Skocz do zawartości

Garandal

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    25
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Garandal

  1. Też posiadam ten modelik i figurki rzeczywiście zapierają dech. Całość detali jest podobna, ale razi mnie niesamowicie ta wieżyczka dowódcy. Będziesz ją szlifował i doklejał ten kabłąk (w realu jest to chyba kątownik) do mocowania MG-42 na wieżyczce? Myślę, że model wiele traci na tym niedopatrzeniu. Jak się o tym wie, to wzrok od razu się kieruje w to miejsce :( Pozdrawiam,
  2. Garandal

    7TP 1:72 dwuwiezowy

    Cześć. Właśnie jestem w trakcie klejenia obydwu (dwu i jedno wieżowej) wersji tego czołgu. Pierwsze co mi się rzuciło w oczy to, że nie dokleiłeś części zaślepiających otwory wahaczy. Druga sprawa, to narzędzia w kolorze kamuflażu. Poza tym czołg wygląda na sklejony dość dokładnie (tym bardziej, że wiem jakie to maleństwo), ciekawe malowanie (możesz podać na czym się wzorowałeś? Jeszcze nie zgłębiałem tego tematy i go nie rozpoznaje). Osobiście poleciłbym ci położyć lakier akrylowy (np.: sidolux) i zrobić "washa". Ja być może zdecyduje się jeszcze na delikatny "suchy pędzel". O tych technikach znajdziesz na forum i żeby się nauczyć, to niestety trzeba spróbować ;). Potem lakier matowy i trochę kurzu. Próbuj śmiało lecz z rozwagą i będzie ok. Pozdrawiam,
  3. Witam. Model na wykończeniu. Nie wiem, czy nie przesadziłem z błotkiem, ale T34 ma bardzo nisko schodzący i mocno pochyły przedni pancerz, więc jakoś tak intuicyjnie uznałem, że pewnie musi być nieźle zadeptany i zachlapany. Zastanawiam się czy go kurzyć? Nie robiłem nigdy zimowego malowania . Antenka też nie spełnia w pełni moich oczekiwań (jak się robi antenki z rozciąganych ramek? może ktoś podrzucić jakiś link do opisu?) Dam mu jeszcze sidolux i na koniec matowy lakier. Wszelkie rady i sugestie mile widziane. Pozdrawiam,
  4. W pracy przez 12 godzin (tyle pracuje akurat), to też mógłbym ręcznie wiercić, ale mój Menager dostał by zawału jakby to zobaczył ;) . Tak też z drucikiem kombinowałem (jak radziłeś). Wziąłem więc drucik cieniusieńki jak babcinia renta... Tak to wygląda po szlifowaniu i wklejeniu drucików: A tak po bólu: Dzięki za mobilizację. Z dziurawymi kołami i cieńszymi włazami model prezentuje się o wiele lepiej.
  5. Witam. Zrobiłem obicia i przetarcia na zimowym malowaniu tak, że widać zielone-letnie. Koła powiercone, choć zrobienie 150 otworków wiecznie zapychającymi się wiertełkami (zwłaszcza 0.75mm), to niezłe wyzwanie . Ręczne wiercenie w palcach, jak ktoś sugerował wcześniej na forum, mogłoby Tybetańskiego Mnicha zawstydzić cierpliwością . Najlepiej widoczne są te 1,2mm i te najmniejsze 0,45mm. Średnie 0,75mm jakoś szły najbardziej topornie i rezultat jest taki sobie... Nie mam pomysły na zeszlifowanie tych włazów. Teoretycznie to banalnie proste, ale po obu stronach mają zaznaczone części, których nie chciałbym zdejmować... Dziękuje za odpowiedzi. Pozdrawiam,
  6. Jak się człowiek spieszy to się diabeł cieszy... Dzięki za sprostowanie już poprawiłem literówki w tytule. PS. Sorki za ten zdublowany post trzy razy pod rząd, ale wywala mnie z netu i jakoś tak wyszło dziwnie .
  7. Jak się człowiek spieszy to się diabeł cieszy... Dzięki za sprostowanie już poprawiłem literówki w tytule.
  8. Jak się człowiek spieszy to się diabeł cieszy... Dzięki za sprostowanie już poprawiłem literówki w tytule.
  9. Witam. Postanowiłem zrobić tego "teciaka" z otwartymi włazami, aby wiadomo było z skąd ta nazwa ;) Padło na malowanie zimowe. Zrobiłem je trochę na pasiasto (na żywo prezentuje się bardzo ciekawie). Z pod białego prześwituje malowanie zielone. Aż szkoda mi go syfić, ale cóż... zacząłem obijać wieżę z jednej strony na razie. Pozdrawiam,
  10. Garandal

    PzKpfw I Italeri 1/72

    Witam ponownie. Do panzerka dodałem w zasadzie tylko siateczkę z tyłu (i kanister). Takie małe nic a cieszy. Pozdrawiam,
  11. Pięknie się zapowiada, jak zwykle z wielką przyjemnością oglądam Twoje prace. Zawsze jestem pod wrażeniem, ile można wyciągnąć z modelu. Kibicuję dalej
  12. Garandal

    PzKpfw I Italeri 1/72

    Cieszę się bardzo, że się podoba . Wehrmacht czy nie, to myślę, że każdy "partyjny" w przypływie emocji mógł ją założyć . Może się to komuś przyda, więc krótki opis powstawania: Opaska jest wykonana ze spożywczej foli samoprzylepnej, rozciągniętej na korku (później na dezodorancie, aby uzyskać większą liczbę prób). Kilka czerwonych pasków, na nie napuszczone białe krople. Schnie to parę ładnych godzin. Potem czarne kreski nanosiłem przy pomocy igły lekarskiej, używając ostrej krawędzi na jej czubku (aż do uzyskania zadowalającego efektu). Po wyschnięciu należy tylko wyciąć odpowiedni pasek i nałożyć na model. Dzięki temu można uzyskać efekt pomarszczonego materiału jak na pierwszym zdjęciu poprzedniego postu . Co najważniejsze można próbować wielokrotnie, bez narażania modelu . Pozdrawiam,
  13. Garandal

    PzKpfw I Italeri 1/72

    Trzy dni męczyłem się z tą czerwoną opaską , więc muszę ją zaprezentować: Chyba trochę duża wyszła ale dzięki temu swastyka w normalnym wymiarze jest prawie idealna Pozdrawiam,
  14. Garandal

    PzKpfw I Italeri 1/72

    Kilka dnie temu zamówiłem w tutejszym sklepie z katalogu, tą "Dwójkę" z Italeri, jak przyjdzie do mnie, to go opiszę . Pozostałe mnie nie interesują, bo nie ta skala . Niestety Panzer I w 1/72 może okazać się taki na wielkość jak PzKpfw II w 1/76 i nie da się ich postawić obok siebie .
  15. Garandal

    PzKpfw I Italeri 1/72

    Pewnie tak . Na razie się rozkręcam . Poluję ciągle na PzKpfw II w tej skali. Z tego co wiem, to chyba jedynie była jedna, i to także z Italeri . Następny może bedzie 7TP Dwuwieżowy. Cóż małe jest piękne!
  16. Garandal

    PzKpfw I Italeri 1/72

    Zrobiłem co mogłem. Głównie dostało się przedniemu pancerzowi. Wyczyściłem go podczas usuwania niepotrzebnych uchwytów i psiknąłem ponownie. Na zdjęciach z pierwszego (ost. zdjęcie) i drugiego postu widać różnice faktury powierzchni. Ad. tomek14147 Nie ma gumowych w tym zestawie. Moim skromnym zdaniem, to błoto i rdzawe naloty idą w parze, a w realu to wygląda bardziej jak mokre błoto niż rdza i prezentuje się inaczej niż na zdjęciach. Przejdę się na dniach do kumpla z lepszym sprzętem, to może uda się pstryknąć lepsze fotki Malowanie i kalki robię z Września 39, PZ. Abt. Pz. Rgt. 1, XVI Arme Korps-Radom. Też mnie to dziwiło, że ma całe metalowe koła, ale zapomniałem sprawdzić. Malowanie bandaży w ciemno mija się z celem, więc najwyżej dam więcej błota . Dzięki za spostrzegawczość . Dziękuje za wsparcie
  17. Garandal

    PzKpfw I Italeri 1/72

    CD... Dzięki za podpowiedzi. Usunąłem te dwa wystające garby. Przesłony odkleiłem i zeszlifowałem ile się dało . Wiem, że są jeszcze za grube, ale należy pamiętać, że te zdjęcia są w dużym powiększeniu (tam nie było za bardzo już co szlifować ). Tutaj zdjęcie figurki od przodu. Wygląda na trochę skwaszonego, ale mu przejdzie . Lewa strona, Gąski pomalowane "rdzawym brązem", na zdjęciach wychodzi ten kolor zbyt czerwono niż w realu. Prawa strona: A tu gąski i podwozie w delikatnym błotku. Nie wiem ciągle co zrobić z tą tylną płytą Pozdrawiam,
  18. Witam Kolegów. Pozazdrościłem maleństwa, i wpadł mi w oczy przy wizycie w modelarskim, był tani więc żal było nie przygarnąć... Oto efekt dwóch dni zmagań. Podszlifowałem błotniki, trochę szpachli, powierciłem parę dziurek igłom i to w zasadzie tyle modyfikacji. Nie wiem co zrobić z tą klapą, z tyłu pod wieżą (fabryczna nie nadaje się do niczego). Później może coś pomyślę, na razie zostaje bez klapki ... Jak zwykle najlepsze zdjęcia „na ręce” mi wychodzą ;). Może mój Kodak łapie na skórze najlepiej ostrość i kontrast? Postanowiłem dodać „Pilota wycieczki” z tegoż to samego zestawu. Podszlifowałem co się dało, m.in. wyrzeźbiłem mu słuchawki na głowie. Sklejenie tych gąsek to prawdziwe wyzwanie ;), a z linki oczywiście zrezygnuje, bo jest masakryczna Tu model po malowaniu. Efekt nie najlepszy niestety, ponieważ aerograf zrobił mi psikusa podczas pracy i sobie „rzygnął” ździebko . Podszlifowałem także właz, bo miał ze 2mm grubości. Jutro będę zmagał się z malowaniem figurki . CDN.
  19. Garandal

    Panther A/D Revell 1/72

    Na wodę... . Mam małe oświadczenie w malowaniu plastikowych modeli. Cóż następnym razem będę mądrzejszy. Dzięki
  20. Garandal

    Panther A/D Revell 1/72

    Dziękuje za dobre słowo i porady. Na gąskach jest gunmetal, ale chyba zbyt dokładnie przykryło go błoto Co do kalek to rzeczywiście błyszczą się trochę i nie mam pojęcia gdzie popełniłem błąd, nie było powietrza pod nimi . Dałem na nie już warstwę kurzu potem lakier matowy (i tak ze trzy razy ), może da się jeszcze coś z nimi zrobić? Wszelkie rady mile widziane
  21. Garandal

    Panther A/D Revell 1/72

    Dziękuje. Na żywo jest bardziej szara i matowa, tak jakby przykurzona. Niestety nie potrafię sfotografować jej jak należy... Paweł,
  22. Witam. Chciałem się podzielić moją "ciapatą Panterką". Model nie odzwierciedla żadnego konkretnego czołgu. Popełniłem go dla czystej przyjemności "mania" Pantery w jesiennym malowaniu (wzorowałem się na Tamiya 1:16 radio controlled late Panther G). Ponadtto pierwszy raz bawiłem się Washem i muszę przyznać, że to przednia zabawa . Sorry za zdjęcia na ręce, ale te mają najlepsze światło i najlepiej oddają kolory ze wszystkich które zrobiłem . Pozdrawiam,
  23. Dzięki. Poszukam czegoś takiego w UK. Co do detali (np.: łopata itp), to niestety muszę się zgodzić ;) Pozdrawiam,
  24. To czerwone , to rzeczywiście miało być błoto. Na żywo nie jest tak czerwone tylko brązowe. Model składało mi się bardzo przyjemnie i jest nie najgorzej spasowany. Dzięki jednak za radę i słowo zachęty. PS. Czym Ty robisz błotko, bo nie mogłem znaleźć dotychczas nic na forum. Paweł,
  25. Witam. Chciałem się przywitać na początku. Przeglądam Wasze forum od pewnego czasu i muszę przyznać, że niektóre prace po prostu powaliły mnie na ziemię. Prezentuje mój drugi plastikowy model jaki udało mi się skończyć i przy którym wróciłem do modelarstwa po kilku latach przerwy. Wcześniej parałem się trochę modelami papierowymi (ostatnie, to czołgi 1/24). Na początek Sherman, model jest "z pudełka", tylko trochę zmieniłem ckm. Proszę o opinie. Pozdrawiam, Paweł
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.