Jump to content

zuchvik

Members
  • Content Count

    64
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Personal Information

  • Location
    glasgow
  1. Czesc Po kilku latach przerwy dorobilem sie nowego stanowiska do dlubania. Grzebie obecnie przy Jagdpanther Tamiya + troche blaszek Aber. Chcialbym sie zapytac. Na jakim etapie na stale doczepic oslony boczne (fartuchy). Po polozeniu pierwszego podkladu, ale przed pierwsza warstwa, czy moze od razu, przez rozpoczeciem malowania. Dziekuje. Zuchvik p.s. sorry, za post w nieodpowiednim dziale. prosze admina o relokacje. dziekuje
  2. a to przepraszam i zwracam honor
  3. ...a jakby go tak jeszcze troche delikatnie pomolestowac na tych snieznobialych plytach pancerza i na wiezyczce?
  4. prawda autko pyszne. ervin by sie pewnie oblizal na sam widok p.s jesli bedziesz wymienial na liny wrzuc prosze zdjecie samego dzwigu
  5. pewnie i racja; to moj pierwszy pojazd tego typu, wiec zawsze jakies wieksze lub mniejsze niedociagniecia sa. nie mam jeszcze wprawy z tymi wszystkimi "pracami wykonczeniowymi". mialem plany zrobic stelaz i dolozyc czesci ekwipunku na tyl pojazdu zeby to urozmaicic (podobnie jak u ciebie), ale jeszcze nie teraz. kiedy bede robil inne wersje stuga to moze uda mi sie to wprowadzic w zycie i bedzie to wygladalo inaczej. co do gasienic to wzorowalem sie na migu i jego technice; jest to pokazane u niego na blogu oraz opisane w FAQ, w obu czesciach...
  6. to prawda, zrobilem je wczesniej pedzlem i gabka farbami emaliowymi. wygladaly jednak tragicznie i mi sie nie podobaly, dlatego je w wiekszej czesci usunalem. gaski moczone w domestosie i polskim occie (10%) nastepnie umyte w mydle i wysuszone, przetarte szczoteczka do zebow; potem piec roznych pigmentow mig-a; scieralem to wszystko thinnerem do washa; dwa rodzaje farby emaliowej matowej (braz i czarny) po lini jak kola jada po wewnetrznej stronie oraz na zewnatrz tylko w miejscach stycznosci z powierzchnia (nie za wiele, tak zeby byly tylko smugi); potem jeszcze raz pigmenty ale juz nie w takim stopniu jak poprzednio i poprawic wszystko na koniec np miekkim grafitem...to tak na marginesie, moze komus to sie przyda i to wykorzysta
  7. tak jak wspomnialem, uklad jezdny. z nim mialem najwiekszy problem; doklejajac blotniki musialem uzyc "super-gluta"; reszta wydaje mi sie ze w miare; ten zestaw dragona zawiera wersje B i jest tam kilka rzeczy do przerobienia na A
  8. dobry wieczor kolejny pojazd do galerii; przegladalem forum i nie znalazlem wersji "A", wiec moze kogos to zainteresuje; z racji tego, ze powstalo tylko okolo 30 egzemplarzy tej serii wozu bojowego pozwalam sobie dorzucic znalezione w sieci zdjecia oryginalu model bez zadnych specjalnych dodatkow z wyjatkiem gasienic friulmodel. z zestawem bylo troche problemow. glownie uklad jezdny sprawil mi troche trudnosci (kola zebate i napinajace jakby niedopasowane); dziekuje za podpowiedzi dotyczace zdjec tj. "zero tolerancji dla flesha" i uwagi dotyczace koloru tla; za slabo naciagnieta gasienica, musiala sie poluzowac podczas przenoszenia; usterka skorygowana.
  9. ...miod, malina z kazdej strony...wszystko mi sie podoba; detal, camo, obicia ect ect. sam Porta by nim pewnie nie pogardzil, a i ja tez bym sobie chetnie takiego ukulal
  10. bardzo mi sie podoba, pod kazdym wzgledem. to bylo mocne; pan "inzynier" chyba pod raz kolejny przesadza; takie szukanie dziury w calym
  11. ...grzebiac w zasobach sieciowych wynalazlem ciekawa stronke, na pewno okaze sie pomocna w produkcji autka: http://www.themodellingnews.com/2011/08/mb-35100-german-military-car-type-170-v.html
  12. nikomu przeciez nie nakazuje na sile ogladac mojego "warsztatu", a tym bardziej nikogo nie naklaniam do jego czytania i zaglebiania sie w temat; tak jak napisalem warszat otworzylem, gdyz mialem takie zyczenie, a zyczenia jak widac sie spelniaja...a co do samego autka ktore jest tu glownym tematem, to do prac nad nim wracam we wtorek...do zobaczenia
  13. na pewno byloby lepiej, ale nie chce mi sie "szarpac" z podkladami, mam je za regalem, a to wymaga dodatkowego wysilku fizycznego i co najgorsze musialbym najpierw posprzatac blat (tego moglbym nie przezyc); wystarczy mi podrygiwania ze starywem do aparatu. tlo bedzie musowo ale dopiero w galerii jesli zas chodzi o moja merytoryke to jest zapewne jeszcze blizsza zeru niz twoja. nie "lepilem" nigdy samochodow i nigdy sie nimi nie interesowalem, z malym wyjatkiem tamiya 35225 do tego tutaj zostalem namowiony i natchnelo mnie jeszcze cos takiego: http://www.youtube.com/watch?v=CKeWY9URd-k
  14. i do tego sa w kolorze, miod malina. dzieki. tych nie widzialem
  15. ...dzis mala aktualizacja fotograficzna. skonczylem w godzinach popoludniowych podwodzie (ponownie widac niekiedy straszliwe niedociagniecia i braki). na szczescie postanowilem przykryc i zamaskowac je nadwoziem, dzieki czemu wszystkie bledy ujda uwadze... niestety nie udalo mi sie dnia dzisiejszego polamac zadnej z czesci zestawu (witaminy i dlugi sen sprzyjaja widac pracy). nie mialem tez problemu ze spasowaniem czesci...miejscami rozmazal mi sie troszeczke klej, ale to chyba mi wybaczycie...w kilku miejscach musialem zastosowac moja wunderwaffe "super-glut" marki ZAP. bylo pysznie jak widac na zalaczonym pliku graficznym wal kierownicy jest prawdopodobnie pod nieodpowiednim katem. po glebszej analizie materialow zwiazanych z wykonywanym przeze mnie projektem nadam tej czesci pozadane nachylenie w stosunku do reszty elementow chcialbym podzielic sie z wami kilku ciekawymi ujeciami zdjeciowymi, ktore beda pomocne w pozniejszym okresie prac: http://armorama.kitmaker.net/modules.php?op=modload&name=Sections&file=index&req=viewarticle&artid=3708 no i dwie fotografie obrobione powierzchownie programem dla amatorow photoscape v.3.6 (goraco polecam) na dzis to wszystko. do zobaczenia niebawem; serdecznie pozdrawiam
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.