Jump to content

skell

Members
  • Content Count

    360
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

2 Neutral

Personal Information

  • Location
    Bialystok
  • Interests
    Modelarstwo
  1. Dzieki za opinie. Zaiste, galeria jak i WIP pojawiło się na FB, w grupie Gundam Polska . RGM79GM Command nie jest "Gundamem", to ground mobile suit - produkcji masowej, taki 18m czołg.... Malowanie, że tak powiem, siedzi w klimacie, i jest zgodne z historią. Wrzucam swoje Gunpla tutaj, bo to też dziedzina modelarstwa plastikowego.
  2. Po dłuższej nieobecności wrzucam coś z innej przestrzeni modelarskiej, a mianowicie Gunpla - czyli plastikowe Gundamy - Japońskie mechy, które w moim wypadku, stały się świetną odskocznią od historycznych pojazdów i klasycznego modelarstwa. Słowo w temacie historii SF stojącej za modelem: RGM79GM Command SN 0042237, użyty do ochrony Neutral Side 6 Libot, pilotowany był przez Joe Gray'a, asa EFSF, w ramach drugiego plutonu obrony kolonii. W końcowych dniach kampanii Zeonu przeciw koloniom neutralnym, wysłużona maszyna numer boczny 13, broniła ostatniej bazy federacji razem z nowocześniejszymi Jeganami. Po nierównej walce, wskutek której kolonia została podbita przez siły Zeonu, numer 13 otrzymał rozkaz odwrotu i ewakuował się na orbitę, skąd został przechwycony przez jednostki federacji. Zgodnie z zapisami EFSF, No.13 był ostatnim ocalałym z masakry Side6. Maszyna nigdy więcej nie wróciła do działań frontowych, do końca wojny była wykorzystywana w celach propagandowych.
  3. Dzięki Forest! LUPERCAL!!! Bismarck jeszcze w doku, ale już niedługo, ciąg dalszy mojej telenoweli
  4. Dziękuję wszystkim za komentarze! Model guy Figurki maluję głównie akrylami Vallejo i Citadel, wash to na ogół oleje Humbrola, czy co tam mam innego pod ręką. Reflect - co komu pasuje... właśnie najbardziej pracowałem nad tym aby winietka była kolorystycznie stonowana, a nie kontrastowo krzykliwa. Jestem zwolennikiem realistycznego wyglądu figurek, a nie komiksowej kontrastowości - z całym szacunkiem dla malujących w innym stylu. Pozdrawiam skell
  5. Witam, Przedstawiam moją świeżo wyschniętą figurkę. Tym razem, kontynuując tematy "około WH czterdziestkowe" - Horus Lupercal z Forgerworld. Dla zaznajomionych nie trzeba tej persony przedstawiać, dla niezaznajomionych, więcej info tutaj: http://warhammer40k.wikia.com/wiki/Horus_Lupercal. Będąc fanem literackiej serii Horus Heresy, nie mogłem "nie mieć" Horusa w swojej kolekcji. O samej figurce - typowy ForgeWorld - szara żywica, bardzo dobry odlew, zapakowana w blisterki i kulturalne, czarne pudełko z nadrukiem Horus Heresy. Detale samego modelu powalają, a malowanie to czysta przyjemność. Co do skali - jest to 28mm, ale Horus będąc Prymarchą i nadczłowiekiem jest zasadniczo wyższy. Fotki: Pozdrawiam skell
  6. Swietna kolekcja - gratuluję podium! Widać, że nie próżnowałeś pod nieobecność. Kapitan na j.packu wymiata - super obicia Ci wyszły. BTW - nie masz w planach czegoś extra z preheresy?
  7. Jednym słowem czad! Pytanie o dostępność wielkich jednogroszówek aktualne.
  8. Wielkie dzięki za odzew Panowie! kzugaj Jakbym, jak piszesz, miał czas na modelowanie - budowa nie ciągnęłaby się latami... Raczej moją pracę na Bismarckiem nazawłbym "wyrywaniem chwil" z rzeczywistości. M.A.V. - dzięki za pomoc i przytoczenie fotek i monografii blacman Fakt, w Anathomy of the Ship - Bismarck, tylna część mostka jest przedstawiana jako deskowana, ale stronę później pokazują kompletnie deskowany pokład niższego poziomu. W rzeczywistośći był on deskowany tylko w połowie (tak jak przedstawił to Revell). I żeby bardziej podgrzać temat... Revell widzi mostek admiralski z deskowaniem całej powierzchni oprócz stanowisk dalmierzy. Model w B&V daje chyba najlepszy obraz "jak to miało" wyglądać, ale jak było faktycznie - trudno rzec, BTW - na modelu BV pokład poniżej mostka nie ma desek, które są na zdjęciach i w zestawie Revella. Kurcze, czyżby nie było jednoznacznej dokumentacji, która jasno potwierdza jedno bądź drugie. Na dzien dzisiejszy jeszcze nie zdecydowałem jak opcję wybiorę - temat ciągle otwarty, jakby ktoś z szanownych kolegów miał coś do dodania - śmiało! Z serii zagadek o Bismarcku - mam kolejny temat: jak podczas Rheinebung wyglądała winda amunicyjna przy stanowisku dowodzenia - ponoć była przebudowana w XII'40 na wzór tej z Tirpitza, czytałem wiele rozważań na forach historycznch i modelarskich, w tym wspaniały wątek na kartonworku szp. Art'a, który w swoim Bismarku zmienił windę na "a'la Tirpitz" jednak na fotkach gotowego modelu, winda jest sprzed zmian... W tej kwestii również, jeżeli ktoś posiadałby jednoznaczny "materiał dowodowy" - proszę o podzielenie się. Z innej beczki... Za pośrednictwem i uprzejmością kolegi karambolis8, przywracam powoli istniejące fotki z początku wątku - do dziś mamy uzupełnione do str.22. Polecam! karambolis8 SERDECZNE DZIĘKI! ... a tymczasem w stoczni: Wziąłem się za "pewniaki" - obfotografowane i potwiedzone : i po jakimś czasie: Oczywiście musiałem złożyć całość na sucho. Pozdrawiam skell
  9. Dzięki blacman -jest OK- z Twoich ust wiele znaczy Apropo's deskowania - prośba do expertów w temacie Bismarcka o podpowiedź. Mianowicie: Czy pokład na mostku admiralskim był deskowany, czy też metalowy? Revell wykonał tam deskowania, widziałem również dodatki drewniane do Bismarcka 1/200 z deskowaniem. Z drugiej strony inni producenci (w tym wspaniała kartonówka Halińskiego) przedstawiają ten pokład jako "german gray" - czyli metalowy. Oczywiście trudno opierać się na zestawach modelarkich, ale nie znalazłem żadnego wiarygodnego żródła mówiącego jednoznacznie o deskowaniu/bądź nie, pokładu mostka admiralskiego. Może ktoś gdzieś napotkał fotkę? Please help. Jakbym niepoprawnie określił pokład - chodzi mi o ten poziom: Pozdrawiam skell
  10. Żebym nie widzial wątku od początku nigdy nie powiedziałbym, że to siedemsetka... Kosmiczna robota.
  11. Czołem, Dodam jeszcze, ze samo posiadanie, jak piszesz - psikawki, nie gwarantuje dobrego malowania. A widząc Twoje "przeboje" z malowaniem pędzlem - może być rożnie... Włącz samokrytyczne myslenie, sam działaj, próbuj, testuj a nie pytasz o "wypilowane okienka, czy może być?". Materiałów w sieci co nie miara, a "czy tak może być" to juz nikt lepiej niż Ty tego nie oceni. Pozdrawiam i powodzenia Skell
  12. Wow! Zapowiada sie czadowo. Rezerwuje miejsce w pierwszy rzadku. Co do ludzikow, to tez chce dodac zaloge do mego projekciku. I pewnie takze northstara.
  13. a w mojej stoczni... Wziąłem się za kolejny poziom nadbudówki głównej oraz pancernego stanowiska kierowania ogniem. Jak zwykle detale revell'a nie spełniały moich oczekiwań, chociaż muszę pochwalić producenta wyprasek za poprawne umiejscowienie bulai, drabinek i innej drobnicy - pod tym względem zestaw potrzebuje dosłownie kilku korekt. Do rzeczy: - podczas prac blacharskich: i po... Nadbudówka: Przyrządy otwartego mostka to chyba najdelikatniejsze blaszki jakie kiedykolwiek miałem przyjemność obrabiać... i komplecik: Jak zwykle, fotografia jest bezlitosna i dopiero na fotkach widzę swoje niedociągnięcia, ale uwierzcie mi "na słowo", że okiem nieuzbrojonym wygląda to całkiem przyzwoicie. Pozdrawiam skell
  14. skell

    Bismarck 1:200

    .... o w mordeczke! Jak mogłem nie dopatrzeć się w galerii kolejnego Bismarcka! Dopiero dzisiejsza fota Admina mną potrząsnęła... Piękny - chodził za mną przez chwilę Kanclerz w 1/200, ale nie zdecydowałem się ze względu na gabaryty modelu. Gratuluję pięknego Bismarcka i dodatkowo wyróżnionego Fotką Admina! BTW, ciekawe podejście do kolorystyki okrętu.
  15. Dzieki Mateusz. BTW, To nie koniec mojej przygody z Herezją Forgeworld. W kolejce maluja sie juz Sons of Horus Reavers, pozniej Justerianie i na deserek czeka Warmaster we własnej osobie. Pozdrawiam skell.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.