wzgwrzd
Użytkownicy-
Liczba zawartości
57 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez wzgwrzd
-
Warsztat (WORKSHOP) Mercedes L4500 R Maultier 1/35
wzgwrzd odpowiedział MWALLO → na temat → [M]Galerie
Gąski do tego Mercedesa dokupione metalowe lub z jakiegoś innego zestawu plastikowe czy te które były w pudełku ? I trudno wogóle było je zrobić ? To jest model Zvezdy jak sądzę. -
Oj tam oj tam tylko marudzicie. A mnie tam się podoba
-
Dobrze że się pojawił bo już brakowało na forum jakiegoś orzeźwiającego powiewu Panzerwaffe, które reprezentowałby Panzer IV. Czy ktoś się ze mną nie zgodzi ? - pytanie retoryczne
-
Witam, chciałem cie zapytac menago jak zrobiłeś brudzenie szyb tj. taki ślad pozostawiony po wycieraczkach i brud dookoła. Domyślam się że jest to po prostu wycięta w odpowiedni kształt taśma maskująca np. Tamiya, ale bardziej ciekawi mnie czy brud na szybach to jest pigment sam, z jakimś utrwalaczem chemicznym a moze farba natryśnieta aerografem ?
-
Witam, zdaje sie że załapałem sie z komentarzem jako pierwszy. Jak to już powiedział jeden kolega na tym forum, pozwole go sobie zacytowac : "Kolejny mastodont na forum". I dobrze bo zawsze to urozmaicenie przy kolejnych Tygrysach i Panterach. Sam skleiłem zdaje sie ten sam model dlatego między innymi postanowiłem się wypowiedziec. Trumpek jak to trumpek nie raczył podac nawet żadnej jednostki, roku czy rejonu działan tego pojazdu wiec trzeba samemu kombinowac. Możesz barcel91 napisac jakie zastosowałeś techniki brudzenia no i same chemikalia czy inne farby, proszki, washe itp. Pojazd wydaje się taki troche goły ale to dobrze bo pewnie takie były. Podoba mis ie brudzenie, nie ma przesadyzmu ale i nie za mało (jak dla mnie). Jak na 2 model moim skromnym zdaniem jest ok. Ciekawy jestem jak do trumpka jakościowo ma sie model firmy Tamiya bo oni też mają zdaje sie swojego KW. PS. Trochę dziwnie wygląda model na tym żółtym tle, tak zabawnie. Ale kwestia gustu
-
Witam kolegów modelarzy, z tego co sie orientuje to do robienia washa musze mocno rozcieńczyc farbe olejną najlepiej taka z tubki. Mam takową farbe olejną firmy Rembrandt firmy Talens. Z tego co tu widze na forum to można rozcieńczac je 1) benzyną lakową 2) terpentyną 3) white spiritem, nie myle sie ? Są to takie farby : http://www.artysta.sklep.pl/produkt/144/345/rembrandt_tuby_40_ml/rembrandt_farba_olejna_tuba_40_ml_yellow_ochre_l_228_seria_1 jak tubka na zdjęciu. Jednak nie wiem czemu rozcieńczałem już i white spiritem i benzyną do zapalniczek i jeszcze czymś innym i nic, zamiast washa to normalnie gęsta farba tyle ze z dużą ilością dolanego płynu. Więc pytam : czemu to sie nie rozcieńcza ?
-
Witam kolegów modelarzy, z tego co sie orientuje to do robienia washa musze mocno rozcieńczyc farbe olejną najlepiej taka z tubki. Mam takową farbe olejną firmy Rembrandt firmy Talens. Z tego co tu widze na forum to można rozcieńczac je 1) benzyną lakową 2) terpentyną 3) white spiritem, nie myle sie ? Są to takie farby : http://www.artysta.sklep.pl/produkt/144/345/rembrandt_tuby_40_ml/rembrandt_farba_olejna_tuba_40_ml_yellow_ochre_l_228_seria_1 jak tubka na zdjęciu. Jednak nie wiem czemu rozcieńczałem już i white spiritem i benzyną do zapalniczek i jeszcze czymś innym i nic, zamiast washa to normalnie gęsta farba tyle ze z dużą ilością dolanego płynu. Więc pytam : czemu to sie nie rozcieńcza ? Druga sprawa dotyczy Sidoluxu. Czy do lakierowania modelu mam lac sidolux bezpośrednio z butelki i pryskac czy musze go troche rozcieńczyc bo będzie np. za gesty. Jeśli tak to czym rozcienczac ? wodą, cleanluxem ?
-
Witam, podoba mi sie efekt uzyskany na pace. Chciałem sie dowiedziec jak dokładnie to jest zrobione tzn. po kolei. Czy to idzie tak : lakier - farba bazowa szara - zdzieranie.... no właśnie jak lub czym ździerał Pan, Panie Pawle ?
-
Całkiem ładny model. I porządne nieprzesłodzone jeśli można tak rzec wykonanie + ładnie przykurzony no i wspomniane wyżej rozjaśnienia (moje zdanie). Poza tym dobrze że przestały na galerii sie pojawiac kolejne twory Panzerwaffe bo kolejne już niezlioczone Tygrysy choc nie wiem jak piękne to już jest nudne. Najpierw sie pojawił Valentine, teraz Churchill. Jeszcze dodac tylko Cromwella, Crusadera i Matilde i będzie brytyjska rodzinka pancerna . Pewnie wyjde na laika ale jak dokładnie robic wspomniany preshading? Czy to jest malowanie krawędzi i innych miejsc po prostu czarnym lub jakimś ciemnym kolorem ? Pewnie mnie ktoś skieruje do działu warsztatowego ale i tak pomyślałem że zapytam autora bo jego wykonanie mi pasuje. A i jeszcze chciałem wiedziec jak zrobione gaski tj. jakie farby, pigmenty, przetarcia, i kolejnosc nakładania bo też dobry efekt wyszedł. Czy były na początku malowane czarnym lub szarym podkładem czy odrazu bazowy i jaki.
-
Wprawdzie interesują mnie głównie modele z II wojny światowej ale pomyślałem ze dodam swoje 3 grosze. Zgodze sie z kolegami że sklejony dobrze ale co do brudzenia to nie do końca bo chyba troche przesadzają niektórzy. Nie powiedziałbym ze od niechcenia błoto położone, fakt że w niektórych miejscach wyglada troche dziwnie ale w niektórych fajnie. Przecież czołg jak wyjedzie z błota to nie nakłada sie chyba błoto przy linijce albo według schematu tylko jak chlapnie tak chlapnie i zostanie. A wygląda na to ze ten teciak miał to pokazac. Słoma jednym sie podoba innym nie wiadomo, na lufie wygląda fajnie ale na wierzy to jak bocianie gniazdo. Widziałem już wiele gorsze modele i to nie 1-wsze a 3-5 nawet. więc tenjest moim zdaniem przyzwoity choc nie bez wad w brudzeniu. W każdym razie oby dalej i lepiej cwiczyc i wykorzystywac pomysły. Bo jak jeden drugiego bedzie kopiował to jaki sens ma wstawianie nowych modeli na tym forum czy innych forach czyż nie ? Pozdrowienia i powodzenia
-
Wiem że może troche nie na temat jeśli chodzi o budowe i sam warsztat ale pomyślałem ze korzystając z okazji budowy przez kolegę Spita zadam jedno pytanie. Mianowicie które numery a raczej wersje spitfiera były używane w czasie "Bitwy o Anglię" w 1940 roku ?
-
Oo widzę że trafiłem jako pierwszy z odpowiedzią. Cóż ponieważ pojazd ten reprezentuje okres który najbardziej lubię postanowiłem o coś zapytac gdyż z powodu zbyt małego doświadczenia nie zamierzam robic za eksperta w komentarzach bo to przywilej starszych "wyjadaczy" na tym forum. Brudzenie błotkiem całkiem fajne i wogóle roi dobre wrażenie (moim zdaniem). 1) Czego użyłeś do brudzenia podwozia i góry 2) Jakimi farbami malowałeś, oraz czy pędzlem czy aerografem 3) Gąski to gumowy pasek, ogniwka plastikowe pojedyncze czy metalowe Friule ? Sam właśnie zastanawiam się nad kupnem jakiegoś Stuga w tej wcześniejszej wersji krótko lufowej 75mm np. z okresu walk w Polsce lub Francji Obecnie sam sklejam coś takiego http://www.mojehobby.pl/zvezda-3603-german-half-truck-maultier-4-5t-truck-p-1-1634556.html Pozdrawiam
-
Można by rzecz - pysznie. Faktycznie poziom dla wielu nie do osiągnięcia mimo lat i prób. Jest jakiś warsztat do tego modelu, jeśli tak to prosze o link bo ciekawy jestem : 1. Gdzie można dostac takie szerokie gąski do panzerów i po ile zł zwykle chodzą ? 2. Jak uzyskac taki efekt na pancerzu pokrywy śnieżnej na pancerzu, czy to jest ta metoda na dezodorant (jak to to sie robi) 3. Jakimi farbami model malowany i ewentualnie jakiej firmy pigmenty czy inne środki brudzące 4. Z czego jest śnieg i jak nałożony ? Z góry dziękuje za informacje. Podziwiam
-
W zasadzie to nic nie wnosi ale tak jest zabawniej, przynajmniej dla niektórych. Prawda boli a kolega mógłby faktycznie odpisac.....
-
Tak ku ścisłości tylko częśc tego bałaganu to jest TWOJA lakiernia bo sprężareczka jest moja a bez tego narzędzia mógłbyś dmuchac ustami w weżyk od aero
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
wzgwrzd odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Dzień Dobry wszystkim którzy to czytają. Do rzeczy. Nabyłem drogą kupna taki oto transporter piechoty M113 dla amerykańskich chłopców pilnujących ładu na świecie. http://www.martola.com.pl/pl629/produkty8656/U.S.M113_APC numer katalogowy (35040). Mam co do niego kilka pytań. 1. Czy ktoś z Was skleił ten pojazd? Jeśli tak to czy nie było zadnych problemów, dziur wymagających szpachli i innych o których powinienem wiedziec ? 2. Co znaczy ten skrót APC bo nieobeznany jestem 3. Czy są dostępne jakiejś firmy np. eduarda blaszki do tego modelu 4. Na pudełku to jest zapewne malowanie wietnamskie bo jak by nie było ten transporter kojarzy mi sie głównie z Wietnamem. 5. Jak rozjaśnic dosc ciemnawy zielony kolor który dostałem w modelarskim do tego modelu jako bazowy. Jako że posiadam aerograf to czy dodac do bazowego troche białego i tak natrysnąc warstwe, to to sie sprawdzi lub inne pomysły zapodajcie. 6. Ciekawy jestem z którego roku jest ten model bo chyba nalezy jeszcze do starej Tamiyi no nie. Ale wydaje mi sie że Tamiya zawsze miała dobre modele, nawet te już sprzed ładnych paru lat. PS. Na zalecienie kolegi unikałem transporterów M113 firmy Academy głównie ze względu na kalkomanie i ogólnie jakośc firmy, nie wiem czy miał racje bo zaskoczyło mnie jak dużo Academy zrobiło tych transporterów, ale słyszałem też złe opinie o tej firmie. -
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
wzgwrzd odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Powiedz mi cloner16 czy ten Zimmerit na tygrysie to jest z pudełka zestawowy założony, czy dokupiony żywiczny jakiejś firmy i doklejony czy może zrobiłeś sam ? I jeszcze możesz mi podać numer seryjny i firmę która robi ten model ? Z góry dzięki i pozdrawiam -
Ok 100 zł. Kurde to strasznie drogo mi sie wydaje za same gąski, choć wiem ze te z paska gumowego nie wyglądają zbyt realistycznie to chyba sie bardziej opłaca zrobić te plastikowe w zestawie bo w końcu jak sie zapłaciło za te części nierzadko niemałe pieniądze to czemu potem 1/3 nie założyć? A jak sie zamaluje i pobrudzi to jest jakaś różnica wogóle ? Bo bądźmy szczerzy ze za 100 to sie trochę dorzuci i już jest na kolejny dobry model więc mi sie wydaje że trochę szkoda, jakby były do 50zł to jeszcze.... Niby ten Tygrys II to jeszcze kawał czołgu wiec i gąski nie mało ale np. za jakieś włoskie M13 czy inne małe pojazdy udające czołgi chcą koło 100zł to już jest stanowcza przesada, pewnie niektórzy modelarze sie ze mną nie zgodzą i nie mam im tego za złe ale chyba by musiały śpiewać i tańczyć za taką cenę.
-
Witam, ile kosztują takie gąski Friulmodel np. do tego pojazdu ?
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
wzgwrzd odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Wielkie dzięki za odpowiedź Longer08. Ciesze się że ktoś odpisał, więc pewnie skorzystam z twojej rady. Prawdę mówiąc też tak myślałem nad tym, żeby położyć jakiś kolor bazowy (czarny bądź rdzawo-brązowy) na to jakiś wash i pigmenty, a no i naturalnie przetrzeć metalizerem części gdzie sie wyciera, chociaż w Rosji wtedy to twardych drug z betonu to chyba było mniej jak u nas autostrady na zadupiu dolnym więc gdzie to sie ścierać miało to nie wiem . Malowane części są aerografem dodam tylko. Zasntanawia mnie tylko czy ten kolor bazowy ma byc bardziej czarny, metaliczny czy brązowo-rdzawy. Jeśli mogę wiedzieć to stosowałeś tą metodę co mi zapodałeś ? -
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
wzgwrzd odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Kurcze pytań przybywa w dziale, tylko jakoś chętnych do odpowiadania jak na lekarstwo, ale cóż zaryzykuje z nadzieją, że ktoś mi podpowie jakim kolorem lub kolorami zrobić gąsienice do półgąsienicowej ciężarówki transportowej Mercedes Maultier L4500 (Zvezda). Nie wiem na jaki kolor malować gąski, jest to bodajże podwozie od Panzer II jeśli to ma jakieś znaczenie. Czy ma być kolor rdzy, brązowy jakiś, metalizer czy może czarny? Jakie Wy kolory kładziecie na swoje gąski? Prosiłbym o podanie nazw farbek, numerów, ewentualnie polecanych firm. -
Mam do Ciebie pytanie Dumo. Jakim kolorem lub kolorami zrobisz gąsienice bo ja mam też pojazd półgąsienicowy transportowy - ciężarówka Mercedes Maultier L4500 (Zvezda) i nie wiem na jaki kolor malować gąski, jest to bodajże podwozie od Panzer II jeśli to ma jakieś znaczenie. Czy ma być kolor rdzy, brązowy jakiś, metalizer czy może czarny ? Jakie ty kolory kładziesz na swoje gąski i jakiej firmy farbki, możesz podać mi numery farb na przykład
-
To jakiej ty używałeś kropelki ? Chyba jakieś przeterminowanej ruskiej albo chińskiej. Ja sie z tą opinią nie zgodzę bo kilka modeli klejonych na kleje modelarskie Revela i Humbrola dzisiaj można palcem dość łatwo odczepiać części albo same odpadają a kropelka (ta oryginalna) ani rusz jak cement trzyma. Ona nawet dobrze nie zaschnie po nałożeniu a już oderwać nie można więc nie uwierzę w takie coś ze odpada czy słabiej trzyma bo moim zdaniem 4 razy mocniej albo i 5 . Ja teraz sobie kupiłem i używam kleju Model Master taki czarny z dzióbkiem ale bez igły tylko sie odcina końcówkę i jak narazie jestem zadowolony głównie dlatego ze sie ten dzióbek nie zapycha a ta igła może i była nieco dokładniejsza ale ciągle sie zapychała a ten klej MM jest zawsze gotowy do użycia. Zobaczymy tylko jak będzie trzymać po jakimś czasie .
-
He no ja też czasami mam obawy czy sie nie rozwali model albo dłużej go ten zwykły modelarski klej utrzyma w kupie, ale jakoś daje rade, dla mnie wadami tych mocnych cyjanoakrylowych klei jest to ze jak już przyłożysz to prawie nie można poprawić np. jak krzywo jest część a jak oderwiesz to można coś urwać łatwo. Zwykły klej daje względnie sporo czasu na poprawki nawet jak już trochę przyschnie, poza tym cholera zawsze sobie palce pokleję tym skleję i potem skórę muszę zrywać z palca bo mnie denerwuje ten klej taki mocny. Mówię o znanej "kropelce" z budowlanego czy kiosku nawet. No właśnie jak czytam recenzje z budowy różnych modeli tu na forum to wielu widzę modelarzy tak robi ze budują cały model od początku do końca a potem na koniec malują, ale zawsze mnie to zastanawia jak to robią ze jeden kolor nie brudzi innego, dlatego postanowiłem Ciebie tu zapytać. Przecież siedzenia, bazowy czy paka są na różne kolory malowane to jak to robisz ze malując jednym nie psujesz poprzedniego koloru czy po prostu innej części np. brązowego siedzenia nie brudzisz kolorem zielonym bazowym karoserii czy na odwrót ? A co do tych rąk to cholera zawsze coś z tym miałem że mi sie łapy trzęsą chociaż abstynent jestem totalnie do zawsze, zero alkoholu, nawet koledzy sie śmieją ze łapy mi sie trzęsą jak staremu pijakowi spod monopolowego. Apropo zdjęć, czy na tych pierwszych fotkach widać butelkę z terpentyną balsamiczną ? Bo tak mi sie wydaje. Do czego Dumo wykorzystujesz tą terpentynę i czy jest skuteczna, dobra ?
-
Witam, darujcie ze to nie jest dział warsztatu ale korzystając ze zdjęć modelu chciałem zapytać o 2 rzeczy. To jest ten model tak ? http://www.martola.com.pl/pl629/produkty29732/german_sd_kfz_7_mittlere_zugkraftwagen_8t_late_ver Też sie zastanawiam nad kupnem tego modelu i chciałem zapytać czy jest jakiś toporny, źle spasowane części czy coś takiego? Poza tym to ważniejsze pytanie. Model na zdjęciu wygląda jak całkowicie gotowy, sklejony klejem bo chyba nie trzyma sie na ślinę Ale zastanawia mnie jak można złożyć cały model i dopiero potem go malować kilkoma rożnymi kolorami. Jeśli maluje sie pędzelkiem to jeszcze co innego ale wielu modelarzy maluje aerografami to co, przecież nie maluje sie wszystkiego jednym kolorem a na maskowanie innych części poszło by mnóstwo maskola czy taśmy. W takim razie jak to sie robi Ja maluje wszystkie części osobno i dopiero potem już pomalowane sklejam w całość.
