Skocz do zawartości

Rafał Kobiela

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    393
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Rafał Kobiela

  1. Po przerwie znowu ruszyłem z pracami. Popracowałem przy felgach.
  2. Jeżeli takowy projekt powstanie oczywiście wezmę w nim udział. Mam w planach dioramę z humvee i black hawkiem.
  3. Fajnie ci idzie. Czekam na malowanie.
  4. Dzięki za odpowiedzi. Najprawdopodobniej zrobie tek jak radzi mi kubisz. HUMVEE będzie raczej elementem dioramy, a głównym bohaterem będzie właśnie blach hawk.
  5. Witam. Niedawno w mojej głowie powstał pomysł stworzenia dioramki z black hawkiem oraz HUMVEE z Iraku z 2003. Zastanawiałem się na dwoma zestawami academy: Chciałbym żebyście mi doradzili który z tych modeli jest lepszy ewentualnie doradzili jakieś zestawy do waloryzacji tak żeby całość wynosiła ok. 100zł
  6. Jesteś wielki. Model wygląda jak prawdziwy. Pozazdrościć takiego wykonania.
  7. Oczywiście. Właśnie teraz nastał chyba odpowiedni moment. Później będzie jeszcze instalacja paliwowa i elektryczna.
  8. Popracowałem trochę przy ramie. Polutowałem trochę blaszek.
  9. Siadam w pierwszym rzędzie i kibicuje. Przyłączam się do powyższego pytania.
  10. Trochę nowych zdjęć. Już z odpowiednimi plecakami.
  11. Z prac nad silnikiem to na razie tyle. Resztę dorobię po wstawieniu go w ramę.
  12. Świetny model. Mimo że jest II wojenny bardzo mi się podoba. Mocny łosz i zacieki to to co lubię. Jedyne co mi się nie podoba to punktowe odpryski.
  13. Podłubałem trochę przy silniku
  14. Poskładałem silnik i ramę od ziła (o matko ile wypychaczy). Teraz czas na detalowanie silnika.
  15. No a więc rozpoczynam budowę tegoż modelu trumpetera. Dokupiłem do niego BIG EDA ( 2 zestawy blaszek i maski) oraz zestaw voyagera. chciałbym zrobić go w polskim malowaniu. Nie miały one żadnych przeróbek oprócz wymiany opon. Z tego co wiem gdy do Polski napłynęły pierwsze egzemplarze opony przez jakiś czas opony pozostawały te same. Proszę o wypowiedzenie się znawców tego tematu ponieważ nie jestem tego pewien. Jeżeli tak nie będzie będę zmuszony zrobić wersję sowiecką.
  16. Model SKIFA zrobiłem w malowaniu z brygady pancernej w Wesołej. Dokupiłem do niego gąsienice Friulmodel, koła Armo oraz blaszki Eduarda. Niektóre rzeczy dorabiałem sam np. obręcze na lufie, spawy, poprawiony właz na wieży, poprawione ustawienie wahaczy, uchwyty z drutu czy osłony na wizjery. Warsztat tutaj. Zapraszam do komentowania.
  17. Do wypłowień używałem olejnej bieli tytanowej. Pędzelkiem stawiałem małą kropkę na dużej powierzchni i rozcierałem paluchem. Ot cała filozofia.
  18. Takie mają być. W jednym miejscu po lewej stronie powstał taki cień i to już nie było zamierzone. W rzeczywistości tak tego nie widać, tym bardziej teraz po brudzeniu. Co do "mini", to nie minia tylko kolor brązowy. Będę musiał pobawić się balansem bieli bo jakoś nie mogę ustawić odpowiedniego. Na polskich pojazdach brązowy przypomina raczej rdzę niż brąz.
  19. Zrobiłem łosza i wypłowienia bielą tytanową. Te ostatnie na zdjęciach są ciężko widoczne. Jeszcze tylko lekkie kurzenie no i galeria.
  20. Paski ci się trochę rozmazały. Poza tym nie widzę innych mankamentów.
  21. Nie miałem do czynienia z linami RB ale eureki układają się naprawdę fajnie. Śmiało mogę ci je polecić.
  22. Gąski już przepolerowane szczoteczkę do zębów. Nabrały ładnego koloru. Dużo lepiej zaopatrzyć się w elektryczną szczoteczkę do zębów niestety takowe nie posiadałem. Edit Sorki, ale zauważyłem twój post dopiero po napisaniu tego. Zrobię jej zdjęcie przy następnej sesji. Niestety na razie jest w niej jeden reflektor bo zalega u znajomego od którego kupiłem ten model.
  23. 1:1. I najlepiej robić to na dworze bo wydziela się chlor
  24. Myślę. że to jest właśnie to. ja użyłem zielonego domestosa. Kiedy robiłem próby z innymi, nic się nie działo. Ja swoje gąski trzymałem około tygodnia (ale to z lenistwa bo mi się wyciągnąć nie chciało ) w nitrze. Bardzo ładnie się odtłuściły. Do słoika wlałem po połowy tą mieszankę. Kiedy robiłem to samo na t-55 musiałem to powtarzać ponieważ wlałem jej za mało. Oj jaraj się jaraj To nie srebrna farba tylko kolor metalowych gąsek. W tym zabiegu chodziło o to aby poktyć gąski warstwą patyny aby ładnie wyglądały.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.