MiG 21 to najliczniejszy polski samolot bojowy. Ile było pułków, ile baz wojskowych, ilu pilotów, nawigatorów i instruktorów na nich latało tyle zwolenników i sceptyków ołówka!
Osobiście uwielbiam tą konstrukcję i to wcale nie ze względu na parametry czy kształt ale za to że jest zasłużona, nostalgiczna i przypomina o wcale nie najgorszych czasach. Czasach dobrych dla Lotnictwa Polskiego.
Niebo było pełne samolotów, ciągle coś się działo. A teraz na nic nie ma pieniędzy i komercjalizacja. To ostatnie nie takie straszne ale trzeba wziąć pod uwagę ile personelu w tym i cywilnego trzeba było by wszystko było sprawne. Miejsca pracy (z remontów w WZL schodziły 4 MiGi miesięcznie) i przede wszystkim ludzie chyba byli bardziej uśmiechnięci.