Ano niedoróbek jest wiele i mam ich świadomość, z tymi światłami faktycznie zapomniało mi się i połapałem się za późno, jak już wszystko było zabłocone, w merytoryczne aspekty nie ingerowałem, miał to być model popełniony dla zabawy i by w miarę przyjemnie się na całość patrzyło, a i żeby odpocząć od blaszek, dokumentacji i innych poważniejszych spraw poza tym to nie moja dziedzina, z kominem wzorowałem się na tym co znam z LR'ów. Blacha pierwotnie była srebrna z głębokim połyskiem ( tylko taki spray na zbyciu w danej chwili miałem), niestety nie za fajnie zgrywał się on z plandekami, że off-road jest bogaty w błoto . . . wyszło jak wyszło, te szyby chyba da się jeszcze poprawić co uczynię
Do projektu nie przystąpiłem gdyż za bardzo nie czułem się na silach w tej myśli technicznej.
Dobra dalej tłumaczyć się nie będę, jak poprawie wstawię jakieś zdjęcie.
Pozdrawiam.