Jump to content

tornado

Members
  • Content Count

    4,751
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tornado

  1. W zestawie brakowało równiż amortyzatorów, więc dorobiłem je w chromie: Następnie zabrałem się za nadwozie. Farbę kupiłem w mieszalni lakierów, dodałem do bazy troszkę szarego pyłku, co w efekcie dało złudzenie metaliku, następnie nakleiłem kalkomanie i na koniec pomalowałem lakierem bezbarwnym: Pomalowałem i skleiłem reszte elementów które miały być pod kolor nadwozia: a następnie wyposażyłem blachy w akcesoria: Pomalowałem deskę rozdzielczą , a na niej zegary i przełączniki oraz kierownicę, a fotele obiłem tkaniną. Gotowy kokpit umieściłem w kabinie: Wykonałem również CB radio i zamontowałem je w kabinie pod sufitem:
  2. Rama już pomalowana z zamontowanymi kołami: Zbiorniki paliwa miały wadliwie położony chrom, więc też trzeba było je poprawić: a tu już gotowy i zamontowany zbiornik: Następnym krokiem było wykonanie silnika. dodatkowo wykonałem przewody wysokiego ciśnienia i instalacji elektrycznej: Chłodnica: Zamontowałem filtry na ramie a następnie dorobiłem do nich przewody: [/img]
  3. Po sklejeniu ramy napotkałem następny problem, mianowicie nie było wewnętrznych połówek poduszek postanowiłem zrobić formę i poduszki wykonałem własnoręcznie: Ledwo zrobiłem poduchy, okazało się że musze dorobic podstawy pod miechy: Dorobić musiałem też przednie resory i ich mocowanie do ramy: a tu już kompletna rama:
  4. Jakoś przypadły mi do gustu trucki z za oceanu więc i tym razem przedstawiam relację z budowy Kenwortha W 900. Model ten był dla mnie nie lada wyzwaniem ponieważ kupiłem go mocno wybrakowanego ( brak wielu części ) na niemieckim ebayu. O załatwieniu części do niego nawet nie myślałem poniewaz model był wyprodukowany w 1982 roku, natomiast postanowiłem sam je dorobić. Kena praktycznie ukończyłem, jednak chcę w nim jeszcze porobić kilka dodatkowych rzeczy. Model został sklejony praktycznie z pudła, dodałem jednak do niego coś od siebie. Pierwszy problem pojawił się z podłużnicami ramy, w zestawie miałem dwie lewe a brakowało prawej :( Jednak dałem sobie z tym radę, jedną podłużnicę rozciołem na kawałki i po przestawieniu ich skleiłem je ponownie. Dorobiłem również końcówkę podłużnicy, następnie wszystko wyszpachlowałem
  5. A ja rozumie że nie czytałeś początku tego tematu Acha no to myślałem ze to był gotowy model cywilnego a ty go przerabiasz na strażaka.
  6. Ja jakos nie mam przekonania do brudzigu. Zawsze uważałem że zakrywa on jakąś wadę, ale jeżeli jest on poprawnie zrobiony to efekt może byc zarombiasty.
  7. Rozumię że to był gotowiec , a ty go przemalowujesz
  8. No więc Kenwortha już skończyłem, teraz trzeba tylko go wyczyścić i wypolerować. Mapkę poskładałem i mocno ścisnąłem aby były widoczne ślady składania, dach pomalowałem i dodałem na niego wszystkie akcesoria. A teraz oceńcie moją pracę, nie zwracajcie uwagi na tłuste ślady ponieważ fotki robiłem prosto z marszu po skończonym klejeniu.
  9. Ano chyba ze tak, możliwe że okręt nie płynął zbyt szybko a więc i nie rozbijał za mocno fal.
  10. Już jest lepiej Może się i czepiam ale mogło by być trochę więcej wody przed i po bokach dziobu. A tak nawiasem to bardzo ładnie odstawiłeś okręt gratuluję
  11. Gdyby jeszcze były rozbijane fale na dziobie okrętu, to pomyślał bym że jest prawdziwy
  12. Jak tak popatrzę sobie na Wasze modele ( pancerka ), to zawsze mnie nachodzi ochota coś takiego skleić Jednak mam spory zapas modeli trucków, więc musze najpierw te zrobić, ale moze kiedyś kto wie Życzę powodzonka w budowie Shermana
  13. Bardzo ładny modelik będzie, ale chyba bez szpachli się nie obędzie jeszcze.
  14. Zarówno fotele jak i leżanki obiłem tkaniną: Kabina z zamontowanym wnętrzem i kilkoma zewnętrznymi elementami: Kalkomanie wykonałem samodzielnie. kabina gotowa do montażu na podwozie: Wykonałem i zamontowałem przewody podłączeniowe ciągnik z naczepą, a także dołożyłem górną leżankę i mapę USA: Ponieważ dach zrobiłełem zdejmowanyto przypadek sprawił że spadł mi na ziemię ( powstał ubytek lakieru) wobec tego wylądował w płynie hamulcowym. W modelu pozostało pomalowac odnowa dach i zamontować na nim fanfary i światełka.
  15. A to już gotowe podwozie z zamontowanym silnikiem: a tu z zamontowanymi kominami: pomalowana kabina: Pomalowane i gotowe do montarzu elementy kokpitu:
  16. Model ten zacząłem już jakiś czas temu i dobiegam z nim do końca budowy. Postanowiłem jednak zaprezentowac go tu na forum. Model jest z Revella w skali 1:25, kupiłem go na niemieckim ebayu zanim jeszcze ukazał się w Polsce. Postanowiłem go pomalować według tego oto pojazdu. Jednak po za tą jedną fotką nie dysponuję żadną jego dokumentacją, więc model będzie tylko przypominał oryginał. a to w skrócie relacja z budowy: rama została w całości sklejona i pomalowana na kolor czerwony a dopiero potem były domalowywane poszczególne elementy: Z powodu nierówności zbiorniki paliwa musiałem przeszlifować papierem ściernym a następnie okleiłem je folią chromowaną: Amortyzatory również wykonałem chromowane, a także opaski filtra powietrza:
  17. Jak dotąd skleiłem silnik w którym dorobiłem przewody wysokiego ciśnienia z pompy wtryskowej do wtrysków: Skleiłem również kilka podzespołów i korpus buldożera, którego już poszpachlowałem a wczoraj pomalowałem podkładem: Zrobiłem też małą przymiarkę: Zapraszam do oceny moich wypocin.
  18. Od około dwuch tygodni sklejam buldożera z AMT w skali 1:25. Jest to mój pierwszy model gąsienicowy. Będzie on uzupełnieniem do zestawu Peterbilta Alaskan Hauler z naczepą Lowboy, który mam już praktycznie gotowy. A oto ten zestaw: a to zestaw do budowy modleu buldożera:
  19. Fajnie Ci to idzie Fojer , a co do felg to faktycznie chromu musisz się pozbyć. Zyczę powodzonka w budowie
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.