Skocz do zawartości

Lestat

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    107
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Lestat

  1. Zapomniałem dodać, że Luchs ma wszystkie 4 osie skrętne i Takom daje taką możliwość w modelu. Tzn. skręcamy przednią oś i wszystkie pozostałe skręcają w odpowiednim kierunku. Osobiście jestem zdania, że im więcej ruchomych części w modelu tym gorzej i tym więcej problemów podczas malowania i brudzenia, a model to nie jest zabawka którą będziemy jeździć po podłodze. Niemniej jest to o tyle korzystne, że można bez specjalnych problemów skleić zawieszenie, co prawda - na sztywno, ale z wychylonymi maksymalnie kołami, co zawsze dobrze wygląda.
  2. No jak w każdym 8-kółkowcu żeby stał na wszystkich 8-mu to jest największy ból dupy... Ale też właśnie dlatego robię to w ten sposób. Czy pomoże?
  3. Nie znalazłem na Forum ani w warsztatach ani w galeriach współczesnego Luchsa od Takoma, więc pokażę tego którego aktualnie dłubię. Samo zawieszenie to około 160 części. Taki casus trochę kabin pilotów w samolotach - człowiek się nadłubie, a później i tak G z tego widać. Instrukcja zaleca poszczególne elementy przyklejać po kolei do kadłuba, ale postanowiłem skleić je najpierw do kupy, a do kadłuba przykleić w zdecydowanie późniejszym etapie.
  4. Lestat

    ASLAV (Trumpeter 1:35)

    no to tak, chyba Cie zawiodę (albo i nie) bo te akurat rzeczy sa bardzo proste. Płachta to tak naprawdę karimata z zestawu Tamiya 35266. Pomalować na ciemnoszaro, zrobic suchy pędzel jaśniejszym odcieniem szarego i w zasadzie tyle. Siatki oczywiście sa z jakiegos tworzywa ;). Niewątpliwie chińskiego, bo to gotowce z aliexpress, oczywiście troche podmalowane żółtym i zielonym Kolba karabinu, to albo UA714 albo 715, zabij nie pamętam, z zestawu farb Weathered Wood Lifecolor. Na nią wash ciemnobrazowy. I tyle.
  5. Drugi z wielu zaplanowanych 8-kołowców. Tym razem padło na ASLAV-a czyli kangurzą wersję LAV-25. Jeździły i w Afganistanie i w Iraku, model jest w wersji pojazdu rozpoznawczego. Przydarzył się niespodziewany zonk podczas lepienia. Do tego typu pojazdów, o ile budżet pozwala, dobrze jest oczywiście dokupić żywiczne koła. Z kilku powodów. Kupiłem dedykowany zestaw PanzerArt RE35-179 Wheels for ASLAV-25. Podejrzanie niedrogo nawet jak na takie rzeczy... No i koła okazały się... i za małe i za cienkie. I to tak, że gołym okiem widać. No szczerze mówiąc byłem mocno zdegustowany. Ta firma ma dobre opinie generalnie. I nie, gumiaki z zestawu nie są za duże, posprawdzałem to dokładnie. Filmik na YT: https://youtu.be/MXYx-HVn7fA
  6. Mam nową zajawkę czyli 8-kołowce. Na pierwszy ogień poszedł chińczyk bo miałem ochotę zmierzyć się z digital camo. Wyszło jak wyszło, mogło być lepiej, mogło być gorzej, ale namaskowałem się jak głupi (widać na początku filmiku). Model generalnie jest bezproblemowo sklejalny, a dodatkowo w porównaniu do pokrewnych produkcji kosztuje grosze - niecałe 9 dych dałem. Nieuflejany, bo jak widać po winietce - na paradzie w Pekinie ;). mały filmik
  7. Terminator 2, malowanie pokazowe z wystawy broni w Astanie w 20114. Sklejało sie toto dobrze, chociaż znowu były niewytłumaczalne dla mnie błędy w instrukcji. Świetne, chociaż pracochłonne gąski. Malowanie niby proste... no ni ch... nie jest proste... Wiem, że w rzeczywistości nie było tej barierki, ale urozmaica winietkę.
  8. Lestat

    Procon PS-289 problem

    uhmm.. i tak 5 razy z rzędu... mógłbyś jakoś zobrazować jak wygląda "złe złożenie"?
  9. Lestat

    Procon PS-289 problem

    dobrze dokręcony zaworek MAC odkręcony bo jak debil wyciągnąłem po malowaniu igłę tyłem... (nie pytaj dlaczego)
  10. Lestat

    Procon PS-289 problem

    moze jest minimalnie zwichrowana, ale przecież zaworek po naciśnięciu czym innym niż spust - działa. Śrubka od spodu jest dokręcona...
  11. Lestat

    Procon PS-289 problem

    po czyszczeniu, delikatnym, okolic spustu
  12. Lestat

    Procon PS-289 problem

  13. problem jest taki, że po nacisnięciu spustu nic sie nie dzieje, cos tam lekko zasyczy, powietrza z przewodu nie puszcza do aerografu. Jesli wyjmę spust i nacisnę na zaworek czymś cieńszym, tępą końcówką igły lub wykałaczką to działa. Cały zaworek wymontowałem, sprawdziłem uszczelki, wyczyściłem, naoliwiłem - nic. Jakieś pomysły? Aerograf prawie nowy, raptem pół roku czyś cos koło tego. filmik (z dźwiękiem) - https://youtu.be/mF4jb3AAMig
  14. Rok temu wróciłem do modelarstwa po drobnych 20 latach przerwy. Na rocznicę ulepiła się mocno zmęczona życiem ruska Szyłka z Afganistanu, koniec lat 80-tych. Tego Afganistanu jest dokładnie 0,0000000375 km2, no ale jest. Szaro, ponuro i pylasto. i filmik: https://youtu.be/9oOT_BieR-Q
      • 9
      • Like
  15. Miło mi że się podoba. Co do figurantów to słyszę to prawie za każdym razem jak pokazuje swój "produkt". I za każdym razem wyjasniam, że dla mnie (zaznaczam, że dla mnie, nikogo nie chce przekonywać) figuranci zamieniają prezentację modelu pojazdu w zabawkę, która coś udaje. W 90% przypadków psują mi odbiór winietki, którą oglądam. Oczywiście są wyjatki, jeśli figurki sa pomalowane na poziomie master i w dodatku "uchwycone" w ruchu - ok potrafi wyglądać to zajebiście. Ale ja ani tak nie pomaluje, ani nie "uchwycę" Co do malowania, to kłócił sie nie będe, ekspertem nie jestem, ale takie malowanie 247 to raczej własnie Rosja 43, kiedy pojazdy pomalowane do tej pory na standardowy ciemnoszary, w związku z wprowadzeniem na szersza skalę dunkelgelba, podmalowywano nim w jakieś paski czy ciapy.
  16. Przez wiele miesięcy moje jedyne pudełko w stashu i wyrzut sumienia, no ale w końcu się udało. Miał być sam przy tej studni, ale pętał mi się po półkach biedny 247 bez winietki to stwierdziłem, że w tych malowaniach mogę je pożenić w jednym miejscu i czasie. 10/5 jest fajny, mały ale dużo się na nim dzieje, że tak powiem. filmik na YT: https://youtu.be/Hu0NcraOGwI
  17. już nie pamietam dokładnie, ale na zdjęciach widać, że na pewno nad "przednim" prawym tylnym kołem. I jak znam siebie to nad lewym też
  18. użyty był tylko i wyłącznie pigment ammo Europe Earth. Miejscami z dodatkiem pigment fixera.
  19. Tak jak wcześniej bulik wspomniał brak śladów eksploatacji, poza lekkim przykurzeniem, jest celowy z wymienionego wyżej powodu. Z tego co czytałem to był tylko jeden pojazd w tym okolicznościowym malowaniu, byli nawet jacyś specjalni sponsorzy farby na niego...
  20. Pierwszy współczesny bo na moment drugowojenne mi się przejadły. Bardzo go chciałem zrobic w tym okolicznościowym malowaniu, ale teraz troche żałuję, że nie poszedłem jednak w tradycyjne kamo. No ale... pozamiatane... Chyba bardziej niz z modelu to jestem zadowolony z tego betonu na którym stoi...
  21. czepianie się trochę na siłę, równie dobrze przed chwila mógł jakiś Schutze przetrzeć szmatą bo właśnie za bardzo usyfione były...
  22. ja bym zrobił drewno , chipping pod wierzchnią warstwę i przetarcia do drewna
  23. Projekt (?) w ramach konkursu "1940" na sąsiednim forum. Na początku miał być tylko Bunkerflak, doszedł pomysł na winietkę, czyli platforma kolejowa, jak platforma to pojawił się i Flakvierling, zrobiło się miejsce na drogę, na drodze cos powinno być, pojawił się i Krupp. Z jednego modelu zrobiło się cztery i 3 miesiące roboty. Pod koniec zaczęło mi się już spieszyć żeby to zakończyć, a jak wiadomo, w modelarstwie to bardzo zły objaw. Generalnie chyba nie wyszło najgorzej... 8.8cm Flak 18 Selbstfahrlafette (Trumpeter 01585 1:35) Krupp Protze Kfz.69 (Tamiya 35259) with 3,7 cm Pak 36 (Bronco CB35133 1:35) 2cm FlaKvierling 38 (AFV Club AF35149 1:35) 80-ton Type SSYMS Schwerer Platformwagen (T-Model TK3501A 1:35) mooving pictures na YT:
  24. Nie będę zakładał nowego tematu, tu się podepnę. Też chętnie kupię te kalkomanie, może jeszcze komuś cos zostało? (nieaktualne)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.