Skocz do zawartości

lexxer_monster_machine

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    445
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez lexxer_monster_machine

  1. Gratulacje, model bardzo przyjemny dla oka, bardzo fajnie przykurzony Pozdrawiam i czekam na następny
  2. Dzięki W zasadzie nie przewiduję odwzorowania konkretnego pojazdu ale fotki są świetne zwłaszcza, że humvee mają lusterka starego i nowego typu Jaka farba najlepiej będzie pasować na malowanie na stanie mam XF-59 Desert Yellow od Tamki oraz akryl Revell'a 17 Afrika Brown, alternatywnie mogę zakupić coś z emalii Model Master z myślą o aero Pozdrawiam.
  3. To o czym wspomnieliście chyba wcześniej przewidziałem, no może poza silniczkiem wycieraczek, zapomniało i się Czyli jestem na dobrej drodze do ukończenia projektu. Fakt zdjęcia już mam, także chyba dam radę Ta trzecia wajcha to zapewne reduktor Trochę będzie z tym dłubania ale chyba dam radę Powoli zaczyna zbliżać się malowanie, i zastanawia się na na jakiej arenie działań wojennych można by umieścić tego delikwenta Może Somalia z lat '90-tych dzięki i pozdrawiam. Lexx.
  4. Niestety coś blaszek by się przydało, na prawdę drobnych elementów sam nie jestem w stanie stworzyć Powstał drugi bok i zaślepka, w międzyczasie wpasowałem element zestawowych zegarów: Panowie, co trzeba zrobić z wnętrzem tego modelu bo móc sobie pozwolić na jego wyeksponowanie Na dziś fajrant, kończy i się zapas blaszki piwnej więc trzeba uzupełnić zapas Pozdrawiam
  5. Powodzenia
  6. To znowu ja Dzień nr 6 Powstało coś na wzór filtra powietrza, co prawda "tuba" jest mniejszej średnicy niż być powinna, ale i tak będzie praktycznie niewidoczna, zmontowałem też siedzenie i zacząłem rzeźbić zegary i całą deskę. Całość wnętrza po kolejnym szlifie nie ostatnim . . . Szału niestety nie ma Dzień nr 5 przeleciał szybko pod hasłem "zrobić porządek", i wystrugałem sobie takie barachło, by rozlokować mój skromny dorobek malarski : No to by było tego tyle Pozdrawiam.
  7. A jaki wymiar a taki karton w skali 1:1 osobiście nie przewiduję zapotrzebowania na kartony ( bardziej pożądanym towarem są różne osobiste i techniczne bambetle ) . . .
  8. Będę kibicował
  9. Cześć Jak na model po latach to całkiem przyzwoity fajnie przykurzony, z umiarem, farba wydaje się być dobrze położona. Spraw merytorycznych nie poruszam bo się nie znam Pozdrawiam.
  10. Dzięki, cieszę się że Ci się podobają moje marne wypociny Co masz na myśli pisząc, że temat jest pouczający bo nie bardzo mogę zrozumieć kontekst A teraz do rzeczy, wyklepałem zaślepkę drzwi. Jak to już na mnie przystało krzywo wybiłem nity słupek też okazał się za niski i trzeba było to poprawić. Powstały też profile gdzie w wersji 4 osobowej montowane jest oparcie. Powstał też pierwszy "dekel", w sumie wykonałem go z domysłu, i teraz dopiero zorientowałem się, że przetłoczenia są opaczne W sumie ciężko jest opierać się tylko na jednym i to jeszcze nie ukazującym szczegółów zdjęciu ( tak samo było w przypadku wewnętrznej strony zaślepki ). Jak wyczaruję nie wiem skąd lepsze to to poprawię. Jeszcze przymiarka drzwi: Macie jakiś patent na swoje drzwi, albo sposób na ich poprawienie Na dziś to by było chyba tyle Pozdrawiam.
  11. Jestem pełen podziwu dla Twojego warsztatu, umiejętności i tych efektów Pozdrawiam.
  12. Dzień nr 5 Idzie coraz wolniej Powstało wzmocnienie, poprzeczka (zwał jak zwał): Przyznaję się bez bicia, zastosowałem pewne uproszczenie, mianowicie wspornik wykonałem z jednego elementu a nie z 2-ch ale na szczęście pokrywa mieści się idealnie i zakrywa mój bubel. Wykombinowałem też "żarówki" (jak ud mi się wyczarować mniejsze kuleczki to je podmienię): Ciekawe tylko czy choć trochę będą widoczne Teraz oparcie pasażera, zaślepić tylni otwór drzwiowy i poprawić powierzchnię wewnątrz. Na dobra sprawę nie jestem w stanie wyłapać a tym bardziej poprawić wszystkich niedokładności i różnic pomiędzy modelem a oryginałem, ale staram się zrobić jak najwięcej, czasem może i jest to niekonieczne ale cóż, daje mi to ogromną przyjemność . . . Jak dobrze pójdzie za tydzień będzie można kłaść podkład Pozdrawiam.
  13. Wash'a zrób olejnego, brąz van dyk powinien być ok Fajnie idzie, choć osobiście nie podchodzi mi cieniowanie na masce i dachu ( wygląda to dosyć sztucznie, jakoś tak bez ładu składu i pomyślunku ), gwiazdka z tyłu wydaje się być trochę koślawa ale teraz to już nic nei zmienisz. Powodzenia w dalszych pracach
  14. mnie przede wszystkim chodzi o konstrukcje, obecnie biorę się za wkonanie słupka pomiędzy drzwiami. M998 in detail znam, także daj co masz, może się przyda ( jak nie teraz to nie wykluczone, że następnym razem)
  15. Spokojnie, farbę (całkiem przypadkowa) położyłem właśnie po to by widzieć wszystkie niedokładności szpachli itp. (zapomniałem o tym wspomnieć) Poduszka w sumie jest dorobiona ale finalnie chyba będzie musiała być cieńsza. Dzięki za zdjęcia, pierwsze będzie bardzo przydatne, pozostałe już chyba mam ale i tak dzięki. Jeśli ktoś coś jeszcze znajdzie to poproszę Pozdrawiam.
  16. Dnia czwartego ciąg dalszy . . . ( trochę słabi mnie fakt, że nie po nieco ponad 12 godzinach nie można już edytować swojego postu i dorzucić paru zdjęć zamiast klepać kolejnego i robić "sztuczny ruch w temacie"[off-topu koniec.] ) Skleciłem siedzisko pasażera, oparcie dojdzie później, gdyż będzie umocowane tak jak powinno. Ostatnie zdjęcie to tylko przymiarka, jak widać usunąłem trójkątne wzmocnienie ( wydało mi się za grube ). Teraz już chyba przyszedł czas na wklejenie środkowego panela i prace nad nim. Proszę o wszelkie zdjęcia z nim w roli głównej, co nieco mam ale od przybytku głowa nie boli Teraz pytanie merytoryczne, trochę na zapas ale co tam Czy ten element: Wygląda tak jak powinien wyglądać, czy może jest to kolejny babol producenta Osobiście nie zdołałem znaleźć żadnego zdjęcia z tym elementem Pozdrawiam.
  17. Melduję posłusznie, że komin, wycieraczki, lusterko i klamki poprawione. Tablica założona ( tylko z tyłu ), reflektory na swoim miejscu ( z tyłu nic nie dawałem, gdyby miał tak nisko lampy to po pierwszej przeprawie przez głębszy rów by już ich nie miał ), dla dodania smaczku dodałem kalkę, kt. została mi jeszcze z LR'a. Teraz całość czekać będzie na poprawki malarskie i ponowny ( tym razem delikatny) brudzing. Lepiej
  18. Fajny szkrab Pozdrawiam.
  19. Dzień nr4. A raczej podsumowanie dnia poprzedniego Powstała ścianka po stronie kierowcy, poprawiłem też tą od pasażera oraz wkleiłem lewe skrajne panele by wszystko mi spasowało z wymiarami: Położyłem drugą warstwę szpachli na maskę ( tym razem akrylową): Oraz zaczęły się prace przy siedzeniach, powstał oto taki sobie klocek Działania z miejscem pracy kierowcy zaczną się trochę później, (postanowiłem że będę pracował etapami czyli najpierw jedna strona później druga, żeby jak najszybciej wyłapać swoje błędy i nie powielać ich dalej): Po siedzeniach będzie można montować środkowy panel Na koniec widok ogólny (już z nawiewnicą): Zaczyna to już przypominać to co powinno przypominać Od jutra niestety tempo prac diametralnie zwolni . . . szkoda że nie wysłałem Kobiety na dłużej do domu Lexx.
  20. Ano do dzieła, tylko co proponujecie jeszcze uczynić w tym modelu by jeszcze podnieść jego walory
  21. Dzień nr3 Przeszpachlowałem po raz kolejny osłonę silnika, już jest prawie dobrze (jeszcze tylko pół tubki szpachli ). Takie proporcje już zostawię, wyciąłem kolejne fragmenty nadwozia by zastąpić je metalowymi. Wspomniane już pedały: Przykleiłem już na stałe przedni panel boczny, będzie to mój punkt odniesienia przy dorabianiu wnętrza. Jak widać zacząłem już prace nad podszybiem ( czy jak to tak się zwie), pozwoli mi to na pewne zabiegi związane z wnęką drzwi Wiem, wiem wygląda to paskudnie ale mam pewien plan i chyba uda się go zrealizować. . . Wszelkie sugestie i uwagi merytoryczne (i nie tylko) mile widziane Lexx.
  22. Co to jest za zestaw i czy wart jest wydania kilku groszy
  23. A nie lepiej osobiście dostarczyć Temat kapitalny, podziwiam ;) Pozdrawiam lexx.
  24. Dzień nr.2 W sumie niewiele podziałałem dziś z modelem :rool: Poprawiłem trochę półkę pod radio, osłonę silnika skróciłem i dorobiłem przetłoczenie, pedał gazu i hamulca oraz wkleiłem panele przednie. Tyle zrobiłem do południa. Około 15 siadłem znowu do stolika i myślę sobie, że już święty czas brać się za karoserię . . . postanowiłem zaryzykować i rozciąłem panele: Nad środkowym chcę jeszcze popracować by jakoś wyglądał . . . Przykleiłem panel z tyłu i myślę sobie, ten przedni z żaluzja to jest jakieś nieporozumienie i po 20 minutach obróbki puszki piwnej wstepnie wystrugałem takie cóś: Wstępnie, bo trzeba przeprowadzić próbę malarską czy "nity" nie są za duże i czy żaluzja da się jeszcze obrobić czy już odmówi współpracy. Na razie tyle Pozdrawiam lexx.
  25. E tam ja tylko chcę skleić model a nie zabawkę z Ruchu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.