Jump to content

Trojan

Members
  • Content Count

    598
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Trojan last won the day on February 26

Trojan had the most liked content!

Community Reputation

36 Excellent

1 Follower

Personal Information

  • Location
    Warszawa
  • Interests
    spoooooro
  • Occupation
    Grafik

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Nowy projekt. Auto w specyfikacji GT1 ale w cywilnych barwach. Przeróbka na straßenversion jest zbyt skomplikowana choć mnie kusiło po CLK GTR. Więc pozostanie wersja Track Day GT1 😉 Wybrany kolor z grubsza pasujący: Na pierwszy ogień idzie silnik. A, że lubię dłubaninę to będzie masa zaplatania kabelków i dodatków. Jest bieda z dodatkami więc jedyne blaszki pochodzą od Studio27.
  2. I po wszystkiemu. Model gotowy. Z braku dostępu do profi fotostudia Galeria odwlecze się w czasie, więc na razie tymczasowe fotki.
  3. 3 składnikowy. Ten gotowy do niczego się nie nadaje choć polakierowałem nim 2 moje Astony zanim odkryłem lakiery 2K. Ale np mój Mustang był lakierowany takim wynalazkiem: Bardzo twardy lakier. Decanted i do aerografu takiego za 30 zł z dużą dyszą i jakoś poszło. Tego lakieru używam do lakierowania malunków na kaskach.
  4. Za takie auto to grosze 😉 W całości. Uznałem, że malowanie osobno elementów a potem wklejanie ich w budę niesie ryzyko jakiegoś błędu. Panele trzymają się dachu, tylnego zderzaka i progów. Wystarczy, że gdzieś pocieknie klej i kapota. Sklejanie na surowo pozwala na skorygowanie jakiejś wtopy. Choć na pochwałę zasługuje spasowanie elementów. No po prostu bajka. Wszystko siada idealnie na miejscu i wystarczy kilka kropel Tamiya Thin i jest bajeczka. Jakość i dokładność tych wyprasek mnie powala. A tu gotowa karoseria. Niestety nie wiem jak załączyć tu filmik więc wrzucam linka do 👉 FB
  5. Podepnę się jeśli autor uprzejmie pozwoli. Co do samego lakierowania to uważam, że czasem ludziom zwyczajnie się nie chce porządnie przysiąść do tematu. Ja nie wiem czy z lenistwa czy z innego powodu. Ale jak napisał Dorotka to wbrew pozorom nie jest nic skomplikowanego. Wymaga jedynie cierpliwości i trzymania się procedur. Jak raz wyjdzie to potem nie będzie się odpuszczać tak ważnej kwestii jak wygląd lakieru. A to 70% sukcesu i wyglądu samochodu. Od siebie dodam tylko 3 grosze. Należy zwracać uwagę na grubość powłoki na elementach otwieranych jak drzwi, maska itp. Często zdarza się tak, że w modelu na sucho wszystko pięknie pasuje i się domyka. Natomiast po lakierowaniu maska albo drzwi gwiżdżą. Wynika to z tego, że na elementach wewnętrznych (obramowania drzwi, progi itp) została położona za gruba warstwa farby i lakieru. I cały efekt w diabły. Więc warto o tym pamiętać wcześniej i przewidzieć grubość nakładanych powłok. Jeśli ktoś się boi prac wykończeniowych to warto w miejscach wrażliwych na obróbkę jak krawędzie karoserii, załamania, krawędzie przy oknach i nadkolach położyć nieco grubszą warstwę bezbarwnego. Unikniemy potencjalnego przetarcia się przez bezbarwny jeśli ktoś nie ma wprawy w szlifowaniu. Przy czym ważne jest uważanie by nie "pozalewać" linii podziału. Początkującym odradzam polerowanie np Dremelem. Ja w niektórych przypadkach używam, zwłaszcza, że są fajne akcesoria polerskie ale jeden drobny błąd wystarczy by kilka tygodni pracy szlag trafił. Natomiast ostatnio spotkałem się z dobrymi opiniami nt. lakierów 2K Gravity Colors (Spain) ale jeszcze nie testowałem. Chętnie też spróbuję lakieru wspomnianego przez Dorotkę. To tyle ode mnie, dziękuję za uwagę 👋
  6. Tak, widziałem już 😀 Cena przeglądu ok 5 tyś. 😳
  7. Porsche, a przynajmniej Jagermeister ma zupełnie inny odcień. Kiedyś staną obok siebie choć to nie ta sama skala. Na razie na tapecie będzie też Porsche ale 911 GT1 od Tamki. Do dużego 934 brakuje mi części i dodatków jak śruby, kable itp.
  8. Bezbarwny ZeroPaints 2K siadł ślicznie. Zostawię na dzień, dwa do porządnego wyschnięcia. Następnie szlif i polerka tam gdzie to konieczne bo mimo uwagi przy lakierowaniu jest kilka drobniutkich paproszków. No a potem już można wszystko składać w całość.
  9. Tak, ale akurat nie chciałem zamawiać jednej sztuki za 5 funtów gdy przesyłka kosztuje 15 Tak, to kolor dla McLarena.
  10. Drobny poślizg w aktualizacji ale prace trwają. Lakier bazowy położony. Z przygodami. Strasznie trudny kolor. Przypomnę Zero Paints - Ventura Orange. Lakier jest półprzezroczysty więc jakikolwiek brud czy niedokładność pozostaje widoczny. Lakier trzeba położyć tylko i wyłącznie na biały podkład. Lakiery Zero mają tę właściwość, że nie lubią zbyt grubej warstwy i złego podkładu. Już wielokrotnie się przekonałem. Potrafią wejść w reakcję a tworzywem. Za gruba warstwa marszczy się i "wgryza" w tworzywo. To mnie spotkało mimo doświadczenia z tymi lakierami. Karoseria wylądowała w DOTcie a potem szlifowanie do gołego tworzywa. Zrezygnowałem z podkładu Tamiyi i położyłem szary Motip z aero. Szlifowanie. Na to warstwa białego surfacera Mr.Hobby. Lakier bazowy kładłem cieniutkimi warstwami w odstępach co godzinę. Wyszło 12 warstw i kilka wieczorów zanim kolor się nie ustabilizował. Sam kolor jest rewelacyjny, piękna perła w świetle słonecznym. Zrezygnowałem z zestawowych pasów i zastąpiłem je carbonową kalką.
  11. Wszystko malowane aero. Pędzlem raczej tak nie wyjdzie.
  12. Tak. Użyłem brązowego Panel Line Tamiyi
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.