Skocz do zawartości

mae

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    561
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez mae

  1. Tak, w modelu też ten otwór był na przodzie, ale go wyciąłem... Sam nie wiem co z tymi otworami robić, bo różnie są rysowane i na zdjęciach bywają w różnych miejscach. Ale skoro były one wypalane palnikiem w warsztacikach, a niektóre TKSy nawet ich nie miały to chyba można sobie pozwolić na troszkę luzu w tej kwestii :] Zacząłem się brać za siateczkę i się podłamałem :/ Przymierzone wygląda to tak: Zdjęcia słabe, baterie mi padały. Siateczka nie jest tak fajna jak w dedykowanym zestawie abera do tks, ale chyba da się przeżyć. Największy problem stanowi mocowanie jej :/ Robię kątowniki z puszki po piwie, ale ciężko jest zrobić je proste i na tyle małe/cienkie żeby dobrze odpowiadały tym w rzeczywistości. Udało mi się uzyskać to co widać i nie wiem czy dalej w to brnąć, czy znaleźć jakiś inny sposób na odpowiednie wygięcie i wycięcie tych elementów. Blaszkę gnę na lichym imadle i z braku dobrych narzędzi tnę nożyczkami :] Macie jakiś dobry prosty sposób na wykonywanie takich drobiazgów?
  2. Pytanie tylko, czy ten rysunek faktycznie jest zgodny z rzeczywistością. Do tej pory spotykałem się z układem takim jak na modelu. Np. to zdjęcie potwierdza taki układ: Źródło: http://derela.republika.pl/tks20_road3.jpg Źródło: http://derela.republika.pl/tks20_Gren.jpg Widać tam dodatkowe zawiasy na włazie (na tym, który nie jest "łamany" na rysunku). Może było kilka wersji?[/img]
  3. Mam "Militaria i Fakty" 31, "Karaluchy przeciw panzerom" Magnuskiego. Niestety w obu publikacjach generalnie są zdjęcia i rysunki wersji z karabinem maszynowym :/ http://derela.republika.pl/TKS_nkm_3d.jpg - tutaj znalazłem rysunki wersji z nkm (uwzględniające różnice w górnej płycie). Dodatkowo mam zamiar podglądać kartonik GPMu. Wydaje mi się, że GPM całkiem dobrze opracował swój model tankietki, więc można coś podpatrzeć :] Wszelkie zdjęcia i linki oczywiście mile widziane.
  4. Z obić też jestem średnio zadowolony, ale wykonywałem je po raz pierwszy, więc jakoś je przeżyję :] Figurki wash miały, suchy pędzel również, ale faktycznie starałem się to robić bardzo delikatnie, bałem się przesadzić i nie jest bardzo wyrazisty. Radiowiec w środku ma te cienie ostrzejsze, ale niestety ciężko go dobrze na zdjęciu złapać :/ Swoją drogą w trakcie rozbudowy mojego na początku zerowego warsztatu zauważyłem sympatyczny sklep: http://www.system24.com.pl/ mają tam uchwyt do wiertełek dużo tańszy od tego oferowanego w sklepach modelarskich (a jest identyczny). Również popularny zestaw wiertełek kosztuje połowę mniej o_O Warto się rozglądać po sieci :] Zastanawiam się jak dokleić antenę do uchwytu przy kadłubie. Dla niezorientowanych link: http://www.hsgalleries.com/gallery04/sdkfz2513ac_1.htm Antena jest na tyle duża, że z pewnością wiele razy jak nie ja, to ktoś inny o nią zaczepi i coś się stanie :/ Uchwyt anteny (gdzie się ona chowała) jak widać dokleiłem na sztywno. Chciałbym dokleić antenę tak, żeby w miejscu klejenia było w miarę dobre spoiwo, które jednak puści w trakcie silniejszego kontaktu z anteną (tak żeby nie wyrwać całego mocowania w razie czego). Myślałem, żeby zamontować ją używając Wamodoskiego lemona, który niby nie narusza plastiku. Z moich testów wynika, że ten plastik jak najbardziej narusza o_O Mimo wszystko spróbuję dokleić tą antenę (jak już będzie gotowa) tym lemonem, z tym, że będę kleił farbę do farby (tak, żeby klej nie miał nawet możliwości ruszyć plastiku). Myślicie, że to da zamierzony efekt?
  5. Postanowiłem zmierzyć się z tankietką. Jako, że dostępne modele pozostawiają wiele do życzenia, zakupiłem wyroby RPM i Mirage. Inboxa robić nie będę, ponieważ zawartość tych pudeł albo jest ogólnie znana, albo dostępna w modelarskich sklepach internetowych. Tankietkę oczywiście wykonam w polskim malowaniu, wersję niemiecką kupiłem dla wózka i ze względu na okazyjną cenę. Model postaram się wykonać tak by możliwie jak najdokładniej reprezentował oryginał, jednak waloryzację ograniczam do siateczki od abera. Blaszki oferowane na rynku dla TKS-a są generalnie dla modelu RPM, który jest tragiczny. Model Mirage jest o niebo lepszy i myślę, że uda mi się obejść bez blach. Aktualny stan modelu: Jak widać dorobiłem własnoręcznie żaluzje z tyłu. Myślę, że wyglądają dużo lepiej od oryginalnych wypustek z plastiku :] Na górnej części pancerza brakowało dwóch zawiasów oraz mnóstwa śrub (nadal trzeba kilka dorobić). Poprawiłem również przedni wizjernik, oraz zaszpachlowałem miejsce na persykop. Peryskop wkleję w bardziej odpowiednim miejscu. Wywierciłem również otwory na tarcze Słupskiego, oraz usunąłem to co miało imitować pasy do otwierania włazów. Usunąłem przednią zakładkę między klapami i wykonałem ją sam w lepszym miejscu z lepiej umiejscowionymi śrubami. Tyle na dzisiaj. Mam nadzieję, że uda mi się dobrnąć do końca i stworzyć coś co należycie przypomina tankietkę TKS. Wybrałem wersję z nkm, ponieważ w przyszłości może zrobię małą dioramkę ze zniszczonym czołgiem 35(t). Największym problemem chyba będzie lufa, te z zestawów są bardzo marne, a zamiennika nie ma :/ Liczę na Waszą pomoc w tej trudnej drodze, jaka mnie czeka Pozdrawiam!
  6. Wcześniej napisałem: oraz Myślę, że to wszystko wyjaśnia ;] Model skończony nie jest, jeszcze troszkę pracy nad nim zostało. Jak widać brakuje też dużej anteny, która będzie w pełni rozwinięta. Pokazałem jedynie aktualny stan prac.
  7. Ehh no tak skala :/ Oczywiście 1/35 :] Dzięki za opinię!
  8. Witam wszystkich! To mój drugi post na tym forum, ale pierwszy model, który pragnę Wam pokazać. Jest to także mój pierwszy model po wielu wielu latach, pierwszy w epoce internetu oraz pierwszy, który robiłem mając większą wiedzę na temat chemii modelarskiej :] Do modelarstwa wróciłem przypadkiem, model który robię nie miał być robiony przeze mnie. Zaczynałem go mając kilka lipnych chińskich pędzelków, kleik i kilka farbek. Sporo się od tego czasu zmieniło, tak mnie wciągnęło, że i w aero zainwestowałem :] Model ten malowany był (jest) pędzlem, mordęga jaką było mazianie go przekonała mnie do areo i teraz już wiem, że było warto. Kolejnym gigantycznym odkryciem był sidolux Mieszanie przy malowaniu farb olejnych z lakierami akrylowymi ułatwia życie znacząco. Model jest już na ukończeniu, ale zakładam wątek warsztatowy, ponieważ jak już go skończę, będę robił podstawkę (może mini dioramkę), więc przydadzą się wszelkie uwagi. Modelu nie warto oceniać pod względem merytoryki, wyrób Zvezdy to jakieś pomieszanie wersji i nie próbowałem tego zmieniać. Moim celem było zrobienie fajnego modelu i przekonanie się, czy jeszcze mam w miarę pewną rękę. Model generalnie z pudła, dodałem antenki i skrajniki RBmodel, przerobiłem sam rejestracje na kształt trapezu (ciężko było wpisać prostokątne kalki zvezdy w trapezowate rejestracje xD). Popracowałem również nad tłumikiem, karabinek ma dziurkę, broń paski... coś tam jeszcze pewnie zrobiłem, ale nie pamiętam w tej chwili :] Po raz pierwszy również malowałem twarze ludzików olejami artystycznymi i przyznaję, że to świetny patent. Do rzeczy: Zvezdoludek :] Z lampą. Statysta oficer, który będzie stał gdzieś obok wozu: Niektóre elementy są założone jeszcze na sucho, inne wymagają lakieru matowego, a model brudzenia. Docelowo ma być przykurzony (bez ciężkiego błota). Testowałem też akcenty zieleni na pancerzu. Sam model Zvezdy skleja się sympatycznie, szkoda tylko tych przesunięć form :/ Gąsienice to masakra, każde ogniwko ostro trzeba obrobić, ale po męczarni udało mi się zrobić je ruchome. Kadłub składa się z wielu części, które trzeba kilka razy przymierzyć zanim się sklei. Ludzie narzekają, że jest on niespasowany prawidłowo, ale da się go dopasować, trzeba to robić uważnie. Model polecam, jest dużo zabawy. W międzyczasie robię sobie TKS z nkm (hybrydę RPM i Mirage), jak będę miał czas, postaram się coś pstryknąć. Pozdrawiam!
  9. Poradnik to świetny pomysł! Zwraca uwagę na wiele błędów modeli. Jednak jest w nim pewne nieporozumienie. Aktualnie robię sobie TKSa, zaopatrzyłem się w model Mirage jak i RPM-u. Z przykrością stwierdzam, że model RPM w porównaniu do Mirage to totalny gniot! Model Mirage mimo wielu wad prezentuje się o klasę wyżej. Moim zdaniem jest lepszy od RPM ze wszystkim, oprócz gąsienic, kół nośnych i belki z kołami podtrzymującymi gąsienice. Podział włazów w modelu Mirage, tak jak ktoś tu już powiedział jest jak najbardziej poprawny dla wersji z NKM. Brakuje tam dwóch zawiasów od frontu, mocujących lewą pokrywę, peryskop faktycznie jest w złym miejscu i dziurki na flagi powinno się wywiercić w innych miejscach. Wizjernik przedni to jakaś krzywa kreska :/ To także nie trudno poprawić. Wózki jezdne moim zdaniem lepsze są w Mirage, resory w RPM są strasznie grube i nie mają charakterystycznych trójkątnych końcówek, nie wspominając już o ich mocowaniu do ramy. Koło napędowe w RPM to porażka, zamiast zębów jakieś wystające "druciki". W mojej opinii ta część w wydaniu Mirage również jest jak najbardziej poprawna. Model Mirage jest ciężko spasować, detale takie jak łopata czy lufa są tragiczne, ale mimo wszystko z tego modelu da się zrobić przyzwoitą tankietkę (wystarczy pożyczyć kilka części od tankietki RPM). Siateczka czy żaluzje to drobiazg, każdy sobie może dorobić. Osobiście polecam wszystkim zainteresować się modelem Mirage, bo mam wrażenie, że jest on niesłusznie traktowany po macoszemu (to, że Jadar do drezynki Tks-owej dodaje tankietkę RPM, jest dla mnie totalnym nieporozumieniem). Jak wpadnie mi cyfrówka w ręce, postaram się pokazać efekty mojej walki z tankietą. Myślę, że warto także zainteresować się papierowym modelem tankietki z GPM, która obejmuje wariant z karabinem i NKM, oraz występujące różnice w tych wersjach. GPM ma bardzo przyzwoite modele, ich tankietka nie jest prehistorycznym opracowaniem, można wiele podejrzeć :] PS. szkoda, że obrazki w poradniku wcięło :/[/u]
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.