Aaaaa... jakoś tak idzie powoli - trwają prace destrukcyjno - naprawczo - przygotowawcze pod PE.
Poniżej etap usuwania łańcuchów z pokładu - zostaną zastąpione wyrobem L'Arsenale - okazuje się, że usunięcie tej drobnicy to nie lada wyczyn - uświadamiam sobie coraz mocniej , że "700" to skala dla ludzi o mocnych nerwach
Poszpachlowałem co nieco łączeń, usunąłem na rufie wsporniki wykonane jako odlew - były dość toporne a właściwie bardzo mocno toporne - zostaną zastąpione elementami, bardziej przypominającymi oryginał (miejsce owej destrukcji w ramce)...
Tak więc prace powolutku do przodu...