-
Liczba zawartości
861 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez FAZZY_bez_humoru
-
Bedford Street - Empire Bay 1965r. 1:24
FAZZY_bez_humoru odpowiedział MasterJanek → na temat → [D]Galerie
Krówa.. a czy tą pracę da się/trzeba* odebrać pozytywnie? Przecież to nie trzyma skali.. Krawężniki mogły by robić za schody, schody za ogrodzenia, a przez okna na "piętrze" restauracji właściciele wehikułów mogli by zaglądać stając na palcach.. :] Wygląd chodnika oraz drogi nasuwa pytanie czy autor dioramy rzeczone obiekty kiedykolwiek widział.. No i ten kierowca - widmo prowadzący mustanga.. * niepotrzebne skreślić -
wszystko cacy.. tylko przydał by się dalszy kawałek torowiska z wyprowadzeniem na dwa odrębne tory.. co by dalej układać np. z zestawowych dragona czy trumpka, a nie ciąć szyny i dorabiać samemu tracąc torowisko spod pojazdu..
-
taaa.. to chyba jakąś inną dioramę oglądałeś.. ROMANIE.. każda twoja diorama jest interesująca.. z powodu zdjęć jakie im wykonujesz - podobają mi się zwłaszcza plenerowe. Swoje prace prezentujesz na forum już dłuższy czas.. a mordki nadal bez zmian. O ile sposób malowania figurek się zmienia na lepsze, o tyle malowanie facjat w ogóle nie ewoluuje. Nie podoba mi się również wykończenie dioramy - przejście między powierzchnią roboczą a ścianką podstawy - jest bardzo niechlujne i szpeci całą pracę. Kolejny niedoskonały element - figurka "chłopca" z wielką głową stojąca z rękoma w kieszeniach - podłoże wydaje się być wilgotne a ziemia pulchna, a jego pięta zamiast zagłębić się w gruncie zdaje się lewitować ponad nim. Wózek na pomoście - w jakim celu ktoś go tam ustawił w takiej pozycji? Nie pasuje z tej przyczyny, że rzeczony pomost nie jest doprowadzony do krawędzi dioramy i nie sugeruje, że jest to tylko fragment większej konstrukcji. Poza tym krawędzie poprzeczne desek pomostu są niedomalowane i wyglądają jak by były świeżo cięte albo przełamane podczas gdy ich powierzchnia sugeruje dłuższy pobyt w tamtym miejscu. I jeszcze ta figurka z liną w łapkach.. jej pozycja raczej sugerowała by wchodzenie pod stromy brzeg z podciąganiem się na linie która.. nie jest w ogóle napięta - jakoś dziwnie to wygląda.. Całość nie jest porywająca.. ot.. kolejna diorama z pojazdem i paroma figurkami, które się na niego gapią. Pamiętam bardziej dynamiczną pracę twojego autorstwa, a i inne kompozycyjnie były lepiej zgrane.
-
Ta mucha to jest przyklejona?
-
Podobne i to zresztą był wzorzec. Z tym że Plus Model ma to w 1:35 (chyba że się mylę). Moje są jakieś 2 razy większe. Nie widać? To następnym razem jak będziesz swoje lepił nie trzymaj się tak kurczowo wzorca, bo niepotrzebnie ślady po łączeniu formy skopiowałeś.. :] szczególnie na ogonku i grzbiecie tego stojącego I wcale nie wyglądają na 2 x większe.. Świetnie że potrafisz, pewnie potrafisz znacznie lepiej tylko skromność ci nie pozwala tego napisać. Żadna w tym malowaniu rewelacja. Bazgroły zwykłe. Co do podstawki i cyrku to taki był zamysł i tak ma być. Taka wrodzona skromność to prawdziwe przekleństwo.. wierz mi.. Po co tutoriale wrzucasz skoro nauk z nich nie czerpiesz?
-
Szczury osiwiały na widok zaskrońca z wodogłowiem Po wątku z cieniowaniem akrylami spodziewałem się czegoś innego.. tak malować to i ja potrafię.. Kompozycja podstawki.. cyrk na kółkach.. :]
-
Tą akurat Andreowską kupiłem kiedyś tam w Andrea Miniatures ale jest np. w JAMie. To prawie to samo, jeśli nie to samo co Magic Sculp dostępny bez problemu w każdym lepszym modelarskim. Pogratulować talentu, gryzonie toczka w toczkę jak te produkcji plus modela, za to żmijki odstają jakościowo.. niczym ogon od szczura :]
-
Z topornego zestawu Kibri, po wielu trudach z !@#$% gąskami, po dorobieniu uchwytów, stopni i poręczy, po rezygnacji z łychy na podciągu i zastąpieniu jej kulą do wyburzeń.. wyszło to:
-
[In Box] M-Model- Sergeant 95th "Green Jackets" -
FAZZY_bez_humoru odpowiedział Wojtek B. → na temat → [R]Nowości i In-Boxy
A możesz powiedzieć cóż w nich takiego wspaniałego, że aż fanem zostałeś? A podobają mi się i tyle. Nie widziałem, aby ktoś inny np. robił figurynki WWI. A krzywa lufa?? Dajcie spokój, to dziecku nie sprawi problemu, ja nawet bym nie śmiał o tym pisać. Moim i nie tylko zdaniem, jest to jedna z najlepszych polskich firm produkująca figurki (poza serią WWII). Jakość odlewów jest doskonała, sam materiał z jakiego jest odlana jest rewelacyjny, doskonale się obrabia (kolor również, wszystko jest widoczne), części są spasowane, nie trzeba praktycznie nic piłować np. połowy ręki aby dopasować do tułowia, mundury są zgodne z oryginałami itd... No.. to chyba nie na te same zestawy trafialiśmy.. :] Odlewy przesunięte.. np. przekoszone sanki od mg08 Gdzie ten rewelacyjny materiał? Żywica bardziej się kruszy pod ostrzem skalpela niż daje się ciąć - jest strasznie "ziarnista" Spasowanie części? W którym miejscu? Brak nawet jakichkolwiek kołeczków stabilizujących.. Nie mówiąc już o braku jakichkolwiek instrukcji. A w kwestii zgodności z oryginałami.. nosz kurde.. ale z ciebie zgrywus.. :] I jak już KFS zauważył.. Chyba nie bardzo orientujesz się w dostępności na rynku figurek z okresu WW1? -
[In Box] M-Model- Sergeant 95th "Green Jackets" -
FAZZY_bez_humoru odpowiedział Wojtek B. → na temat → [R]Nowości i In-Boxy
A możesz powiedzieć cóż w nich takiego wspaniałego, że aż fanem zostałeś? -
Skoro na blogu to samo co tu to po co do bloga odsyłasz? :P Chodziło mi o to, że miniatury nie są bezpośrednio do zdjęć tylko do photobucketa. W przypadku kettenkraftradów dopancerzenie jestem w stanie zrozumieć, a to jeździdełko do czego miało służyć? Podrzucisz zdjęcia oryginału?
-
Napisałbyś coś więcej o tych konstrukcjach i wstawił normalne zdjęcia, no chyba że licznik na blogu ważniejszy.. :]
-
w którym miejscu? rzekłbym, że czysty jak łza i brudzenie go ulepszy :] nie wiem, który to model, ale uważam, że autor idzie w dobrym kierunku trochę rzuca się w oczy rdza na zapasowych gąskach, ale łatwo to poprawić tłumiąc kolor myślę, że jak wyląduje na jakiejś podstawce z mokrym błotem i resztkami śniegu będzie się prezentował co najmniej dobrze
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
FAZZY_bez_humoru odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
niebieski -
Malowanie malowaniem, jednym może się podobać innym nie, ale jako doświadczony modelarz z wieloletnim stażem powinieneś uniknąć błędów wynikających z zaniedbań przy obróbce tworzywa.. Przez figurkę biegnie szew widoczny w paru miejscach na gotowej figurce. Przejrzałem zdjęcia z budowy, był wyraźnie widoczny - lina na plecach, otwór do którego mocowana jest kolba karabinu, pas i uprząż na półdupkach - szkoda, że tego nie usunąłeś. Wzdłuż liny, pomiędzy dłońmi, również widać niezeszlifowaną krawędź (zdjęcie z lewego boku, z widoczną flagą). Przy figurce 70mm i tak dużych zdjęciach.. wstyd stroju, wstyd..
-
przede wszystkim to co napisał Adrian: - porządna podstawa pod dioramę - i może jednak zamiast bawić się w pokrywanie styropianu gipsem od razu zacznij w płycie karton-gips rzeźbić - będzie prościej i solidniej
-
Furtka i płot z balsy, brzeg dioramy ze szpatułek laryngologicznych. W przypadku moich produkcji pozyskiwanie materiału do budowy dioram z produktów spożywczych groziło by zwiększeniem wagi i objętości o 100%.
-
Nie, żebym odgrzewał kotleta sprzed 4 lat.. Po prostu biorę udział w konkursie na najdłuższy wątek warsztatowy na forum.. W międzyczasie zmieniła się koncepcja, figury nabrały kształtu i zaczęła powstawać podstawka:
-
To dawaj foty właśnie, dawaj, bo potem piszą, że tylko Adrian robi WW1
-
wilki: http://www.frontiermodels.co.uk/Kevin-Costner-Model-Dances-with-Wolves-54mm-p-16196.html http://www.hfmodeling.com/modules.php?op=modload&name=Reviews&file=index&req=showcontent&id=5519 http://www.planetfigure.com/forums/showthread.php?t=22354 pewnie i prościej, ale zdaje się, że ganiają za to..
-
są figurki wilków "in action" w skali 54mm w Bratysławie pojawiła się diorama z wilkami w roli głównej: http://1.bp.blogspot.com/-WR9cnOdC6IM/Tty6gyRqQGI/AAAAAAAAAug/Es67lnUlQrI/s1600/P1010039.JPG (zdjęcie wygrzebane przed chwilą w sieci) z tego co kojarzę, wilki te pojawiały się również przy figurce jeźdźca zdaje się z okresu napoleońskiego, siedzącego na koniu i mierzącego do wilków z pistoletu powodzenia w szukaniu, zdaje się, że na popularnym portalu aukcyjnym na "a..." jeden ze stałych sprzedawców klonów ma ją w swojej ofercie
-
Polskie oddziały 1939-1945 modele.
FAZZY_bez_humoru odpowiedział Seinnt47 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Pewnie, niech rozdają za darmola.. Jak za drogo to sam ulep :] -
Cóż.. budowa zajęła od początku do ostatniego machnięcia pędzlem.. jakieś półtora roku. W międzyczasie oczywiście skrobałem i inne modele, przy czym większość czasu się opieprzałem, a w ciągu tygodnia zrobiłem 3/4 roboty. Budowanie to przyjemność, a malowanie na końcu to już prawie przymus :] Figurki szkopów to warriors + produkcja własna z różnych "dawców". Żabojady to figurki Adalbertusa + zestaw 2-wojenny Tamiya. Diorama po zeszłorocznych (2010) Katowicach nie zniknęła, pojawała się tu i tam na konkursach.. Ostatnio wypłynęła w Bratysławie, gdzie została nagrodzona bałwankiem na konkursie "Plastikova zima 2011". Niestety nikt salcesona nie chciał kupić, a chętnie bym go wymienił na jakieś fanty z giełdy.. A radio.. e... tego.. wypadło :P
-
Trochę późno i po dłuższej przerwie od modelarstwa, ale ponoć lepiej późno niż wcale.. I trochę zbliżeń i detali: Uprzedzając ewentualne pytania, kilka zdjęć z budowy:
-
Poza tym, że stoją.. to co robią w Gdańsku w 1945 roku pierwszowojenny Austriak i szkop w zbroi? Chyba trochę się zagalopowałeś z figurkami :]
