No to tak, mam 1 dobrą wiadomość i 2 złe, zacznę od dobrej...
Hellblau Model Mastera dobrze na maluje, może to nie jest Light Ghost Gray (też MM), który jest jak marzenie, ale dobrze jest
A teraz "zuooo"...
SandGelb Model Mastera kupiłem i tak w domu otwieram a tu glut, jak nigdy, tak coś 5 razy gęstsze od typowej farby Revella... totalnie do niczego, jutro pojadę może uda mi się wymienić, a jak nie kupie nową i oby nie była taka sama.
Oto próba obu farb:
Hellblau (trochę po lewej stronie części) jak widać ok, a to drugie coś to właśnie SandGelb, nałożone normalną ilością na pędzel żeby nie było...
Karabiny jak parówki... (Pomalowane na Gun Metal)
Jak dla mnie to nie wyglądają dobrze, mogę się nie znać, ale ja bym coś z tym zrobił.
W poszukiwaniu ładnych luf znalazłem takie cosie:
Karabinki od Ju-52 Italeri:
Karabiny od Lancastera Hasegawy:
Jak można dostrzec są atrakcyjniejsze
Może by jakoś wyciąć te któreś lufy i poprzerabiać, żeby jakoś to wyglądało.
Tylko co i jak