Jump to content

ryszardb

Members
  • Content Count

    409
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Personal Information

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. A oto i dobre zakończenie tego wątku . Srebrny medal na Memoriale Tadeusza Rackiego w Gdańsku to też moja " La Sirene " ( to też srebro z Daru Młodzieży) z innego wątku Finis coronat opus
  2. Wszystkim pięknie dziękuję
  3. A na zakończenie dobra nowina wystawiony model na Darze Pomorza zajął 2 miejsce w XVIII Ogólnopolskiej Wystawie Modeli.
  4. Po dłuższej przerwie udało mi się w końcu wypełnić przestrzenie między wręgami . No i czeka mnie parę dni szlifowania. aż kadłub nabierze kształtu
  5. Powoli naprawiam wcześniejsze błędy i prostuję wręgi. Dotarłem już do rufy, a to idzie wolniej niż gdybym od razu zrobił dokładnie nie czytając instrukcji Z własnego lenistwa , gdyż nie chciało mi się ręcznie docinać listewek , zrobiłem piłkę jako przystawk do Dremelka. Najpierw rysunek ,jedyny jaki narysowałem, a potem z tego co wygrzebałem w piwnicy ( stara sklejka jakeś stare listwy i połamany plastik) zrobiłem jak poniżej Teraz będzie przerwa wakacyjna i myślę że od połowy sierpnia znów ruszę z budową
  6. I żeby nie było, że nic nie robię - to ostatnio zmajstrowałem przyrządzik do ustawiania wręgów I bawię się w ustawianie na nowo wszystkich wręgów po kolei , a to zajmuje sporo czasu Tak trzeba było zacząć na samym początku. Nie było by teraz poprawiania po instrukcji
  7. Dłubię dalej. Zrobiłem najłatwiejszą rzecz , czyli powklejałem wręgi Ale i tu zastawione są pułapki - podpora pokładziku dziobowego niestety po oszlifowaniu stewy okazała się za krótka. Da się to później naprawić (Będzie doklejony pokład z klepek). Nakładki na wręgi też są inne niż sam wręg, to się doszlifuje. Najgorsze to jednak to , ze stewa rufowa skręciła się i nie trzyma pionu. Zrobiłem więc podstawę i teraz wiem że o parę dni za późno. Trzeba to było zrobić na samym początku. Zastanawiam się czy to wszystko naprawiać , czy odciąć i zacząć od nowa, a klej trzyma b.mocno!! Gdzie kupić listewki sosnowe i z gruszy ?????
  8. A mnie się tam podoba i model i lustro. Szkoda że nie ma wcześniejszych relacji , też się wziąłem pierwszy raz za drewno. Ale post o gięciu przyda się na pewno. Gorączkowo oczekuję na dalsze relacje
  9. Przyrządy sprawdzają się w praniu i już pierwsze wręgi wklejone
  10. Wyciąłem już te wcięcia w galionie zgodnie z załączonym do zestawu rysunkiem i przewierciłem otwór na tzw curing (bencel) -czyli otwór na linę do przywiązania bukszprytu. Ponieważ okręt ma przegłębienie konsrtrukcyjne na rufę zrobiłem najpierw wycięty ze sklejki trójkącik trzymający w pionie i w pod odpowiednim kątem kil. Nie zdawało to jednak egzaminu zrobiłem z listew skręconych śrubami i wystruganymi pod kątem przyrząd . Teraz stoi to w pionie pewnie i nie chybocze się na boki. Jak widać na zdjęciach zrobiłem sobie patęcik do pionowania wręgów . Teraz tym dojdę do wszystkich wręgów . Chyba zda to egzamin
  11. Dzięki, dzięki !! Za wiele to sobie nie obiecujcie . Jest to mój pierwszy model drewniany robiony od podstaw. Ale za zainteresowanie dziękuję. Mam nadzieję że kibiców przebędzie i zaowocuje to następnym modelem żaglowca. Zaopatruję w piwo aby było przy czym spędzać wolny czas oczekiwania. Póki co wyciąłem wszystkie wręgi i do zdjęć założyłem je luźno na stępkę. Na razie bez szlifowania i dopasowywania. Producent lekko nawalił , gdyż nie załączył linii teoretycznych do zestawu. Pewnie zestaw ma być budowany na zasadzie składania klocków. Szkoda było by na czym się wzorować bo wycinanka wręgów już na pierwsze wrażenie jest niezbyt dokładna. Załączona sklejka łatwo się strzępi , jest bardzo miękka i łatwo wyłamują się zakończenia. Ale łatwo skleja się wikolem ! Galion dziobowy skleiłem na gotowo mimo iż wycięcia wgłębień pod wręgi w belce stewy dziobowej (stęki) i naklejanych wzmocnień mijają się ze sobą. ( na zdjęciach czarne strzałki pokazuję wgłębienia w nakładkach, czerwone pokazują wcięcia w belce stewy) Będzie adrenalinka - będzie ciekawiej.
  12. Dzisiaj już od powrotu z Gdyni kleję. Skleiłem stępkę ze stewami dziobową i rufową i na sterburcie nakleiłem wzmocnienia stępki. Nie robię równocześnie z obydwu burt , gdyż zauważyłem że ta sklejka ma tendencję do skręcania pod wpływem wilgoci zawartej w kleju. Jak widać początek już jest. Stępka położona a więc szampan i budowa się zaczęła
  13. No i żeby się ani mi ani Wam nie nudziło - zaczynam nową zabawę . Tym razem będzie to model całkowicie wykonany z drewna. Budowa będzie z zestawu Billing Boats'a w skali 1 : 60 żaglowiec Mayflower. Pierwsze rekordowe przepłynięcie Atlantyku w 67 dni dokonał startując 6 września 1620 roku z Plymouth w Anglii i po przebyciu 200 mil wylądował na kontynencie amerykańskim ze 120 pasażerami , w tym kobiety i dzieci oraz pielgrzymi.Na drogę powrotną zużył już tylko 31 dni i powrócił do Anglii 6 maja 1621 r. A oto co mnie czeka , czyli zdjęcia pudełka Części na sklejkach nie są do końca wycięte, tylko nacinane, a więc trzeba to powycinać piłką. "Damy radę"
  14. To już ostatnie zdjęcia. Niestety na Ship Replice był tylko jeden żaglowiec w całości a więc i konkurencji nie było. Myślę jednak że jak dalej będę zachęcał do robienia żaglowców to może w przyszłym roku będę miał jakieś towarzystwo No to teraz trzeba się brać za coś nowego . Będzie to też Mayflower ale tym razem cały drewniany.
  15. Na koniec relacji zdjęcie z XVIII Ogólnopolskie Wystawy, Gdynia "DAR POMORZA" 27.06 - 26.08 . 2011 W kategorii open zajął zaszczytne II miejsce
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.