Jump to content

ALBERT

Members
  • Content Count

    40
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Personal Information

  • Location
    WARSZAWA
  • Interests
    modelarstwo,turystyka
  • Occupation
    mech. lotniczy
  1. Rzeczywiście teraz i ja doczytałem , miałbym jeszcze dwie godzinki na spokojne dokończenie a tak to stan przedzawałowy. W takim razie kilka słów o samolocie. Samolot w malowaniu 9-tej grupy Fuerza Aerea de Chile (czyli lotnictwa Chile) tzw. Czarnych Panter z drugiej połowy lat siedemdziesiątych. Jedyny większy problem w sklejaniu to spasowanie skrzydeł z kadłubem - trzeba sporo szlifować z powodu sporych różnic w grubości. Tak więc zapraszam również do komentowania.
  2. WITAM. Jednak nie zdążyłem , mimo to jeżeli to możliwe chciałbym pokazać zdjęcia gotowego modelu - oczywiście już poza konkursem (jeżeli nie to proszę moderatora o przesunięcie wątku do zwykłej galerii). Może następnym razem się uda. A teraz skoro model ukończony POZDRAWIAM.
  3. No i nie zdążyłem , mimo to pokarzę co zrobiłem. Położone kalkomanie , zrobiony wash , obicia i brudzenie. Doklejona reszta elementów i położony lakier. Oto zdjęcia... Zdjęcia gotowego modelu jeżeli się uda zamieszczę w galerii konkursowej (oczywiście poza konkursem) , a jeżeli nie to w normalnej galerii. POZDRAWIAM.
  4. WITAM. Nastał dzień ostatni a więc od rana walka. "MYŚLIWY" zamaskowany... ... i pomalowany czekoladką Teraz czas na śniadanie a farbka niech podsycha. Za parę godzin kolejna aktualizacja.
  5. Skoro jest pozwolenie walczę dalej z plastikową materią. Parę zdjęć z postępu prac, model wyszlifowany jeszcze raz na styku kadłuba i skrzydeł (dosyć duża różnica grubości pomiędzy częściami) i pryśnięty Surfacerem 1200. Następnie wykonałem preashiding , pomalowałem spód błękitem a rakiety na biało. Następnie zamaskowałem dół modelu i w ruch poszedł znów aerograf z piaskowym kolorkiem (pierwszy kolor górnego malowania - jednak zrobię go w malowaniu FUERZA AEREA DE CHILE). Dobra , wystarczy na dzisiaj szaleństwa Mam nadzieję , że zdążę skończyć przed upływem wyznaczonej godziny. POZDRAWIAM.
  6. WITAM. Po długiej przerwie spowodowanej dużymi kłopotami rodzinnymi wracam w ostatniej chwili do pracy nad modelem. Muszę bardzo się spieszyć aby zdążyć przed terminem , no ale cóż. Prace są na etapie szlifowania i przygotowania do położenia podkładu. Linie zostały przeryte na nowo ponieważ zanikały w niektórych miejscach lub zostały zeszlifowane. Model obecnie prezentuje się tak Wracam do roboty bo "kruca bomba mało casu" POZDRAWIAM.
  7. No tak , przepraszam za błąd (jakoś tak w ferworze walki). Co do wersji malowania - nadal się waham.
  8. WITAM. Skoro mój były pracodawca postarał się abym miał dużooo wolnego czasu postanowiłem i ja wystartować w konkursie. Z zapasów wygrzebałem dwie pozycje firmy Plastyk - Hawker Huntera F6 i Gloster Javelin których nie znalazłem w konkursie. Wybór padł na Huntera (jak się szybko obrobię to wystartuję też z Javelinem). Hawker Hunter to wersja F MK.6 a raczej jego wersja eksportowa do Szwajcarii MK.58. Tyle na początek - więcej o samolocie w galerii , a teraz tradycyjny in-box. Zapraszam do oglądania , komentowania i podpowiadania (chociaż w standarcie nie ma dużych możliwości , ale to mój pierwszy warsztat). Chciałem zrobić tygrysa , ale z powodu braku godła STAFFEL 11 zadowolę się wersją zimową lub pudełkową lotnictwa Chile (brązowo - piaskowy) doradźcie.
  9. ALBERT

    Lim-2/MiG-15

    To znowu ja. Jeszcze jedno pytanie - znalazłem w Mini Replice nr.37 zdjęcie SBLim-2a "1012" z informacją o przebudowie - czy jest to samolot z 1.PLM"Warszawa" tylko przebudowany i zostawiony numer ,czy inny z nadanym takim samym numerem (na zdjęciu widać tylko kawałek numeru) , a może błąd w interpretacji numeru ? POZDRAWIAM.
  10. ALBERT

    Lim-2/MiG-15

    WITAM. Mam pytanie do znawców tematu. Ponieważ mam w planach model MIGa-15 UTI i chciałbym go skleić w polskich barwach (prawdopodobnie zielono-oliwkowa "613") - czy będą się nadawać numery od MIGa-21 (wysokość , grubość) , a może lepsze będą od Iskry? Jeżeli nie da się nic dopasować powstanie pudełkowy iracki. Drugie pytanie dotyczy foteli - czy są to te same co do Iskry czyli KK-1 ? Dziękuję za odpowiedzi. POZDRAWIAM.
  11. WITAM. Wielkim znawcą nie jestem ale modelik fajny (jedynie wytarcia farby do poprawienia). Mam pytanie do znawców tematu. Ponieważ mam w planach ten modelik i chciałbym go skleić w polskich barwach - czy będą się nadawać numery od MIGa-21 (wysokość , grubość) , a może lepsze będą od Iskry? Jeżeli nie da się nic dopasować powstanie pudełkowy iracki. POZDRAWIAM.
  12. WITAM. Bacznie przyglądam się postępom ponieważ Fury czeka na swoją kolej i u mnie ( jak tylko uporam się z Hellcatem i Migiem-3 ). Dokupiłem fotel żywiczny (można kupić cały kokpit żywiczny - z braku funduszy muszę sobie darować) i z powodu braku innych dodatków blaszki do Sabre ( jak wcześniej napisaliście to ta sama rodzina samolotów więc część na pewno wykorzystam ). Z własnej inicjatywy będę chciał wykonać wyposażenie za fotelem i oczywiście trochę przewodów. POZDRAWIAM.
  13. Model wyszedł mi zdecydowanie gorzej niż Jak, farba zaczęła mi schodzić przy usuwaniu washa (nie wiem dlaczego, zabezpieczony był sidoluxem a wash był olejny). Co do czarnej farby być może zbyt dużo natrysnołem za jednym razem (farba do Warhammera w spreju) i podpłynęła pod taśmę maskującą. Kalkomanie były na błękitnym papierze (czy od koloru zależy jakość kalkomanii ??).
  14. WITAM. Jak pisałem wcześniej model bez obić , samolot z okresu zimnej wojny ze stajni firmy Boeing. Średni bombowiec B-47E STRATOJET pierwszy lot odbył 17 grudnia 1947 i był efektem największego amerykańskiego projektu bombowca po II wojnie światowej. Napędzany sześcioma silnikami General Electric J-47-GE-25 , załoga trzech ludzi , w tej wersji uzbrojony w dwa działka 20 mm kierowane przez radar. Wybudowano ich 2 042 więc dosyć sporo - samolot mniej znany od swojego następcy B-52. Tyle o samolocie - model to miniatura w skali 1:144 firmy Academy (chociaż sam model jest dłuższy i ma większą rozpiętość od sklejonego wcześniej Jaka-3). Model w miarę dokładny (mało szlifowania i szpachli), pomalowany Humbrolem 72002 od góry - według mnie daje ładny efekt polerowanego aluminium (trochę się zgapiłem i nie zróżnicowałem kolorów blach), dół biały (i tu tragedia - musiałem położyć x warstw żeby pokryło szarego Surface Primera Tamiy i próby z cienkopisem które niestety pozostały widoczne). O kalkomaniach aż żal pisać, tak sztywne, że mimo stosowania płynów zmiękczających po przeschnięciu prostowały się i odchodziły od modelu, dopiero kila warstw Sidoluxu jako tako je przykleiło co niestety spowodowało zalanie linii podziału i prktycznie brak możliwości położenia washa. Ale pomyślałem, że w tej skali i tak praktycznie nie powinno być widać linii łączenia paneli, więc nie walczyłem dalej z washem. To tyle moich wypocin, oglądajcie i piszcie. SZCZĘŚĆ BO... [/b]
  15. Dziękuję wszystkim za odzew i wskazówki. Rzeczywiście z tymi obiciami to niedopatrzenie z mojej strony. W następnym modelu na pewno z nimi nie przesadzę (będzie prawie cały w kolorze aluminium - zostało mi jeszcze zrobienie washa, ale dopiero jak kupię white spirit - i znowu testowanie , tylko żebym czegoś nie spaprał).
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.