Jump to content

Mrqs

Members
  • Content Count

    18
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Personal Information

  • Location
    Wrocław
  • Interests
    Modelarstwo,deskorolka,karting,karate
  • Occupation
    nie posiadam :P
  1. Witam, jak uzyskać taki efekt: Robię właśnie Panterę i natknąłem się na taką trudność... Proszę o pomoc.
  2. Ooo dzieki Ci dobry czlowieku, niech Ci Stworca w tlustych dzieciach wynagrodzi! Oczywiscie skorzystam, bo lufki wygladaja zacnie.
  3. Z relacja jest nieteges. Powod jest jeden ale wazny. W doku stoi Bismarck Revella (1/350) ze wszystkimi blachami Edka i Liona. Zaczalem go pod wplywem relacji skella i Macisso. Jednak idzie mi dosyc opornie i przewiduje, ze bardzo szybko to ja go nie skoncze. Jakbym jeszcze zaczal Akagi to tego Bismarcka moglbym nie skonczyc. Choc prawde mowiac ochote na Akagi mam okrutna. Moge tylko obiecac, ze kiedy rozdziewicze pudelko z lotniskowcem, to relacja bedzie. Dzieki Maciek Skoncze tego Szwaba, inaczej mialbym kuku na sumieniu. Zapraszam do obejrzenia Akagi kazdego, komu chcialoby
  4. Na poczatku przepraszam za niezbyt ciekawe tlo w niektorych fotkach. Jestem bardzo ograniczony przestrzenia i nie zawsze mam mozliwosc dobrego wyeksponowania zdjecia. Prosze mi takze wybaczyc, ze nie zamieszczam zdjec wszystkich wyprasek okretu, ale naprawde jest tego sporo. Pod tym linkiem: http://www.modelwarships.com/reviews/ships/ijn/cv/akagi-350-hsg/index.html sa dokladne zdjecia wszystkich wyprasek. Ale do rzeczy. Tak wyglada malunek na pudelku, ktory ma zachecic nas do kupna: W pudelku mozna znalezc: Instrukcje, ktora wydaje sie bardzo przejrzysta i jasna: Sa
  5. To ja chyba zmienie koncepcje na antykoncepcje . No nie widze tego docinania tasmy i pasowania w linie przy swoich grubych paluchach
  6. Witam, Nie wiem dokladnie jaki zestaw znalazles ale LionRoar robi/robil *dwa* zestawy o tym samym numerze. Roznia sie one na 100% brakiem herbu Bismarcka i cena Ten bez herbu (nie wiem czy jest jakas inna zmiana) kosztuje mniej niz "pelny" zestaw. Trzeba takze wziac pod uwage, ze w zestawie tym sa drobne elementy z zywicy - 3 z nich dostalem polamane i Chinczyki nie chca mi doslac nowych nawet za doplata Kupowalem w Hobbyeasy - oni nawet sa chetni aby doslac te czesci ale Lionroar ma to w dupie i nie przyslali mi tych czesci ani do domu ani do hobbyeasy. Tak, tak, tez robie Bismarc
  7. Witam po dluuugiej przerwie - po polowie zawinionej i niezawinionej przeze mnie. Od niedawna powrocilem do modelu ale mam same klopoty. Bardzo dokladnie obejrzalem sobie zestaw blaszek oraz instrukcje ich uzycia. Pomijam juz niejednoznaczne (dla mnie) rysunki, ale co gorsza okolo 50% elementow na blaszkach w ogole jest pominiete w instrukcji. Pewnie producent zalozyl, ze jego blaszek bedzie uzywal powazny modelarz a nie akurat ja Zdjec poki co nie zamieszczam, bo niewiele sie zmienilo - zdazylem zepsuc poki co niewiele, bo i niewiele robilem - dokleilem waly srub, ster i to wszystko.
  8. Dzieki za rady. Przeszedlem na olejne i jest lepiej. Na razie cwicze stopien rozcienczenia farby - poki co chyba za bardzo rozcienczylem, bo model "pomalowal sie" niezbyt rowno ale psikne drugi raz i powinno byc niezle. Przynajmnej areograf psika caly czas i problem zniknal (odpukac 3 razy w niemalowany model!) Chyba zostane generalnie przy olejach, choc bardzo nie lubie humbroli i nie bardzo wiem czym malowac. Revelami? Przeprosic sie z humbrolem? Rozcienczam nie Wamodem ale terpentyna - tak jak farby olejne, ktorymi maluje figurki (Talensy Rembrandt i Van Gogh).
  9. Witam, Od niedawna wrocilem do modelowania, a po przeczytaniu miliona stron modelarskich postanowilem nauczyc sie malowana aerografem. Tutorial zamieszczony na tym forum rowniez przeczytalem. Klopot poga na tym, ze mam nieco inny aerograf (Lukow ze strzykwka) i troszke to u mnie inaczej wyglada. Ale ad rem. Od razu napisze, ze wszystkie klopoty spotykja mnie zarowno kiedy "maluje" farba jak i woda. Otoz malowanie tym aero to droga przez meke. Kiedy zaczynam "psikac", aero psika farba jakies hmm... 2-3 sek. i przestaje. Powietrze sobie leci, ale farba juz nie. Po rozlozeniu i umyciu czas
  10. Czytajc powyzsze glosy juz wiem dlaczego maluje i aero i pedzlami Lubie widac zroznicowane satysfakcje. Tak samo jak narzedzie, czesto zmieniam farby - Hood bedzie w akrylach, ale figurki wole brudzic olejami. Nie ma jak, ze tak powiem, plodozmian P.S. Kadlub Hooda juz zrobilem na szaro, teraz troszke czarnego, dokleje dno, poklad i w zasadzie okret bedzie fertig. Drobiazgi typu nadbudowki, dziala itp. to w zasadzie malo potrzebny stuff
  11. Niby tak, ale jednak nie Aero maluje sie znacznie szybciej i rowniej. Nie bardzo chcialoby mi sie malowac kadlub 1/350. Choc i takie malowalem pedzelkiem, tylko pametam ile to bylo roboty - czasem zacieki, slady pedzla td. Mysle, ze jak wyreguluje/zmienie to aero to bedzie super - naprawde ladnie kladzie farbe i szybko. Krotko mowiac musze nauczyc sie robienia modeli praktycznie od nowa. Ten Hood to taki poligon doswiadczalny - zobacze ile zrobie ok a ile spiernicze. Mam nadzieje, ze model choc niedoskonaly nie bedzie calkiem zwalony. A poza tym liczy sie radocha ze sklejania, szpachlowania
  12. Jedyna oferta jaka trafilem to lancuszek o oczkach 1.2mm i polecany do modeli 1/200... Z tym wyciaganiem to jestem jakis tepy - wiele razy o tym czytalem, raz chyba probowalem, ale wyszla kicha Jak mocujesz te zylke? I jeszcze z innej beczki: co jest nie tak z aerografem (albo ze mna), kiedy zaczyna malowac farba a po kilku sekundach nic nie leci? (farbka jest w pojemniku). Aero nie pluje, na oko farba jest dosyc rzadka a aero jak nie malowal tak nie maluje, choc powietrze niezle dmucha. Mam aero polskie - takie z pojemniczkami ze strzykawek.
  13. Szkoda, ze nie ma jakiegos tutka do tak malutkiego olinowania zawsze byloby cos!
  14. Tak, hobbyeasy - calkiem mily sklep i szybka przesylka - od wplacenia kasy do otrzymania pudelka minelo 9 dni. Tez mialem i mam problem z kolejnoscia, malowaniem itd. Zbyt duza przerwa w modelarstwie i zbyt duzo sie zmienilo. Wymyslilem sobie, ze teraz skleje poklad i kadlub, pstrykne aero burty i szczegoly na pokladzie, a potem zaraz podkleje poklad. Inaczej sie nie da - nadbudowki, trapy, relingi - to wszystko musi pojsc na przyklejony poklad i nie ma sily zeby robic to inaczej. Malowac wiec trzeba przed przyklejeniem a potem kleic do pokladu wyjatkowo ostroznie. Jakos nie wyobrazam sobi
  15. - najlepiej od ...poczatku -/.../ - połoz stepke - "sklej kadłub" i .....jak by co ,to zawsze mozesz kupic nowy model ...a tak serio ,to niezłe zakupy porobiłes az sie boje spytac ile to kosztowało a ten pokład to super jest faktycznie ... ...zycze powodzenia PS.ten pokład ,to tylke te dwie czesci ? Dzieki za dobre slowo. Niech Ci Pan Bog w tlustych dzieciach wynagrodzi. A teraz do ad remu. Pokladu jest 4 czesci. A ile to kosztowalo? Nie wiem dokladnie, bo placilem w dolarach hong-konskich(?) A kupowalem tam jeszcze blaszki z lion-roar do Nagato 1/700 i w sumie wyszlo ja
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.