Skocz do zawartości

stroju

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 175
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez stroju

  1. Oczywiście, obrażam się na Was i zabieram swoje zabawaki na inne forum.... ;p (żart ) Skąd ten pomysł...?! Po prostu byłem teraz na nartach w górach gdzie internet raczej nie ma zasięgu i nie bardzo mogłem się udzielać na forum...., jak wrócę z uczelni do domu to porobię jakieś "apdejty".....
  2. Zrobiłem próbę generalną łącznia (z użyciem taśmy maskującej): Przygotowałem jeszcze przednią szybę, zrobiłem ją z bardzo cienkiej, przeźroczystej pleksi, wyszło bardzo fajnie ale jest jedno ale... pod pewnym kątem widać mikropęknięcia (powstały podczas zginania), które odbijają padające światło i wygląda to jakby była nieprzeźroczysta , zastanowię się co z tym zrobić....., zazwyczaj nie jest to tak widoczne: PS tylko żeby nikt mi nie zarzucał że mam za czyste łapska jak na modelarza
  3. dziś rano "wyszlifowałem" wacikiem nasączonym debonderem przednią osłonę silników i wsadziłem do niej trochę ołowianego śrutu aby dociążyć przód (żywice pewnie by wystarczyły ale lepiej dmuchać na zimne bo nie chcę mieć później niemiłej niespodzianki w postaci "siadania" na ogonie): c.d.n....
  4. I Ty, z takim arcydziełem, zazdrościsz mi mojej Midwójki....
  5. Już fotek wnętrza nie potrzebuję, jakby może jeszcze coś zewnętrznego..., dzięki Twoim zdjęciom budowa bardzo się ułatwiła Tak właściwie to gdzie się znajdują te urządzenia? (może to głupie pytanie ale to Ty jesteś mechanikiem śmigłowcowym... ) PS kiedy pracowałeś w WSK? (ojciec też tam pracował, jakoś tak około 1981-1984) Jeszcze zrobiłem panel wskaźników, )"szkiełka" z zegarów zapuszczone błyszczącym lakierem) i zamontowałem go na miejsce, zrobiłem także nowe wloty powietrza do silników (wytoczone na wiertarce ramki z wyprasek) itp. wklejane wszystko na cyjanoakryl w żelu, jutro podziałam tam debonderem dla oszlifowania:
  6. Witam. dziś trochę poszalałem z washem ale niestety nie wszystko poszło najlepiej, warstwa Sidoluksu okazała się za cienka i nie za bardzo dało się zetrzeć nadmiar washa bez uszkodzenia warstwy farby niebieskiej (wyszedł mój brak doświadczenia z malowaniem olejnymi bo zawsze maluję akrylami, tego Model Mastera użyłem z braku jakiegoś akrylowego odpowiednika), jednak udało mi się uratować sytuację. Widać od razu rękę miłośnika pancerki i "samolociarzom" może się wydać zbyt wybrudzony (a raczej na pewno się wyda ), ale zanim rzucicie na mnie klątwę i chwycicie za widły i cepy, pomyślicie że to nie będzie wyglądać tak źle, duże kontrasty nie będą tak razić w zamkniętym ciemnym kadłubie..., poza tym taki jest już mój "indywidualny styl": pamiętajcie że to mój lotniczy debiut ....
  7. Dziś trochę podmalowałem trochę detali, nałożyłem sidoluks na podłogi, i zdjąłem taśmę ze szkiełek okien kadłubie: c.d.n...
  8. Tak zrobiłem, tylko do polerownia na koniec użyłem nie flaneli ale dresów , Na innych zdjęciach będzie wyglądać na pewno lepiej, bo na tych co zrobiłem przez te odbicia światła wyglądają matowo....
  9. Jeszcze na koniec dnia pobawiłem się z przednimi dolnymi okienkami, są to części pochodzące z zestawu po odpowiednich przeróbkach, czyli: pocienieniu (były strasznie grube) papierami ściernymi na sucho, potem na mokro, następnie trochę pocierania o spodnie (naprawdę pomaga ), później polerka filcowa miniszlifierką z pastą do..... zębów (bez kitu) i na koniec trochę pomalowanie Sidoluksem bo było trochę matowe, wklejone na cyjanoakryl w żelu i odczyszczone debonderem.... ufffff.: W rzeczywistości są bardziej przejrzyste niż na zdjęciu.... c.d.n....
  10. Ja robię z czasu służby w 1981-1982, ale chyba to pierwsze będzie co mi podałeś będzie bardzo dobre, pasujące do wspomnień. Dzięki
  11. Pomalowałem w końcu wnętrze na podstawowy i trochę detali, jako podstawowy użyłem kolor (o dość rozbudowanej nazwie) Model Master 2048 RAF AZURE BLU (ANA 609), (kupiony kiedyś do brytyjskiego kamuflażu pustynnego na Stuarcie) według zdjęć najbardziej pasował do koloru wnętrza tego śmigłowca (który był chyba bardziej niebieski od niektórych które zauważyłem na fotkach innych egzemplarzy): (flesz zniekształcił trochę kolory) Nie wiem tylko co zrobić z podłogą.... tata twierdzi że była w kolorze reszty wnętrza.... a obecnie ta podłoga jest jakaś ciemnobrązowa, nie za bardzo wiem co z tym zrobić, zostawić niebieską czy zrobić brązową....? Montowano tam jakieś gumoleum?
  12. Ja coś napiszę żebyś nie myślał że się nie interesuję : Ładny.... (cóż za popis retoryki) PS czekam na koniec ;)
  13. I co Peter zmogłeś już gąsienice?
  14. Oczywiście, nawet zaschnięte duże zabrudzenia, w końcu go kupiłem bo uznałem że jest kluczowy dla ładnego zainstalowania szybek, (niestety to nie tania-rzecz 27zł.... )....
  15. Dziś wstawiłem szybki w okienka, wycięte na wymiar z cienkiej pleksi, wklejone na super-glue a po wyschnięciu oczyszczone debonderem: Jakby ktoś nie wierzył że tam są szybki to jeszcze zdjęcie pod innym kątem : c.d.n....
  16. To nie do mnie kieruj te pretensje tylko do pewnego cholernego matematyka przez którego czekają mnie chyba ćwiczenia z mat1 trzeci rok pod rząd.....
  17. Co do wątpliwości z fotelami, to na tym egzemplarzu nie używano spadochronów, widać to na fotkach obecnego stanu. Podczas służby ojca ta midwójka miała zainstalowany jeszcze drugi drążek sterowy (wykorzystywano go często do szkolenia pilotów w lotach bojowych), później go chyba zdemontowano bo teraz go niema. Co do konfiguracji reszty wnętrza to wyglądało to tak (też potwierdzone wspomnieniami i zdjęciami), na tej dużej kanapie siedział tata jak go zabierali na loty: A co do tych dźwigni sterownia skokiem i mocą to niema ich w tym zestawie, dodłubię je sam...
  18. Tak, chyba pozostanę przy żywicy (o blachach ani widu ani słychu.....)... Zacząłem dłubać wnętrze - instrukcja: MASAKRA! Spodziewałem się czegoś więcej w zestawie za 50 zł... drążek sterowy przyklejałem chyba z 6 razy zanim go poprawnie zpozycjonowałem (powinni się uczyć od Eduarda...). Ale po bitwie wygląda całkiem nieźle, (fotele jeszcze nie przyklejone): uffffffff.......... TO JEST ZA MAŁE NA MÓJ WZROK!! c.d.n...
  19. Dziś zacząłem pracę z żywicami, odciąłem najpierw je od wlewów, może mało subtelnym narzędziem ale piłka żyletkowa nie za bardzo się nadawała do cięcia wzdłuż np płyty podsufitowej, i potem to przeszlifowałem: c.d.n....
  20. Zrobiłem też drugą połówkę, ale tam się niestety walnąłem w równoległościach w jednym miejscu ale po malowaniu nie będzie tego tak widać a poza tym zasłonią to chyba odsunięte drzwi (mam nadzieję), to są zbyt małe rozmiary jak na mój wzrok :( Teraz czas na wnętrze: c.d.n....
  21. W rzeczywistości są mniejsze (ich wielkość jest przekłamywana przez prześwity ciemnego plastiku dookoła krawędzi nitu po przeszlifowaniu papierem ściernym tych "mikrokraterów"), poza tym użyłem najdrobniejszego kółka zębatego jakie było w zegarku. Nitowadło Trumpka ma większe zęby (nawet te najdrobniejsze), wiem bo porównywałem w sklepie Z ręki, bez szablonu........ A ja kończę , jeszcze może jedna midwójka i powrót do ukochanej pancerki
  22. Oł jeeeeee!! Nitowadło działa cacy! : Wyszło lepiej niż przewidywałem, w prawdzie może komuś kto w tym siedzi długo to się wydaje słabe, ale ja po raz pierwszy robiłem własne linie podziału i nity...
  23. Dziś miałem więcej czasu więc prace ruszyły: wyszlifowałem to co wcześniej zapaćkałem szpachlówką i linie podziału blach odeszły do historii: Następnie pomalowałem wszystko surfacerem, w międzyczasie "aprejdowałem" nitowadło do wersji beta: c.d.n....
  24. Na razie parce się nie ruszyły bo czekam na materiały ale dziś udało mi się ukończyć prototyp "nitownika" (PCV, blaszka i trybik od budzika ): Jutro odbieram żywice....
  25. Na razie zaszpachlowałem trochę starych linii podziału, na razie nie wygląda to ciekawie ale już w niektórych miejscach zacząłem szlifować (na mokro): Próbowałem jeszcze pocienić przednią owiewkę ale jedna mi pękła a w drugiej pojawiło się pęknięcie... chyba będę musiał jednak zrobić z cienkiej folii: Wspierajcie mnie w walce z oporną materią PS już są do odbioru żywice, we Wtorek się po nie wyprawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.