Skocz do zawartości

wzgwrzd

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    57
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wzgwrzd

  1. wzgwrzd

    KV-2 1/35 Trumpeter

    A ja myślę że rosyjksa broń pancerna sprzed 1943 to smuty jakich mało :] Wiesz Peter ja tak napisałem ponieważ z kolegą Karpiem lubimy się o to droczyć więc nie trzeba brać tego na poważnie. Faktycznie to jest moje zdanie ale każdy ma prawo do swojego zdania prawda. Dlatego ja sklejam II wojnę światową. Nie każdemu musi sie podobać ruska broń czy jakaś inna z konkretnego okresu. A co do wypowiedzi Panzera to mnie też sie tak wydaje że o ile mieli miejsce to mogli zabrać różnych sprzętów w tym gąsek ile wlezie. Jakoś nie chciało mi sie malować tej amunicji poza tym ktoś mówił że ona była właśnie w takim kolorze złotawym. Dzięki za wypowiedzi.
  2. wzgwrzd

    M113 ACAV 1/35 Tamiya

    Całkiem ładny pojazd chociaż ja po obejrzeniu zdjęć myślałem że to skala 1:72 a nie 1:35. Ale to pewnie kwestia zdjęcia. Ja specjalistą raczej nie jestem ze względu na nieduże doświadczenie ale z tego co czytałem to do utrwalenia pigmentów na modelu polecają 3 rzeczy: white spirit (którego ja używam), terpentynę i wódka ponoć też sie sprawdza ale niektórym szkoda trunku na model. Możesz powiedzieć jak pomalowałeś i pobrudziłeś łopatę na przedzie pojazdu ? (jakie farby, pigmenty).
  3. wzgwrzd

    KV-2 1/35 Trumpeter

    Karpiu Karpiu, pozwól że dokonam korekty twojej wypowiedzi : współczesna pancerka to w większości smuty a rządzi jak zapewne zauważyłeś w ostatnim czasie broń III Rzeszy a głównie Panzerwaffe i jej kolejne mutacje i stwory. Nie używaj określenia wypociny bo to mi sie bardzo źle kojarzy (z bestią R.) a te skrzynie to faktycznie pewnie nie miały grubej pokrywy ale nie ma na nim żadnych śladów po strzałach więc i tu nie trzeba. Jest tylko przetarte ołówkiem jako starta farba i rdzą i tyle wystarczy. A co do tej płukanki to może być ciekawy pomysł ale sie zobaczy czy coś sie zmieni.
  4. wzgwrzd

    KV-2 1/35 Trumpeter

    Właśnie dlatego dąłem te pociski na podstawkę żeby każdy mógł sobie wziąć do ręki to czym pluł ten jeżdżący bunkier i zobaczyć, reszta jest na klej więc sie nie ruszy. Faktycznie aż tak głupi to nie byli ale ten pojazd jak widać po błocie (zaschnięte) i samych pociskach stoi więc i pociski położyłem tylko dla ozdoby że niby je na chwile położyli czy coś. A propo wcześniejszego postu to oczywiście sie nie zrażę krytycznymi uwagami bo i one są potrzebne. Poza tym wiem co można być zmienić na przyszłość. A bym cię zapytał elrogalo ale to przy okazji bo teraz nie bardzo mam czas pisać o parę rzeczy np. jak zrobiłeś niektóre rzeczy na swoim KW no i ile kosztował ten zestaw elementów foto trawionych jeśli dobrze mówię Abera? Z tego co widzę po twoich wypraskach to masz dobrze odlane części, ja po prostu miałem pecha i trafiłem na źle odlane o tym co wcześniej pisałem, więc nie moja wina.
  5. wzgwrzd

    KV-2 1/35 Trumpeter

    Znawca sie znalazł kurde.... jak bym ci nie powiedział co nieco to guzik byś wiedział o tym czołgu, chyba ze to co na Wikipedii piszą (a i tak gada tylko że złom i złom). Nie bierzcie kolegi na zbyt serio bo może być pod wpływem organów ścigania bądź środków odurzających więc nie pisze tego co myśli. A tak poważnie to faktycznie jestem zadowolony co do brudzenia gąsienic więc tu się zgodzę choć też nie do końca bo jak powiedział szanowny pan sprzedawca w sklepie Hass Hobby - Rosja to tak duży kraj że tam znajdziesz większość kolorów ziemi. Więc i ten spasuje. A co do pocisków i łusek to wiem ale jakiś specyfik daj mnie Karpiu co utrzyma pigment na łuskach bo malować jak wiesz ich nie chce. A gąski na pancerzu to często wozili i to w większości armii bo widziałem na pojazdach włoskich, niemieckich, ruskich, amerykańskich czy brytyjskich. Więc mało tego że mieli zapas to jeszcze dodatkowy pancerz zawsze. Nawet słynny Rudy 102 woził na przedzie. Moim skromnym zdaniem ciemniejszy byłby zbyt ciemny a ten jest w sam raz ale może sie mylę, (a jak nie pasi karpiu to powiedz mi to prosto w twarz i wieczorem na solo)
  6. wzgwrzd

    KV-2 1/35 Trumpeter

    He mastodont, dobrze powiedziane......Dziękuje "elrogalo " za długą i konstruktywną odpowiedź oraz wyjaśnienie co jest ok a co należałoby poprawić.To prawda że jest to pierwszy model jaki zrobiłem w 100% gdyż przy innych zawsze ktoś brał udział w malowaniu czy coś innego. Nie znajdziesz innego mojego modelu na tym forum i to jest dowód że pierwszy model. Poza tym przy robieniu innych modeli których nie wystawiłbym tutaj nie słyszałem o technikach filtrów, washów, a nawet nie używałem pigmentów więc jak na pierwszy raz jestem naprawdę zadowolony z efektu. Spodziewałem się w większości komentarzy w stylu "co to spieprzyłeś" więc też miło słyszeć jakieś zalety owego pojazdu. Co do nazwy to też jakoś bardziej byłem przekonany do nazwy KW ale na pudełku modelu jest napis KV dlatego nie wychodząc przed szereg dałem KV a nie KW. Oczywiście wiem że pojazd ten został nazwany inicjałami Klimenta Woroszyłowa. Spodziewałem się że pod pierwszy ogień krytyki pójdą naboje i łuski. Pojawiły się na czołgu z powodu takiego że trochę go ożywiają w widoku na żywo, dlatego z nich nie zrezygnowałem a próbowałem ję poczernić ale pigment wogóle nie trzymał się i od razu złaził. Używam White Spiritu a nic nie pomagał więc zostawiłem. A co do wsporników przy błotnikach i uchwytów na wieży to raczej wina producenta gdyż wsporniki były w zestawie jakieś krzywo odlane i pod kątem bardzo nie do przyklejenia (to by dopiero głupio wyglądało) a uchwyty 3 dobre a 3 każdy innej wielkości. Chociaż skoro i tak niedługo po wybuchu wojny Niemcy go rozwalili lub ruscy porzucili to co sie martwic uchwytami. Byle było po czym wejść na górę no nie ;) a stal to mieli tak gówn.....anej jakości że pewnie po jakimś czasie rdzewiał jak cholera, stąd ten rdzawy pigment na pancerzu. Co do jakości zdjęcia to robiłem po prostu jak każdy Kowalski żeby było jak pokazać więc o jakości nie mówię bo wiem że mogło by być lepiej. Przy kolejnych niezliczonych tworach Panzerwaffe które się tu pojawiają, to nawet taki radziecki "mastodont" jest urozmaiceniem czyż nie ? A jeśli mogę zapytać "elrogalo" , ty też masz ten co ja Trumpetera 1/35 ? też masz tak źle odlane części ?
  7. Witam, postanowiłem zamieścić fotki mojego pierwszego w pełni samodzielnie wykonanego modelu. Model wykonany prosto z pudła. Starałem się jak najbardziej odwzorować radziecki czołg ciężki. W tym celu trenowałem na nim elementy brudzenia jak i eksploatacji. Pierwszy raz wypróbowałem techniki brudzenia przy pomocy pigmentów, filtrów itp. więc nie wszystko może być ok. Z góry dziękuje za wszystkie komentarze dotyczące mojej pracy i pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.