CZ (kilka fotek poniżej). Dawno, dawno temu, w odległych odmętach naszego forum, powstał już model tej maszyny, był on jednak stworzony w oparciu o model Tamiyi T-72M1. Od tamtej pory, nie widać już było miniatury tego najbardziej urodziwego ze wszystkich, przedstawiciela rodziny T-72 na tym forum. Na szczęście dziś, nie trzeba już kombinować i przerabiać Tamiyi, wystarczy kupić model Trumpetera . Ja takowego zakupu dokonałem i już wieczorem, gdy dzieci pójdą spać, zabieram się za budowę. Jak pisałem wyżej, kilka zdjęć prawdziwego wozu na zachętę. Zapraszam do oglądania i komentowania.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.