pala127
Użytkownicy-
Liczba zawartości
55 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
0 NeutralInformacje
-
Skąd
CK Kraków
-
Panzerkampfwagen VI Sd.Kfz.181 Ausf.E/AFV Club 1:35, 35079
pala127 odpowiedział zuchvik → na temat → [M]Warsztat
A czy ślady łączenia (odlewów) na wahaczach przypadkiem nie powinny zostać? -
Bóg zapłać Dobry Człowieku No czyli jakoś to można pożenić. Z blaszki Bilka interesują mnie tylko tablice przyrządów w zasadzie. Ja wiem, że pewnie to nie jest takie zupełnie pasujące, bo na zdjęciach wnętrza polskich Mi widziałem takie coś jak ekran LCD wsród wskaźników (wiem wiem jestem lamerem), a tego we wskaźnikach Bilka nie ma. Jednakże świadomość braku tego detalu w moim modelu nie będzie mi spędzała snu z powiek A co z tymi kalkami? Ktoś coś wie?
-
A czy te w/w blachy Bilka, które są już malowane przez Edka- mają odpowiednią kolorystykę do Polskiego Mi 24W (wersja z malowaniem w kamuflażu tj. 956)? Umieram na samą myśl malowania tych łebków od szpilek gdyby były nie malowane przez producenta. Zresztą jakoś te nasze Mi24 w jednolitym malowaniu, mimo cudownej antyradarowej właściwości farby mnie średnio podniecają... IMHO Mi 24 ma być, wielki, łaciaty i ZŁYYYYYY!!!! z oczami wymalowanymi na wlotach powietrza Całe pomalowanie na zielono wyglądają jak jakiś Blackhawk (luźne porównanie)... tracą tą "magiczną MOC" haha Coś czuję, że się skończy na modelu Out of the box z radzieckim malowaniem i też będzie. Potem kupię sobie jeszcze ze dwie Zwiezdy i mogę się bawić w rzeźbienie Polskich MI (w kamuflażu oczywiście ).
-
Witam, Na codzień lepię sobie pancerkę w 1:35 i tematyka lotnicza, a w szczególności wiertolietów jest mi raczej obca- ale Mi 24 musiałem sobie zanabyć Dzięki temu wątkowi wybrałem Zwiezdę DZIĘKUJĘ!!! I tu pytanie: czy zestaw PB014 Bilka (Edek) będzie "koszerny" do kokpitu Mi24W/WP Zwiezdy? Pytam o sam kokpit. Będzie to plug & play, czy wymaga niewartej zachodu walki z oporem materii nieożywionej? Może poczekać aż Edek wyda coś dedykowanego do Zwiezdy (poza maskami, bo te już widziałem), z całymi detalami np do przedziału desantowego?Coś wiadomo na ten temat? Może kupić Edka dedykowanego do HB?? Drugie pytanie dotyczy polskich kalek do tego modelu, o których była mowa w tym wątku (maszyna 956) - nie siedzę w lotnictwie, nic mi nie mówią tajemnicze skróty, szyfry czy hasła- powiedzcie mi łopatologicznie czy są już jakieś? Jeśli tak, to do jakich Polskich maszyn i gdzie toto można kupić? Za ile i czemu tak drogo Trzecie pytanie - jak przeliczyć kolory podane w FS (także w tym wątku) na jakieś ludzkie farby- np vallejo. Nie mogę znaleźć ich odpowiedników w tabelach zamienników. Może źle szukam. W pancerce lepiej sobie radzę.
-
Spróbuj balsą. Tnie się łatwo za pomocą nożyka- występuje w grubościach od 0,8 mm (a może i mniej). Ma ładną fakturę. Można fajnie postarzeć drewno za pomocą maczania w herbacie.
-
Bardzo jestem ciekaw tego modelu. Jaki jest bieżnik na kołach? Wygląda na bardzo płytki.
-
Kleiner Panzerbefehlswagen 1KLA (Panzer I) 1:35 Master Box
pala127 odpowiedział pala127 → na temat → [M]Warsztat
Walka człowieka z nieustępliwą materią trwa UDPATE: Szpary, szpary .... ehhh Damy radę -
Kleiner Panzerbefehlswagen 1KLA (Panzer I) 1:35 Master Box
pala127 odpowiedział pala127 → na temat → [M]Warsztat
Wszystkie Panzerbefehlswagen na podwoziu PZ1 nie miały wieży, tylko nadspawaną nadbudówkę. Nieruchomą -
Kleiner Panzerbefehlswagen 1KLA (Panzer I) 1:35 Master Box
pala127 odpowiedział pala127 → na temat → [M]Warsztat
Dzisiaj kolejny etap pracy (robię równocześnie trzy projekty, więc cierpliwości) Mini Update: Ziejąca dziurą płyta przednia i osłona przekładni. Poniżej nadbudówka wanny. Tu zaznaczam to o czym pisałem odnośnie niewłaściwych kątów zaklinowania pancerza w modelu. Choć muszę przyznać, że w tym egzemplarzu PZ1 wyjątkowo dobrze udało się spasować nadbudówkę (relatywnie łatwo w stosunku do poprzednich karaluchów z MB). W tym miejscu mała dygresja- mam model MB (munitionschlepper), który ma wyraźnie lepsze wypraski od pozostałych- mniej nadlewek itp Widać pochodzi z początków produkcji i formy nie były zużyte. Widok całości i prawym dolnym rogu zdjęcia schnie sobie szpachla na otworze na KM -
Panzer I ausf. A BREDA 1:35 Master Box Hiszpania
pala127 odpowiedział pala127 → na temat → [M]Warsztat
Właśnie walczę z ostatnią kalką na włazie. Zdjęcie przedstawia stan po użyciu dwukrotnie sola Testorsa. Grrrr.... Kalka popękała tuż po nałożeniu na seta.... Ehh ..... -
Panzer I ausf. A BREDA 1:35 Master Box Hiszpania
pala127 odpowiedział pala127 → na temat → [M]Warsztat
No poświęciłem się ku chwale projektu zrobienia wszystkich wersji Pz1 Nawet wózki szpachlowałem, bo były jamki skurczowe, o kadłubie nie wspomnę. Pamiętam także, że osłony wizjerów są mniejsze (węższe) niż otwory w wieży i ok 0,5mm było szpary po ich włożeniu.... Szpachla made by Tamiya problem rozwiązała -
Kleiner Panzerbefehlswagen 1KLA (Panzer I) 1:35 Master Box
pala127 odpowiedział pala127 → na temat → [M]Warsztat
Czyli szpachlujemy karalucha!!! Człowiek taki nie jest, żeby nie poszpachlował -
Panzer I ausf. A BREDA 1:35 Master Box Hiszpania
pala127 odpowiedział pala127 → na temat → [M]Warsztat
Dzięki za dobre słowo Wiem, koła to osobny temat Starałem się- ale pierwsze koła z bandażami (tuż za napędowymi) muszą być trochę pod kątem, bo inaczej nie składają się z następnymi wózkami I nie jest to wina długości ośki na której są osadzone, a ogólnej nieskładności modelu PS jakiś czas temu wyczytałem (nie pamiętam już gdzie), że pojazdy w kampanii hiszpańskiej miały bazowy kolor nie panzergrau tylko oliwkowy!!! Nie wiem ile w tym prawdy... Trzymam sie panzergrau, gdyż wydaje się prawdopodobny (no i mi się podoba ). -
Witajcie Pora na kolejny mini czołg - jak zwykle pre-war i jak zwykle hiszpański teatr działań. O Master Boxie i jego Panzer I powiedziane zostało już wszystko, więc nie będę się rozpisywał Mam w zapasie każdą wersję tego karalucha, więc nie wolno narzekać-trzeba robić Kolekcja musi się rozwijać Producent pokazuje taką wersję na Hiszpanię: Nie jest ona uzbrojona a przednia płyta pancerza nie posiada otworu na KM w jarzmie. Była taka wersja? Faktycznie nieuzbrojona? Szpachlować otwór na km??(zdjęcie poniżej) Kilka fotek z budowy- Tu wanna (będzie jeszcze szpachlowane to i owo): Pasowanie osłon przekładni do boków i spodu kadłuba (tak, tak szpachla już czeka i się cieszy ) Tu z błotnikami: Komentarze jak zawsze mile widziane
-
Witajcie, Trochę mnie nie było na forum, ale człowiek tęskni za modelarstwem zawsze Przedstawiam prawie ukończony (nie mam zdjęć z wcześniejszych etapów produkcji) Panzer I MasterBox, stąd wątek w warsztacie. Gdyby ktoś pytał jak się składa ten model odpowiem tak- lepiej dołożyć i kupić Tristara czy Dragona. Ten model to koszmar modelarza, mimo, że taki najgorszy nie jest, to człowiek jest wygodny i przyzwyczaił się do "samosklejalności" modeli uznanych firm. Najgorsze w MasterBoxie są gąski, gną się, trudno je skleić prosto, rozpadają się od samego patrzenia na nie ;P Sam model to sporo śladów łączenia form, nadlewek i niewłaściwych kątów pancerza-warto mieć szpachlę pod ręką Pisząc o niewłaściwych kątach mam na myśli projekt modelu- tzn górne płyty pancerza mają kłopot z pasowaniem do siebie Jeszcze jedna uwaga odnośnie materiału z jakiego wykonany jest model- musiałem go malować po kilka razy, bo pomimo umycia plastiku, położenia podkładu i używania do farb płynu do mycia naczyń występuje duże napięcie powierzchniowe i farba nie chwyta tylko ścieka.... MASAKRA... Kalki to też jakaś masakra... trudno je dobrze położyć, srebrzą się, rozpadają (patrz wieża w moim czołgu) Efekt jest jaki jest- model wciąż niekompletny- brakuje części gąsienicy- (schną), jednej kalkomanii na włazie, osprzętu na błotnikach i szybek reflektorów. Nie ma także anteny- bo ten kikut co jest w zestawie mnie załamuje.... nadal myślę czym to ugryźć (chodzi o podstawę anteny). Pasowałoby zrobić jakieś obicia- nie mam pomysłu- czekam Waszych rad. Łoś zrobiony, model aktualnie na sido więc się błyszczy... Gąski potraktowane pigmentem. Pancerz wstępnie porysowany "od gałęzi". Ale dość gadania do rzeczy - poniżej zdjęcia, można się znęcać PS. Dla "pancerjedynkowych" specjalistów (to akurat wyraz szacunku)- mogę żyć z tym (i śpię spokojnie), że model nie "siedzi" w planach, albo jest mniej lub bardziej niezgodny z oryginałem.
