Oczywiście, że jest cło na zabawki m.in. modele. Nie opłaca się indywidualnie, raczej jednostkowo, sprowadzać modele np. z USA. Model za nim dotrze do odbiorcy w Polsce jest oclony. Poczta Polska wyda model, ale po wniesieniu dodatkowej opłaty celnej. Inaczej jest np. z zabawkami wysłanymi z Hongkongu, bo cytuję:
"Przepisy celne
Hongkong jest obszarem wolnocłowym, import lub eksport towarów wymaga minimalnych procedur celnych. Ocleniu podlegają wyłącznie następujące towary: tytoń, alkohol, olej węglowodorowy i alkohol metylowy bez względu czy są one importowane, czy pochodzenia miejscowego. Cło jest z góry płacone przez sprzedawcę i jest zawarte w cenie tych towarów."
Zachęcam do studiowania zasad celnych przed dokonaniem wyboru sklepu internetowego.