Witam wszystkich! Po udanym jak na pierwszy model Mustangu P-51C 1:72 Academy postanowiłem zabrać się za kolejny model tym razem nieco trudniejszy Mi-24V w tej samej skali. Firma Revell lecz z tego co mi wiadomo to przepakowana Italeri ( na pytania czemu revell/Italeri, a na przykład nie Hobby Boss- bo kupowałem ten model jakieś dwa lata temu nie mając zielonego pojęcia o modelarstwie, a w sklepie był tylko ten). Nadal całość malowana za pomocą pędzli więc rewelacji nie będzie. Jest za to szansa, że chociaż sam płatowiec załapie się na malowanie przy pomocy aero. Model prosto z pudła plus własne doróbki. Planowane malowanie: Soviet AF, Afghanistan, 1983 (z instrukcji w pudle). Z racji iż jest to dopiero mój drugi model, a zarazem pierwszy śmigłowiec proszę o wyrozumiałość i cierpliwość. Wszelkie uwagi i porady mile widziane!