Skocz do zawartości

mydlo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    444
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mydlo

  1. No nie powiem że opcji trochę jak widać się znalazło Jednak malowanie transparentną farbką, albo wklejenie barwionego plastiku nie przemawia za mną. Powód jest taki, że w samolotach klosze są przeźroczyste a kolorowe jedynie żarówki (tak zauważyłem) i zależy mi na odwzorowaniu takiego stanu także jeśli chodzi o światła pozycyjne zdam się na swoją metodę. Pozostaje jednak kwestia świateł lądowania Jędrek czy żywica jak wyschnie można ją obrabiać tak samo jak plastik? drogie to cudo jest? i gdzie można ja nabyć w necie?
  2. Witam! Pomalowałem we wnękach podwozia wszelakie rurki przewody i zabrałem się za składanie skrzydła do kupy. Natrafiłem szybko na problem, mianowicie brak świateł pozycyjnych myślałem o tym żeby wypiłować małe otwory pomalować odpowiedniu na zielono i czerwono, a następnie zalać wikolem, jakie jest wasze zdanie? W airbusie robiłem w ten sposób że malowałem na srebrno wnękę, wklejałem malutki kawałek plastiku w kształcie walca (imitujący żarówkę) i zalewałem wikolem, jednak tutaj wydaje się być mniej miejsca. Co myślicie, czy może warto podziubać bardziej? druga sprawa to światła lądowania. Ktoś ma jakiś pomysł jak je zrobić ładnie? Kiedyś czytałem o robieniu kleju własną metodą, mianowicie rozpuszczeniu przeźroczystych ramek w nitro. Czy ten specyfik nada się do zrobienia takowych świateł? zamieszczam jeszcze zdjęcie światełka pozycyjnego
  3. Dokładnie tak jak napisał KonDi, ja zdecydowanie bardziej wole czyste, gdyż takie się częściej spotyka i uwielbiam jak wszystko się pięknie błyszczy
  4. Zrobiłem go całego na czysto więc nic nie zapuszczałem, nawet wloty silników są czyste, a to czarne w około skrzydła (jeśli tym się sugerowałeś) to nie brud tylko jakaś uszczelka czy coś co jest wyraźnie widoczne na zdjęciach oryginału gdzie samolot jest czyściutki
  5. Dziś pomalowałem misiowi wnęki podwozia, najpierw na szaro, następnie lakierem z domieszką brązu. w tym tygodniu mam nadzieje poskładać go do kupy i w piątek pokażę jakieś zdjęcia
  6. Mnie osobiście też ta metoda odpowiada, ze względu na efekt końcowy. Dlatego jestem w kropce bo w boeingu którego budowę zaczynam nie ma przeźroczystych kalek :(
  7. Dokładnie tak, gołe otwory przykryłem kalkami:) co do efektów czasu to mam nadzieje, że kalki skutecznie zabezpieczył lakier. Niebieski to 52 revella, z leciutką domieszką białego 04, w proporcjach takich aby dały jak najbardziej zbliżony do niebieskiego na kalkach
  8. sama kalkomania, a setter gunze ładnie ją naciągnął
  9. No i mamy koniec w tym miejscu chciałbym podziękować wszystkim którzy śledzili cały temat i służyli swoją pomocą tak więc oficjalnie zamakem ten temat i zapraszam do galerii
  10. Witam wszystkich. Przedstawiam Wam mój kolejny model Airbusa, tym razem wybór padł na linie British Midland ze względu na piękne wg mnie malowanie praca przebiegała bez większych komplikacji, tutaj można zobaczyć warsztat klik W prawdzie nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej, ale ogólnie jestem zadowolony z efektu końcowego i budując go nauczyłem się kolejnych kilku rzeczy Zapraszam do oglądania
  11. Na tych zdjęciach kadłub i kalki wyglądają elegancko
  12. Dobra, wielkie dzięki za pomoc! Podjąłem decyzję że okienka zaszpachluję i na to położę szare kaleczki
  13. Witam! Mamy piątek więc zgodnie z obietnicami dodaję zdjęcia ukończonych silników na kalki 2 razy poszedł sido a tu jeszcze podwozie Kadłub jest już okalkowany, jeszcze malutkie poprawi i lakier. Myślę że jutro samolot wyląduje w galerii
  14. Kurcze to juz nie wiem, a gdyby kupić arkusz kalki bez nadruku i zakleić nią okienka? Czy może lepiej jednak zaszpachlować wszystko i te szare okienka?
  15. dzięki Jędrek coś będę kombinował
  16. Witam! w końcu zabrałem się za misiaczka, jako że nie mam dostępu do aerografu to zacząłem trochę od innej strony obrobiłem elementy podwozia, skleiłem dysze wylotowe silników i wpasowałem je. Jutro już będę miał aerograf i zacznie malować wnęki podwozia itd. Mam jednak mały problem z doborem kolorów, nie wiem czy mogę się do końca oprzeć na instrukcji. Przejrzałem setki zdjęć airbusów i tam już pewne kolory sobie obrałem, jest to jednak mój pierwszy boeing i robię to trochę po macoszemu. Nie wiem dokładnie jak pomalować dyszę wylotową, wlot do silnika i elementy podwozia. instrukcja mówi swoje a niektóre zdjęcia swoje. Proszę o pomoc, może ktoś ma dokładne zdjęcia?
  17. za link bardzo dziękuję niestety nic nie ruszyłem jeszcze, wczoraj wrzuciłem temat bo myślałem że dziś zacznę, ale kładłem kalki na silniki airbusa i jakoś tak czasu brakło jak tylko zacznę to odrazu się pochwalę, a relację zrobię na tyle szczegółową na ile będę w stanie!
  18. Silniki już zupełnie skończone, kalki pięknie siadły, ogólnie jestem z nich zadowolony, wyszło tak jak chciałem. Niestety jestem poza domem i zdjęcia jedynie mogę robic telefonem a to sensu za wielkiego nie ma, także jak tylko przyjadę w piątek do domu wrzucę ładne fotki
  19. postaram się jak mogę tylko nie wiem jak będzie z jakością zdjęć a model kupił mi tato na targach w lipsku
  20. i faktycznie wychodzą przejrzyste? kiedyś czytałem gdzieś ze clearfix to coś w rodzaju wikolu i można spokojnie do klejenia elementów szklanych go zastąpić. Ja spróbowałem wypełnić nim okienka w starym modelu i niestety wyszły takie jakby mętne
  21. Witam wszystkich! postanowiłem że trzeba brać się za budowę boeinga, zwłaszcza że co niektórzy w projekcie są już na zaawansowanym etapie Zamieszczam mały inboxik, wykonam go oczywiście w malowaniu z misiem na ogonie wypraski są bardzo ładne, bez nadlewek, a kalki mnie osobiście powalają jedyny mankament jaki zauważam to brak przeźroczystych kalek na okienka ale wynika to chyba z tego ze w airbusach są takie srebrne ramki w okienkach a boieng takowych nie posiada. nie wiem teraz czy lepiej budować go z przeszkloną kabina pilotów i dziurami w kadłubie, czy może wszędzie położyć kalki? a może dziury w kadłubie ta się czymś przeźroczystym ładnie wypełnić? doradźcie proszę! pozdrawiam Dominik
  22. dziękuję bardzo za miłe słowa teraz potrzebuje Waszej pomocy drodzy koledzy! Chciałem zapuścić na czarno te linie które sam wystrugałem na samym początku i mam problem farba nie chce się rozlewać próbowałem z pactrą, próbowałem revellem z benzyną lakową i nic, wygląda to tak jakby płyn miał za duże napięcie powierzchniowe, albo coś z tym sido poradźcie coś proszę
  23. Chcąc czy nie wielkimi krokami zbiżam się ku końcowi. Kadłub już pokryłem sido i sobie schnie, stateczniki ukończone, nawet mają już kalki. Silniki już w całości pomalowane. Dysza wylotowa i całe łączenie z gondolą pomalowałem 91, następnie sam początek gondoli 191 humbrolla, a ciemniejszy pasek na dyszy wylotowej to 91 revella z odrobiną czarnego. Na zdjęciach zauważyłem że lewe części gondoli w początkowych odcinkach są jakieś ciemniejsze, pomalowałem ten fragment revellem 374, ale z lenistwa już pędzlem
  24. Na arkuszu wycinanki samoprzylepnej, kolor niby czarny ale bardziej taki ciemny grafit mi przypomia
  25. No i mamy kolejne postępy. Kadłub już całkowicie pomalowany ze wszystkimi detalami, muszę trochę poćwiczyć lakierowanie sidoluxem i bedę malował Silniki też nabierają wyglądu, dziś pomalowałem obręcze wlotów mieszanką humbrolla 191 i revella 374. Dało to kolor zbliżony do niepolerowanego aluminium. widoczne też już są wloty, pomalowane najpierw revellem 99 następnie zamaskowałem po 3 paski w każdym silniku i na to bialutki jak cała reszta.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.