dziuba
Użytkownicy-
Liczba zawartości
322 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez dziuba
-
Robotą na pewno Myślałem o tym secie zawierającym wnętrza do łodzi i samolotów, może później się skuszę ;) Aktualnie myślę jeszcze o zakupie relingów drutowych (chyba, że ktoś mi znajdzie łańcuszek o szerokości oczka około 0,2mm ) Wrzuciłem także do koszyka oprócz zestawu dodatków trumpetera lufy do dział 150mm, dział AA itd Oprócz tego druciki, cienkie pcv itd... Skąd takie fajne bulaje wziąć i gotowe schodki?! :(
-
@Doody: próbowałem z namaczaniem od paru sekund, poprzez parę minut aż do 12 godzin, efekt ten sam niestety Będę jeszcze próbował coś z tym fornirem pokombinować, jak się nie da to stety-niestety skuszę się na brzozowy @biegacz90: i takie podejście mi się podoba, dzięki
-
Czemu o kolorze nie mówiąc? Tek był oryginalnie na podkładzie? Jak zaimpregnuje to CA to nie da się pokroić - kosmyków nie będzie bo będzie proszek edit://nie mniej jednak oczywiście zalałem klejem kawałek forniru i rano będę testował
-
Po CA robi się w ogóle kruchy jak szkło Spróbuje wrzucić kawałek na noc do zobaczenia jak to pójdzie.
-
Może mi ktoś wyjaśnić znaczenie słowa skarczyk? google jakoś mi nie pomaga :( edit: pierwsze próby położenia desek. Muszę powiedzieć, że fornir kroi się okrutnie, ma masę włókien i jest dość porowaty, aż dziw, że leżało to na pokładzie. Myślę co zrobić na przyszłość, tutaj dokończę, popoprawiam i może będzie to jakoś wyglądać...btw. widać też poprawione ryflowanie - jakoś.
-
BigEd to tylko elementy fototrawione a incze, które wymieniłeś zawierają w sobie elementy żywiczne, drewniany pokład, lufy
-
@Forest, dzięki za słowa otuchy i tak też ja to traktuję, trzeba jakoś zacząć Druciki z relingów mają 0,25mm czyli równowartość 5cm, poziome poprzeczki miały te samą grubość co pionowe. Ryflowania już nie jestem w stanie zmienić, w kolejnych miejscach postaram się zrobić to lepiej ;) @Greif, odpuszczając sobie robienie nigdy się nie nauczę czyż nie? Trochę dziwi mnie podejście - jak nie umiesz czegoś od razu zrobić to nie próbuj Chcę robić jak najwięcej samodzielnie aby nabierać doświadczenia i wprawy, modelarstwo sprawia mi przyjemność w trakcie pracy, efekt końcowy to tylko wisienka na torcie - ważna, ale nie kluczowa. Najważniejsze jest zebrane doświadczenie i przyjemność z pracy btw. te relingi w rzeczywistości nie są aż tak krzywe. nie do końca wiem jak je zaginać, aby byłe proste na całej linii, aktualnie robię to przy pomocy penset zawijając drut wokół wcześniej przygotowanej formy o żądanym promieniu wykukłości
-
A ja nadal jakoś zostanę przy swoim ;) blaszki są lepsze, wiem, że nie rzadko są bardziej upierdliwe w montażu niż normalne części, ale frajda nie jest ta sama. Dla mnie Poniżej fotki prawie ukończonej podstawy radaru. Zdecydowałem się zamienić ryflowanie z taśmy. Co do ich wielkości: są nieco za duże, ale nie wiele. Te ryflowania na Bismarcku były nieprzeciętnie duże - "jak płaskowniki spawane do pokładu". Dodana również barierka.
-
Raczej nie, trochę blach jest wraz z modelem a komplet blaszek od Eduarda to dobra druga wartość modelu. Wolę się raczej pobawić, może efekt nie będzie ten sam ale frajda zdecydowanie większa
-
Coś powoli się dzieje. Na początek podstawa radaru 10.5m. Dorobione zostały imitacje nitowania wraz z kwadratowymi wgłębieniami - troszkę przy duże w porównaniu do miejsc gdzie oryginalnie znajdują się w wytłoczkach, robione natomiast końcówką malutkiego gwoździa, na mniejsze nie miałem pomysłu Zaszpachlowane niepotrzebne okna po bokach i dorobione dwa na tylniej ścianie. Starte również dwie drabinki celem dorobienia później prawidłowej jednej, oraz powiększony pierścień mocowania radaru - nie równa szpachla nie przeszkadza, gdyż będzie widoczny tylko kawałeczek obrzeża. Dodatkowo naklejona imitacja płyty ryflowanej z taśmy maskującej skropionej klejem CA. Po psiknięciu podkładem powinno wyglądać całkiem nieźle, choć na przyszłość chyba zdecyduję się jednak na paseczki z 0,25mm płyty pcv... Enjoy i nie krzyczeć zbytnio ;)
-
Szczerze mówiąc jeszcze nie ma 100% decyzji Początkowo chciałem zrobić okręt już po starciu z Hoodem i Prince of Wales - z ładną dziurą wlotową i wylotową, ale aktualnie chyba sobie to odpuszczę. Nie mniej jednak najbardziej skłaniam się ku klasycznym biało czarnym pasom. I godzinom maskowania
-
Mówisz, ze podpisałem na siebie wyrok z odroczeniem wykonania? Byłem dziś jeszcze na małych zakupach, oraz przejrzałem stare narzędzia pozostawiając to co jeszcze nadaje się do użytku. Fotka aktualnego "warsztatu" poniżej, dużo braków ale podstawa jest ;) edit:// moi mili, za każde fotki i materiały do budowy będę dozgonnie wdzięczny, nawet gdybym już wcześniej je posiadał ;) Gdyby ktoś chciał poraczyć mnie takim dobrem proszę o info tutaj lub na PW a podam maila
-
Na sam początek tylko smaczek w postaci fotek z rozpakowania ;) Do zaczęcia zabawy jeszcze trochę, kompletuje powoli warsztat, nie ma co się spieszyć bo projekt i tak zajmie dużo, dużo czasu. Słowo komentarza? ale bydle... Aha, jeszcze na pewno dojdzie zestaw upgradowy Trumpetera, komplet dział kalibru 380mm, śruby itd. Pudło: W środku: Pokład i kadłub: Zawartość pudełek A-F:
-
Dzięki za radę co do kleju, co do cięcia też na pewno wykombinuję coś dla umilenia życia ^^ Fornir zakupiłem tekowy, taki miał być oryginalnie na pokładzie i nie zamierzam(jak na razie) zmieniać mu odcienia ;)
-
Chyba tak Przejrzałem pracę przy Yamato kolegi Doody gdzie kładł pojedynczo i chyba na to się zdecyduję ;) Kwestia jeszcze wielkości pojedynczej deski. Mysle, ze wymiar 500x20cm byłby całkiem w porządku. Inaczej rzecz ujmując 2.5cm x 1mm Dodatkowo deska miała zdaje się 10cm grubości co daje 5mm, na razie namierzyłem tylko fornir tekowy o grubości 0.6mm ale to łatwo zniwelować. Gorsza będzie rynna pomiędzy deskami a rantem pancerza pokładu górnego ale...ale to już niebawem w warsztacie ;) dzięki
-
Pomoc w zakupie niezbędnych narzędzi
dziuba odpowiedział dziuba → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Myślałem o nim trochę czasu, ale nie ma wężyka do kompresora, a takowego nie mogłem nigdzie namierzyć. -
Witajcie raz jeszcze Skoro w planach wybrany już model Bismarcka w 1/200 to zacząłem dość poważnie zastanawiać się nad pokrycie pokładu fornirem z drewna tekowego, które wg. mej wiedzy oryginalnie znajdowało się na pokładzie okrętu. Dlaczego? Po pierwsze plastikowy pokład jakkolwiek ładnie nie pomalowany nie do końca do mnie przemawia, po drugie ładnie nałożone "deski" powinny rozwiązać problem mocowania nadbudówek itd. - po prostu łączenia schowają się pod cienką warstwą drewna. Pytanie brzmi w jaki sposób to wykonać. Czy ciąć parę tysięcy(dokładnie nie liczyłem, ale tyleż pewnie wyjdzie) kawałków z forniru i pojedynczo doklejać, czy da się np. na tyle rozmiękczyć fornir, aby nakładać go płatami średniej wielkości a następnie wciskać w uprzednio przygotowane rowki w plastikowej podstawie? A może ktoś już kiedyś próbował i podzieli się doświadczeniem? Pozdrawiam
-
Pomoc w zakupie niezbędnych narzędzi
dziuba odpowiedział dziuba → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
A co myślicie o aero z giełdy? viewtopic.php?f=59&t=49702 -
Pomoc w zakupie niezbędnych narzędzi
dziuba odpowiedział dziuba → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Właśnie tak patrzę jednak na te kompresorki... jaki wężyk potrzebowałbym między aerografem a tym kompresorem? -
Pomoc w zakupie niezbędnych narzędzi
dziuba odpowiedział dziuba → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Myślałem raczej o AK-4. W komplecie mam od razu parę innych ostrzy a i pamiętam, że jednak czasem się przydają inne końcówki -
Pomoc w zakupie niezbędnych narzędzi
dziuba odpowiedział dziuba → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Kompresor niestety na razie odpada ze względów finansowych - wydatek rzędu 300-400zł Ok, w takim razie wymienię excela na olfę i dobiorę dodatkowe inne końcówki -
Pomoc w zakupie niezbędnych narzędzi
dziuba odpowiedział dziuba → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
1/8". Nie wiem jaki masz kompresor? Kompresora niestety na razie nie posiadam i będę chciał zacząć od butli ze sprężonym gazem edit:// co myślisz o wyrobach firmy excell? Wcześniej używałem nożyka i byłem zadowolony. Podoba mi się taki zestaw tylko czy wart ceny http://www.mojehobby.pl/products/Handyman-Set-Wooden-Box.html edit2:// zdecydowałem się jednak na zwykły aerograf Ultra z dyszą 0,2 oraz pojemniczkiem 2ml. Na początek chyba starczy a koszyk zaczął przekraczać 1000,- -
Pomoc w zakupie niezbędnych narzędzi
dziuba odpowiedział dziuba → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Dzięki za odpowiedź Orientujesz się może czym różnią się zwykłe pędzle od retuszerskich? Spojrzałem na aerograf o którym mówisz i chyba zdecydowałbym się na ten model: http://www.mojehobby.pl/products/HARDER-STEENBECK-125533-ULTRA-2-1.html edit:/ tylko jaki do tego wężyk i przejściówka na butlę? ;) -
Witajcie, po paru latach rozłąki, ze względu na sentyment oraz posypanie się dotychczasowego hobby po niemal 8 latach, postanowiłem powtórnie spróbować swoich sił w modelarstwie. Zostało mi dość sporo narzędzi skrzętnie schowanych w szafie, nie mniej jednak chciałbym skompletować listę co jest mi niezbędne, co powinno się przydać a o czym trzeba pomyśleć - pomoze mi to zweryfikować to co mam na stanie i dokonać mądrego zakupu. Zamierzam zająć się okrętami wojennymi. Dlaczego? Zawsze mnie ciągnęło Do tej pory robiłem wyłącznie samoloty, ze skutkiem lepszym lub gorszym, traktuje to jednak jako odskocznię i relax. Co "gorsza" moim marzeniem zawsze było zrobienie Bismarcka w skali 1:200 i to chyba właśnie ten moment...fundusz pozwala, czasu dość sporo - może przerost ambicji? Poszukuję porad głównie co do penset, noży, farb jakie wybrać(chyba jednak coś w stronę Vallejo, Humbrole używane do tej pory mnie odstraszają), narzędzi stanowiska pracy tj. mata, stojak z lupą? Jakie pędzle wybrać i jakiej wielkość. Jaka chemia? Do tej pory używałem szpachli do aerografu grubość 800, szpachlówki Revell, maskolu, płynów do kalkomanii, lakierów mat i lakier... Jaki aerograf? Chciałbym dwutaktowy, gdyż pracy z jednotaktem z pojemniczkiem u dołu nie wspominam zbyt dobrze... Początkowy budżet na narzędzia do pracy to koło 1000zł, fajnie by było, aby zmieścił się w tym też aerograf(raczej nie z wyższej półki, im prostszy tym lepszy). Wiem, że pytań jest dużo, pewnie ciężko będzie odpowiedzieć na wszystkie, jednak wszystkim, którzy choć trochę pomogą z góry serdeczne 6 trafień w lotka ;)
-
Piotr_P - bardzo chętnie Co do kropelki to nie licze, że złapie od razu, natomiast w momencie, kiedy już zaschła a część nadal nie przyklejona... ;)
