Co racja to racja, model o wiele lepszy od Miga to trzeba przyznać
Kolory w miarę poprawne, zamaluj tylko te kołpaki na khaki, no i możesz dla picu przykurzyć pastelą przednią część osłony silnika, w tą rzecz warto się zaopatrzyć jako początek przygody z pastelami, na brązowo przydałoby się również pomalować rury wydechowe. Tak jak już mówił kolega, szpachlowanie, ale z tego co wiem będziesz już kupował szpachlówkę.
Do malowania osłon w 72 najlepsze są pędzelki rzędu 00-000, ten jest chyba za duży jak z resztą widzisz. Jeśli chcesz żeby łosiek był jeszcze fajniejszy, to pociągnij karabiny lekko srebrnym suchym pędzlem, myślę że wiesz o co chodzi jeśli nie to poszukaj jest to opisane na forum.
No i obowiązkowo wymień te sznury! Wygląda jakby miało tam pranie wisieć a nie jak antena, użyj do tego rozciągniętej ramki, podmaluj lekko i efekt będzie o niebo lepszy.
W każdym razie jak na początek nie ma co narzekać, model stoi na kołach, kalki ładnie przyklejone, nie na taśmę klej się nie wylewa, pracuj dalej a na pewno dużo osiągniesz, teraz czekam na hobby-bossa.
pozdrawiam