Skocz do zawartości

Leo69LG

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    21
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Informacje

  • Skąd
    Pruszcz Gdański
  • Zainteresowania
    Gry, Rysunek, Sport, ostatnio Modelarstwo;)
  1. Nie chodziło mi o odcienie itp. tylko o sam układ piasty, ale to już mniejszy szczegół. Jednak z tym wirnikiem to trochę razi, że obraca się w prawo zamiast w lewo. Jak coś to tu jest viewtopic.php?t=16407 link do pracy mojego dobrego kolegi, który z WN zawalczył i świetnie mu to wyszło.
  2. Nie żebym sie czepiał, bo jestem początkującym modelarzem, ale chociaż wirnik mogłeś przerobić tak, aby łopaty były skierowane we właściwą stronę. Piasta też w porównaniu do oryginału trochę kiepsko wypada.
  3. Leo69LG

    Mi-24V 1:72 Revell

    Od samego początku pierwszego! Teraz druga połowa kadłuba:
  4. Leo69LG

    Mi-24V 1:72 Revell

    Ciąg dalszy w 2010r
  5. Leo69LG

    Mi-24V 1:72 Revell

    Staram się dzięki!
  6. Leo69LG

    Mi-24V 1:72 Revell

    Odnośnie kabiny to kalkomanie i duża ilość płynów podkładowych i zmiękczających. Jeśli chodzi o dobór kolorów to jestem początkującym modelarzem i na razie nie przykładam do tego tak wielkiej wagi, robię według instrukcji, a że jest niezbyt szczegółowa sam ubogacam to i owo przy malowaniu. Trochę się bawię i po prostu próbuję swoich możliwości.
  7. Leo69LG

    Mi-24V 1:72 Revell

    Kolejny w celu wzbogacenia luku bagażowego: To nie Part ale cóż
  8. Leo69LG

    Mi-24V 1:72 Revell

    Pierwszy dorabiany element – sprzączki na pasach:
  9. Leo69LG

    Mi-24V 1:72 Revell

    Kabina:
  10. Leo69LG

    Mi-24V 1:72 Revell

    A tu już złożony luk bagażowy:
  11. Leo69LG

    Mi-24V 1:72 Revell

    Co nieco z kabiny:
  12. Leo69LG

    Mi-24V 1:72 Revell

    Na początek elementy luku bagażowego:
  13. Witam wszystkich! Po udanym jak na pierwszy model Mustangu P-51C 1:72 Academy postanowiłem zabrać się za kolejny model tym razem nieco trudniejszy Mi-24V w tej samej skali. Firma Revell lecz z tego co mi wiadomo to przepakowana Italeri ( na pytania czemu revell/Italeri, a na przykład nie Hobby Boss- bo kupowałem ten model jakieś dwa lata temu nie mając zielonego pojęcia o modelarstwie, a w sklepie był tylko ten). Nadal całość malowana za pomocą pędzli więc rewelacji nie będzie. Jest za to szansa, że chociaż sam płatowiec załapie się na malowanie przy pomocy aero. Model prosto z pudła plus własne doróbki. Planowane malowanie: Soviet AF, Afghanistan, 1983 (z instrukcji w pudle). Z racji iż jest to dopiero mój drugi model, a zarazem pierwszy śmigłowiec proszę o wyrozumiałość i cierpliwość. Wszelkie uwagi i porady mile widziane!
  14. Z chęcią zobaczyłbym dokończony model! Pozdr!
  15. Revell 99 ale bardzo podobny i dzięki za pozytywne opinie!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.