Skocz do zawartości

Lestat

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    143
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Lestat

  1. Lestat

    GAZ Tigr, Meng, 1:35

    Takie malowanie planuję mniej więcej, nie za bardzo SF?
  2. Lestat

    GAZ Tigr, Meng, 1:35

    zacytuję sam siebie: "Dół kabiny ukończony, może na końcowym etapie dodam jakieś bambetle, broń osobistą, no zobaczę." myślę czy by tam nie rzucić zwiniętej siatki maskującej na tył kabiny. Ruskie uzywają takiej jak NATO mniej więcej, czy bardziej takiej w typie z II wojny? Kilka wydrukowanych AK-74 specjalnie kupilem nawet, kibelka nie będzie chociaż kusił, ale model przedstawia pojazd raczej sprzed wojny mocno.
  3. Lestat

    GAZ Tigr, Meng, 1:35

    no to wnętrze w zasadzie można zamykać. Oszklenie boczne nie wyszło za dobrze, z wielu powodów, nie chce mi się rozpisywać, ale oczywiście widać to głownie na zdjęciach makro, a nie w realu.
  4. Lestat

    GAZ Tigr, Meng, 1:35

    W sumie to do końca nie wiem czemu mi brakło kalki z tej strony. Wina raczej po mojej stronie niż producenta, ale wolałem zostawić niedokalkowane miejsce które będzie niewidoczne niż na siłę próbować zaklejać wszystko. Sorry, taki miałem czerwony... Stojaczek z weekendowego fejsbukowego cyklu Wheels On Beer oczywiście
  5. Lestat

    GAZ Tigr, Meng, 1:35

    Dół kabiny ukończony, może na końcowym etapie dodam jakieś bambetle, broń osobistą, no zobaczę. Góra tez prawie gotowa, ale musze zrobić oszklenie, czego szczerze nieznoszę, ale i tak musze do poniedziałku poczekać na green cleara. Dół jak na moje możliwości w miarę OK, zastanawiałem sie nad dorobieniem jakis pasów, ale one nawet w realu wyglądają dosyć obleśnie...
  6. Lestat

    GAZ Tigr, Meng, 1:35

    Będzie otwarte ile się da, to nie Humvee z ICM-u ;). Nadkola w zasadzie tylko mat z dodatkiem satyny. Szczerze mówiąc to najbardziej cieszy mnie taki drobiazg jak pomalowanie mieszków tych dwóch wajch przy kierowcy bo kalkomanii na nie nie było, a na zdjęciach widać że tez są w kamo. A wyszło całkiem dobrze myslę.
  7. Lestat

    GAZ Tigr, Meng, 1:35

    poskładałem większość dołu, jutro fotele i może trochę pigmentów na podłogę.
  8. Lestat

    GAZ Tigr, Meng, 1:35

    coś zaczyna się pojawiać we wnętrzu...
  9. Lestat

    GAZ Tigr, Meng, 1:35

    No siadło całkiem dobrze, kalki spoko, widać na elemencie dachu, że jest szpara, czyli mogłyby być jeszcze lepiej spasowane, ale tragedii nie ma i tak tego nie będzie widać w żaden sposób w tym miejscu. Jutro glos zabezpieczający na kalki, a pojutrze zaczynam wash i składanie wnętrza do kupy.
  10. Lestat

    GAZ Tigr, Meng, 1:35

    Parę dni minęło, grzebałem w detalach wyposażenia kabiny, które musiałem posklejać i pomalować przez ich montażem we wnętrzu. W każdym razie mam wszystko gotowe do położenia "wykładziny". Bardzo fajnie że Meng w ogóle zdecydował się na dołączenie do zestawu takich kalkomanii, malowanie tego byłoby raczej a wykonalne. Ktoś w ogóle ma pomysł po co w ogóle takie bohomazy w środku pojazdu wojskowego? Na zdrowy rozum to same minusy, zero plusów. Jutro pokażę jak siadło.
  11. Lestat

    GAZ Tigr, Meng, 1:35

    Rama i dół kabiny gotowe na glosa
  12. Lestat

    GAZ Tigr, Meng, 1:35

    no wszystkie te zdjęcia mam, ale właśnie nie rozwiewają do końca moich wątpliwości w stosunku do elementu o który pytałem. Skłaniam się do szarego, ale na żadnym zdjęciu nie wygląda on dokładnie tak jak ten w modelu . No ale na zdjęciu modelu forumowicza jest szary, z kolei ten z filmu zostawił go czarnym...
  13. Lestat

    GAZ Tigr, Meng, 1:35

    OK, no to tak na szybko, element wskazany strzałką zostawić w kolorze podłogi czy pomalować na szaro, tak jaki inne elementy wnętrza czyli stelaż na magazynki , uchwyty foteli, czy podest dla strzelców.
  14. Lestat

    GAZ Tigr, Meng, 1:35

    No dobra To tak podsumowywując. W wersji która robię, jest mozliwe żeby deska była szara, czy jest to raczej wykluczone? Bo jak wykluczne, to nie bedę walił głupa i zrobię czarną czy tam szara-czarną, ale jak teoretycznie możliwe? Zresztą... co sie będe oszukiwał, po samej desce z modelu i lokalizacji zegarów i przełączników widać, że to ta po modernizacji i nie może byc jasno szara... Ech, ciągle pod górkę
  15. Lestat

    GAZ Tigr, Meng, 1:35

    pozwól, że zacytuję sam siebie z pierwszego posta: "szczególnie przy moim umiarkowanie poważnym podejściu do realizmu" a poza tym:
  16. Lestat

    GAZ Tigr, Meng, 1:35

    Tak, ta wykładzina, część zdjęć oczywiście znam, dzięki w każdym razie. Kalki 3D tym razem sobie odpuszczę, zrobie tą deskę rozdzielczą chyba na szaro jednak, cała czarna jest nudna.
  17. Co prawda założenie warsztatu na Modelworku to często proszenie się o gównoburzę i o merytorycznego kopa w jaja, szczególnie przy moim umiarkowanie poważnym podejściu do realizmu, no ale co tam... GAZ Tigr w wersji 233114 STS od Menga. Złożyłem ostatnio Humvee od ICM-u na którego trochę sobie ponarzekałem (można poczytać w galerii), więc wypadałoby zrobić cos zbliżonego z drugiej strony barykady. Zestaw od Meng wydaje sie byc o niebo ciekawszy od wspomnianego ICM-u, wrażenie szczególnie na mnie zrobiły kalkomanie z odwzorowaniem wykładziny pokrywającej wnetrze pojazdu, no jeszcze sie nigdzie z czyś takim nie spotkałem. Model, jak to nazywam - modułowy, czyli robimy kilka mniejszych modeli, rama, dól wnętrza, góra wnętrza itd i ulepiamy to później w całość. Na razie sklejona rama (można bez problemu i cudowania zrobić skrętne koła) i przygotowane do podkładu elementu dołu kabiny. Co do malowania mam dwa dylematy póki co, deska rozdzielcza cała czarna (bedzie łatwiej i szybciej) czy szara z czarnymi "wstawkami" (będzie fajniej) oraz ten podest dla strzelców - szary, aluminium czy taki gunmetal bardziej, ze zdjęć które znalazłem ciężko stwierdzić.
  18. Lestat

    Humvee M1025A2 (ICM 1:35)

    qrcze, jak wybierałem koła to wiedziałem o tych śrubach i wydawało mi się, ze wybrałem dobre, na bieżnik nie zwracałem uwagi, no coś gdzieś nie pykło, trudno, przeżyję
  19. Zastanawiałem się chwilę czy w ogóle spamować tym modelem internety bo ani on za dobry, ani ciekawy, ot taki przeciętniak na półkę, ale stwierdziłem, że przeciętniakom też się coś od życia należy, a i tak jest ciekawszy niż 1358-my Tygrys . Poza tym mam ochotę cos napisać o samym zestawie od ICM-u. Po trudnym i wymagającym Oshkoshu, który mnie trochę wymęczył, potrzebowałem czegoś szybkiego i prostszego. Humvee to nie jest pojazd które mnie jakoś specjalnie jara, no ale jak się robi te współczesne kółkowce to na półce powinien być, wszak to klasyk. Chciałem zrobić wczesną wersję, bez dodatkowego opancerzenia. I okazało się, że mimo tego iż modeli tego pojazdu jest sporo, to taka wersję jak chciałem (ze ścięta dupą i Browningiem na dachu) oferuje tylko Academy i ICM. Academy z 1992... No to logicznym wyborem był ICM z 2026 (wypraski z 2024). Cena - 150 zeta (Academy, a jakże, jest do kupienia - 50zł). I nie o cenę tu chodzi, jestem skłonny dać za model naprawdę dużo, ale chcę jako konsument być traktowany poważnie. ICM na pudełku pisze: Highly detailed body and CABIN COMPONENTS. Cha. Cha. Cha. Pod względem wnętrza ten model to jest Airfix z 1973. 4 fotele (detali zero), wajha zmiany biegów, deska rozdzielcza no i 3 zasobniki na amunicję. Pedały! Zapomniał bym o pedałach... Och ja wiem, że Humvee to z definicji prosty wóz, ale serio? Na zewnątrz też goło i wesoło. Otworzyć włazu dachowego się nie da, bo na jego wewnętrznych krawędziach jedynym urozmaiceniem są dziury od wypychaczy, można je zaszpachlować, ale dalej nic tam nie będzie. Tylna klapa jest nieotwieralna w żaden sposób (w Academy z 1992 jest otwieralna). Można by naprawdę niewielkim kosztem wrzucić do środka jakieś radio, zrobić tą klapę otwieralną, tak jak i właz dachowy, dorzucić na tył stelaż z kołem zapasowym, z przodu push bara, jakiegoś snorkela i byłaby gitara. Oczywiście w zestawie nie ma żadnych blaszek. ICM w roku 2026 wypuszcza model rodem z 1995 za cenę kompletnie nieadekwatną do zawartości pudełka. Kupiłem i aktualnie robię GAZ Tigr-a, czyli "odpowiednik" Humvee u ruskich. Meng z 2013. 130zł. Są kur... nawet kalkomanie imitujące wykładzinę w środku pojazdu, o zdetalowaniu wnętrza nawet nie wspomnę. Także teges… ICM - nie polecam. Co do wykonania - tak, wiem, kurz na przednich szybach za gruby i za równy, ale nie miałem serca do poprawek w tym wypadku... Filmik na YT: http:// https://youtu.be/3K-5i6OxGW0
  20. Lestat

    Oshkosh M-ATV (RFM 1:35)

  21. oznakowanie całkowicie "zmyślone" - miks z dostępnych kalkomanii
  22. Lestat

    Oshkosh M-ATV (RFM 1:35)

    kable od przednich anten akurat są jak najbardziej, bo się uparłem, że zrobię, od kierowania wieżą nie ma, podobnie jak nie ma kabli dodatkowych w silniku i w kabinie. Trochę nie rozumiem pytania, czy taka dodatkowa waloryzacja jest obowiązkowa? Oczywiście, że super jak jest, jeśli modelarz czuje się na siłach i w chęciach żeby ja zrobić. Ale jak nie ma , to co? Wywalamy model do zmieszanych?
  23. Lestat

    Oshkosh M-ATV (RFM 1:35)

    tak z ciekawości, pozorant to Jeep z przedostatniego zdjęcia, czy ja z ostatniego?
  24. Lestat

    Oshkosh M-ATV (RFM 1:35)

    no i bardzo dziękuję za wyjaśnienie. Czy kolega OLO jest usatysfakcjonowany?
  25. Lestat

    Oshkosh M-ATV (RFM 1:35)

    Uwielbiam takie uproszczenia, jeden detal jest coś nie tak (oczywiście tylko według autora posta) i juz daaawaj "po co sie starać, pomalować jak widzimi się". Ja na tym modelu znalazłby o wiele więcej niedoskonałość, w tym jedną gigantyczną, ale nie, będziemy wałkować kolor kółeczka. A poza tym zerknij sobie na zdjęcie, które dołączam i nie, nie edytowałem go. Coś jeszcze do dodania? Mam nie ufać zdjęciom w necie i osobiście jeździc po jednostakach i sprawdzać czy bardzie żółte czy bardziej pomarańczowe kółeczka są? Odnajdować i czytać wytyczne malowania kółeczek? Bosz...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.