Skocz do zawartości

Partnercom

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    49
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Informacje

  • Skąd
    Bochnia
  • Zainteresowania
    Volvo FH16 700 hehe
  • Zawód
    Szofer a jak ;)
  1. Bardzo fajnie to wygląda. Mam prośbę małą. Czy możesz szerzej objąć wnętrze aparatem, żeby można było zobaczyć do czego i jak zamocowałeś pasy za fotelami? Z góry dzięki.
  2. Partnercom

    Toyota Corolla WRC

    Tak, anteny z wyciągniętych ramek. Tak myślałem, że będą dla Was za grube. Ale próbowałem też z cieńszymi i niższymi. W końcu stwierdziłem, że mimo iż te większe wyglądają może nieco karykaturalnie, to jednak bardziej mi pasują. Następny model będzie pomniejszony o błędy, których dopuściłem się przy tym projekcie- czytaj--> powinno być znacznie lepiej. przemekgksw3 , co jeszcze powinno być pomalowane w podwoziu? Wszystko co białe to jest pryśnięte TS-26, tyle że bez połysku sidoluxem. A inne elementy na widoczne kolory. A "podstawka" to mój peugeot 106. Generalnie służy do codziennej jazdy, ale czasem zdarzy się gdzieś wystartować. Dzięki za wszystkie uwagi. Trochę pokory się przyda...
  3. Model został ukończony. Niestety z braku aparatu nie mogłem robić zdjęć i zdawać relacji. Ale po krótce polakierowałem nadwozie szarym podkładem Tamiya, następnie białym TS-26, potem na błyszcząco sidoluxem. Kalkomania, lusterka, wycieraczki itp. i gotowe. viewtopic.php?t=20073
  4. Witam serdecznie! Ukończyłem budowę mojej Corolli WRC. Poniżej wklejam zdjęcia. W ostatniej fazie budowy nadwozie zostało polakierowane szarym podkładem Tamiya, a następnie białym sprayem TS-26, na który o zgrozo czekałem 2 miesiące. ;/ Niestety model nie jest taki jak bym chciał. A wszystko przez to, że trzykrotne szpachlowanie i szlifowanie nadwozia po tym jak powstał efekt skórki pomarańczowej po reakcji chemicznej dwóch farb, nie przyniosło do końca oczekiwanego rezultatu i pewne niedociągnięcia musiałem zamaskować nakładając większą ilość lakieru. Przez to zatarły się linie podziału, klamki, obramowania szyb i ramki przy przednim grillu, które powinny być czarne, a nie są. Klamki także pozostały białe, a ramki okien są pomalowane na czarno, ale strasznie nierówno. Za to udało mi się wykonać i zainstalować chlapacze, które wyglądają chyba całkiem dobrze. Kalkomania to moja własna inwencja twórcza, aczkolwiek posłużyłem się oryginalnym zestawem kalek, który to nie do końca mi pasował. Przed nałożeniem kalek lakier został wzbogacony o warstwę sidoluxu, dzięki czemu się błyszczy. Brakuje mi tylko fototrawionych zapinek na maskę i tylną klapę, ale wszędzie gdzie je chciałem kupić są tylko zestawy po minimum kilkanaście sztuk- ja potrzebuję 4. Jeśli ktoś z Was ma na zbyciu, proszę o priv. Życzę miłego oglądania. Wiem, że dałem ciała. Ale starałem się ratować to nadwozie najlepiej jak mogłem. Pozdrawiam! Piotrek :-)
  5. Przegięcie? Ja w Gdyni zamówiłem na początku Stycznia i do dziś jeszcze nie ma TS-26. To dopiero przegięcie. Człowiek chciałby skończyć model, a tu nie ma jak. ;)
  6. Partnercom

    Nissan Skyline PCG-10

    A skąd masz te pasy bezpieczeństwa?
  7. Dzięki, adamuss za rady. W tym przypadku jednak część lakieru TAMIYA została na nadwoziu po pierwszym malowaniu, dlatego postanowiłem pomalować takim samym żeby farby znów się nie pożarły. Złożyłem już zamówienie na biały TS-26 w sklepie modelarskim. A podkład kosztuje 49 zł. i to już przesada lekka. Już i tak dotychczas na samo nadwozie (farby, DOT-3, zmywacz Wamodu, szpachla) wydałem ok. 60 zł., a efektu żadnego.
  8. Ponieważ jak farby zaczęły ze sobą reagować, to porobiły się straszne fałdki. Zeszlifowałem co się dało czyli wypukłości, ale na tej wygładzonej powierzchni mimo wszystko zostało pełno mikro-wgłębień, które postanowiłem wypełnić szpachlą. Na zdjęciach szpachla jest jeszcze przed szlifowaniem, dlatego można doznać lekkiego szoku,że tak jej dużo. W rzeczywistości jednak około 95% zostało usunięte wodnym papierem ściernym i zostało tylko to, co weszło w zagłębienia. Zabieg przyniósł oczekiwany rezultat.
  9. Te żółte ślady to jakieś brudzenie podwozia, czy tylko taki efekt na zdjęciu?
  10. Farby weszły ze sobą w reakcję i to było przyczyną zonka. Ja już byłem bliski wyrzucenia modelu do śmietnika ze złości. Ale zbyt wiele pieniędzy mnie to kosztowało żebym mógł się poddać. Jakby można było kupić samo nadwozie Corolli, to pewnie bym tak zrobił. A tak ratuję ten bigos, co go narobiłem...
  11. Nie malowałem podkładem, od razu szła biała. Niżej masz zdjęcie dwóch, które użyłem. Tamiya szła pierwsza i to ona nie dała się zmyć.
  12. Tyle czasu co to się moczyło w DOT'cie, było zmywane WAMODEM i wycierane, to aż za wiele. Co miało zejść, zeszło. Pisałem już, że były użyte dwie rożne farby. Jedna z nich zeszła, druga twarda jak skała została. Szlifowałem ją papierem, troszkę skrobałem i co dało się usunąć to usunąłem. Teraz tylko dokładne szpachlowanie i wygładzenie robię i później znów pomaluję. Taki mam właśnie plan.
  13. Jakoś mam chęć na tą pracę i jestem pewien, że się uda.
  14. Popracowałem trochę nad modelem. Klatka nie została jeszcze w pełni zbudowana, żeby było dojście do pasów bezpieczeństwa, które zamontuję jak je tylko zdobędę. Nadwozie będzie wymagało jeszcze sporo pracy. Na zdjęciach widać zaszpachlowane miejsca. Prawie połowa została już ładnie wygładzona, ale wciąż wiele przede mną. Umieściłem też kalkomanię na felgach i we wnętrzu auta. Poniżej zdjęcia!
  15. Witaj! Tu nie chodzi o zbyt gęstą farbę. Wszystko było ok. Tylko zapomniałem się łapiąc za model w tym miejscu, gdzie widzisz 2 elementy ze zbyt grubą warstwą. Farba nie była jeszcze wystarczająco sucha- konsystencja plasteliny- i porobiły się odciski i wgłębienia od moich paluchów. Chciałem to ładnie zamalować żeby się wygładziło, ale wyszło jak wyszło. Normalnie to powinienem farbę ładnie usunąć i pomalować raz jeszcze. Ale że wszystko już załapane na klej, to musi zostać chyba jak jest. No chyba że spróbowałbym coś z tym jeszcze zrobić. Ale boję się, bo wszystko to to takie małe i delikatne. ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.