Skocz do zawartości

Luck82

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    50
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

56 Excellent

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Dzięki za uwagi co do modelu i figurek Jeśli chodzi o śnieg to użyłem produktów od Ammo - Powder Snow 2080 i Snow Binder 2082 i faktycznie na zdjęciach wyszedł żółty na podstawce. W realu też ma lekki odcień, ale nie tak mocno rzucający się w oczy. Natomiast wydaje mi się, że może to być efekt zbyt szybkiego nałożenia go na podłoże zanim jeszcze wystarczająco wyschło i stąd może wynikać to przebarwienie. A do podłoża użyłem masy od Vallejo - Thick Mud. Poniżej lekko obrobione zdjęcia, bo być może nasycenie było zbyt wysokie
  2. Witajcie, poniżej kilka zdjęć mojej interpretacji Raupenschleppera od MiniArt (35478), uzupełnionej o zestaw figurek od MiniArt (35428) oraz PAK35/36 od TAMIYA (35035). Całość malowana pędzelkami. Będę Wam wdzięczny za wszelkie spostrzeżenia, uwagi, konstruktywne wskazówki.
  3. Dzięki serdeczne za wszelkie uwagi Bieżnik w wolnej chwili na pewno do poprawy. Co do figurek, to czekają na drugą warstwę lakieru, bo po wyschnięciu, pomimo że matt, to jednak złapały lekkiego połysku. Natomiast nie mam jeszcze takiej wprawy w ich malowaniu i faktycznie nie jest to łatwe zadanie. Nie mniej, niektórzy mają niesamowity talent i figurki na prawdę potrafią wyglądać obłędnie.
  4. No i było chyba wyróżnienie na Babarybie Gratulacje…
  5. Witajcie, poniżej kilka zdjęć mojej interpretacji Austin Armoured Car od MiniArt (39009), uzupełnionej o zestaw figurek WWI British Tank Crew od ICM (35708). Całość malowana pędzelkami. Będę Wam wdzięczny za wszelkie spostrzeżenia, uwagi, konstruktywne wskazówki.
  6. Rewelacyjny!!! No i kilka razy się upewniałem co do skali, ale faktycznie czarno na białym 1:72 Coś fantastycznego. Piękny model i super pomysł na scenkę.
  7. Luck82

    C4P - 1:72 - First to Fight

    Cieszę się i mam nadzieję, że się przydadzą. Dorzucam jeszcze jedno na koniec do kompletu. Powodzenia w pracach nad modelem.
  8. Luck82

    C4P - 1:72 - First to Fight

    I jeszcze od użytkownika Modelarz również z forum dobroni.pl
  9. Luck82

    C4P - 1:72 - First to Fight

    Dorzucam też jeszcze zdjęcia wrzucone przez użytkownika Bolimow na forum dobroni.pl. Nie jestem znawcą tematu i nie jest to chyba do końca wersja, o której było tu wspominane, ale być może część elementów wspólnych ze wspominaną wersja na tych zdjęciach będzie lepiej widoczna. Jak też będę przy komputerze to dorzucę linki do wspomnianych stron. Mam nadzieję, że chociaż trochę będą pomocne.
  10. Luck82

    C4P - 1:72 - First to Fight

    Znalazłem też taki rysunek na forum odkrywca.pl
  11. Luck82

    C4P - 1:72 - First to Fight

    Poniżej podsyłam kilka zdjęć znalezionych na portalu dobroni.pl
  12. W ramach update’u, poniżej podsyłam zdjęcie prezentacji modelu po drobnych korektach w oparciu o Wasze uwagi i spostrzeżenia. Zdecydowałem się na zmianę sposobu prezentacji scenki, bo ramka faktycznie mocno wpływała na jej odbiór. Dodałem też więcej błota, aby uzasadnić obecność żołnierzy z drągami i zniwelować efekt lewitowania modelu na podstawce oraz uwzględniłem ślady kół w błocie. Z finalnym efektem błota i jego jakością nie mniej będę musiał jeszcze trochę popracować przy okazji kolejnych projektów Żołnierze z drągami natomiast zostali tam gdzie stali, bo nie chciałem z nich rezygnować, a niestety ramka trochę za mała, aby ich przestawić w prawidłowe miejsce. Raz jeszcze dzięki serdeczne za wszystkie uwagi, spostrzeżenia, wskazówki. Nie wszystkie uwzględniłem przy okazji aktualnego modelu, ale zostają ze mną na kolejne projekty Dzięki serdeczne!!!
  13. O Vikolu nawet nie pomyślałem Nie mniej będę zamawiał klej Tamiya. W tym wypadku po prostu się pospieszyłem, i zamiast użyć dedykowanego produktu, użyłem to co miałem pod ręką i takie tego skutki
  14. Tak, to efekt wklejenia ich na kropelkę, w związku z czym się zabieliły Przepolerowanie ich niestety niewiele dało, stąd brudzenie mocniejsze niż finalnie planowane, aby to zamaskować Przyznam, że nawet nie pomyślałem o tym w ten sposób Bardziej kierowałem się tym, aby wizualnie przenieść „ciężar” scenki bardziej do środka ekspozycji, stąd przesunięcie ich o jedno koło do przodu. Tak, chodziło o ich wyeksponowanie, ale zamysł był, aby właśnie pomimo szmat na pace, były wrzucone przez żołnierzy bez większego pomyślunku i dbałości o dobra kultury.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.