Skocz do zawartości

stroju

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 175
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez stroju

  1. No i stało się, przykleiłem gałęzie, koła i łańcuch na swoje miejsca, troche je przygniotłem i wyglądają dobrze, mogę nawet zaryzykować stwierdzenie że teraz "się komponują" , nałożyłem jeszcze trochę pigmentów. Zdjęcia robione tym razem na białym tle, kolory nie są w rzeczywistości aż tak jasne, ale na tych zdjęciach jest nawet ok: i jeszcze prezentuję pomalowaną kolorem bazowym siatkę maskującą, którą przytwierdzę do wieży do uchwytów: c.d.n.
  2. Witam dziś zrobiłem przymiarkę do ułożenia drobiazgów na przedniej płycie pancerza (kółka, gałązki i łańcuch), spróbowałem tak jak radził mi wiec4-13 (pozdrawiam) jakoś ponaginać te listki aby nie były tak płaskie, jednak nie było to takie proste jak mi się wydawało... każdy ruszany liść odpadał i postanowiłem jednak zostawić tak jak jest (no może trochę je tam zmaltretowałem), ale po washu wyglądają lepiej. dla eksperymentu zrobiłem jeszcze drewnianą skrzynię, ale po przymiarce okazała się trochę za duża, chyba przetnę ją w poprzek i zrobię dwie mniejsze: jeszcze wysycha zwinięta siatka maskująca, którą przyczepię do wieży na tych uchwytach (zwinięta gaza)
  3. Może w przyszłości... jeszcze nie wiem ale to rozważam, może samą podstawkę...
  4. widać że to profilowanie nie jest takie jednoznaczne, jednak to mój błąd bo w instrukcji jest schemat położenia elementów na bokach kadłuba gdzie wszystko ładnie widać, jednak schemat ten jest umiejscowiony w dziwnym miejscu na oddzielnej kartce... i odkryłem go trochę za późno To wiem, ten metalizer na gumowych kostkach znalazł się tam przez przypadek, już go starłem, został tylko na częściach metalowych, poza tym na żywo nie jarzy tak jak tu, to wina długiego czasu naświetlania przy robieniu zdjęć. Przecież je malowałem... I to znowu wina zdjęć (nudny jestem, co nie...), nie udaje mi się fotografować tak kontrastujących ze sobą kolorów aby jeden się nie jarzył a drugi był ciemny..., na żywo te odpryski są znacznie słabiej widoczne, no i większość ma te ciemne środki (co też za cholerę nie chce się pokazać na zdjęciu...) nieee no, wcale, ale mogłeś to napisać trochę wcześniej , to może bym jeszcze coś zdziałał, a tak będzie "na zaś"..., aczkolwiek są cenne, następne będą lepsze... to na koniec fotki, zrobione zupełnie inaczej niż te dotychczasowe, z fleszem na czarnym tle, oczywiście na tych jest za jasny, ale teraz to nie ma takich kontrastów:
  5. As You wish : jeszcze będę je poprawiał na bokach..., i przyciemniłem te gąski z pancerza (na osobiste życzenie petera ;p ) Czyli można tam powiesić zwiniętą siateczkę? Mam tylko czarny pigment Agamy...
  6. Az tak Was zatkało? Co sądzicie o tym żeby pomalować czarnym pigmentem powierzchnie jezdne bandaży kół? i jeszcze: Mógłby mi ktoś powiedzieć do czego służyły te zaznaczone na zdjęciu elementy: to są jakieś uchwyty, zaczepy?
  7. dziś mam niezłego speeda jak tylko lakier matowy wysechł, wziąłem się za syfienie układu jezdnego i podwozia, użyłem do tego 3 pigmentów Miga. Jak zwykle mnie trochę poniosło i zanim się opamiętałem to nieźle go zabłociłem... jednak wygląda świetnie, na próbę pomalowałem gąski od tygrysa, reszta czołgu będzie brudzona jak go obładuję przykleiłem jeszcze szkiełka od reflektorów: kolory na zdjęciu nareszcie bardzo zbliżone do tych rzeczywistych
  8. Świetnie że wam się podoba Dziś przyszedł czas na odpryski, zrobiłem je jasną farbą zgodnie z panującą teraz modą (dokładnie to kolor biało-piaskowo-zielonkawy), a następnie trochę jeszcze w środkach wybranych odprysków poprawiłem panzergrau. Wyszło całkiem nieźle, może nie to co Rafał albo badger wyprawiają ale mi się podoba , na koniec pomalowałem całość lakierem matowym Pactry: a i jeszcze doszły anteny z wyciąganego nad płomieniem plastku c.d.n....
  9. tak, wczoraj to zrobiłem, najpierw listki na zielono (rozwodnione Vallejo air) a potem wash na całość, taki jak na czołg, dzięki temu gałęzie się bardziej komponują z czołgiem. Ja tak zrobiłem, bo z jednego boku przykleił mi się palec, już po malowaniu... i zerwało farbę, nie chwaliłem się tym... Zrób lepszego to pogadamy (to tylko "niekorzystne oświetlenie...) dziś zrobiłem przymiarkę dodatków na przód, czyli łańcuszek, kółka i gałązki (jest lepiej) nadal sztuczne światło... więc kolory przekłamane... c.d.n.
  10. Ze zdjęcia to robię Mi-2, ale na razie mam kryzys... ;) W pojazdach jednak wolę trochę indywidualności i fantazji
  11. eee, dlaczego mi się bardzo podoba, pomaluje sie te gałązki i będzie git, a na czołgu nawet jeszcze nie zacząłem brudzenia... Nie można :p, wiem jestem beznadziejnym, niewiarygodnym modelarzem, który wszystkich oszukuje , a tak na prawdę to widziałem taką fotkę chyba w "militariach XX wieku" gdzieś z pół roku temu, tam M-10 miał dopancerzenie z gąsek od Panzera IV, w necie nie mogę znaleźć takich fotek, jednak na szczęście znacznie trudniej udowodnić że alianci tak nie robili, panowie, nie popadajmy w skrajności, trochę fantazji nikomu nie zaszkodzi, świat się nie zawali c.d.n...
  12. Jednak jest to udokumentowane fotograficzne, alianci wszystko kładli na swoje czołgi, a poza tym nie mam nic alianckiego... Czołg duży, na wszystko będzie miejsce, planuje jeszcze jakąś skrzynię i może kółka z poprzednich wersji i plandeki, koce - cały bazar Jeszcze dziś zrobiłem kolejną gałąź, tym razem klonu, na zdjęciu przymiarka maskowania: c.d.n.
  13. No to pierwsza gałązka sklejona.... uffff.... : a tu dla przymiarki na czołgu: c.d.n...
  14. Dokładnie, po 14zł pudełko... mają tam tego cały karton, różne gatunki, jesienne, zielone przeprowadziłem próbę na korzeniu, nie wiem na ile to przypomina dąb ale wygląda świetnie: oczywiście będzie malowane, wieczorem może przymierzę do Shermana...
  15. witam dziś zakupiłem listki z których będę próbował zrobić gałęzie do maskowania Shermana (kilka gałęzi tak dla ozdoby ), na razie zaczynam poszukiwania idealnych pni i łodyg do moich gałązek, na razie znalazłem dwa ciekawe obiekty: z lewej jest uschnięty bukszpan a z prawej jakiś korzeń, na razie lepiej wygląda korzeń ale będę jeszcze szukał dalej... c.d.n.
  16. Ja Ciebie będę wspierał i motywował
  17. Nie rozpuszczajcie mnie tymi pochwałami to dopiero chyba trzeci model na którym stosuje te techniki, do biegłości mi jeszcze trochę brakuje, ale idzie do przodu Jeszcze zapigmentowłem gąsienice i skleiłem końce ze sobą, poniżej fotka prezentująca wstępne efekty: c.d.n.
  18. witam (prawie) sąsiada Jak już sobie wash podsechł, rozjaśniłem trochę kolory za pomocą bieli tytanowej Talensa, nakładałem ją tak jak suchym pędzlem a następnie rozcierałem ją na większych powierzchniach za pomocą gąbki: c.d.n.
  19. niestety nie... właśnie zawashowałem model, fotki robione przy dziennym świetle, które niestety jest słabe (jakaś burza nadchodzi...), ale w związku z naciskami na mnie ze strony pewnego osobnika muszę wrzucić takie jakie są : nawet figurka się ładnie komponuje
  20. Jak już pisałem nałożyłem na niego Pronto dla zabezpieczenia farby i kalek, później go zmatowię... Nie dużo, po sklejeniu zalałem łączenie klejem CA i wypolerowałem jego nadmiar debonderem, następnie jeszcze pomalowałem Surfacerem i wsadziłem lufę w wiertarkę i "wytoczyłem" przy pomocy papieru ściernego.
  21. No cóż, mówi się trudno, chętnie bym dał jakieś lepsze ale to jedyne co mam, a w portfelu pustki.... jak je pobrudzę to nie będzie to tak razić....
  22. Witam. ostatnio miałem zastój i prace nie posunęły się za bardzo, nałożyłem tylko kolejną warstwę sido na czołg i prawie ukończyłem figurkę, malowałem ją Vallejo i cieniowałem olejami artystycznymi Talenasa: chyba nie wygląda tak tragicznie, choć na zdjęciu słabo widać cieniowanie munduru, źrenice domaluje jak już zakomponuje cały czołg żeby tak nie wyglądał na oderwanego od rzeczywistości i nie patrzył się w dziwne miejsce c.d.n. czas na wash
  23. Dziś przykleiłem kalki i obłożyłem go gąskami od tygrysa, ale na bardzo małą skalę bo szkoda zasłaniać tak ładnego modelu, powiedzcie mi jak oni w realu mocowali te gąski do pancerzy, spawali bo zdjęciach nie widać jakiś uchwytów tylko wyglądają jak przyspawane...? c.d.n.
  24. bo to "tajny" projekt, pytajcie na PW
  25. Jak to mówią matematycy "to warunek konieczny ale nie wystarczający" muszą być jeszcze cienkie bandaże... ale zawsze można stosować metodę "wiertarkową" Dziś zrobiłem masowe malowanie Sidoluksem, nałożyłem grubą warstwę aby zniwelować ewentualne proszkowanie wcześniejszej farby - pomogło następnie będą kalki, ale jeszcze nie wiem jakie dać oznakowanie, jako że mój model nie ma jakiegoś konkretnego pierwowzoru to chyba znajdę w necie jakieś zdjęcia Shermana z maskowaną lufą i zastosuje podobne oznakowanie (im mniej kalek tym trudniej wytknąć niezgodność historyczną ). A oto fotki, na pierwszej bardzo udane ujęcie, i widać jak działa maskowanie długości lufy: A na koniec jeszcze porównanie z Szyłką, która powstaje równolegle z Shermanem: c.d.n.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.