Witam.
Przedstawiam moje nowe nabytki:
Dodge Challenger T/A 1970, 1:24 Revell
Model wykonany dobrze. Ma 2 maski, 2 komplety felg, opcjonalną supersprężarke, opcjonalny spoiler i kalki. co do spasowania....to się okaże.
Foty:
Instrukcja:
Ech.... coś na pobudzenie wyobraźni xD
Drugi nabytek:
Chevrolet Chevell SS "Baldwin Motion" 1970, 1:25 Revell
Model wykonany fajnie. Posiada opcjonalną supersprężarkę(Przydała by się 2 maska). W porównaniu z Challenger'em jest jednak "ubogo" Ma za to 2 kierownice. To na tyle. Spasowanie wyjdzie w praniu
Foty:
Instrukcja:
Również coś na zachętę:
A teraz Challenger T/A Vs Chevelle SS, który piękniejszy? Długo by dyskutowac xD
Oba modele będę przebudowywał na styl S.M.C. Tak jak
Charger R/T 1969 S.M.C. by V.T.C. Link do warsztatu Charger'a poniżej:
http://modelwork.pl/viewtopic.php?p=332504#332504
Pozdrawiam