Skocz do zawartości

DesChi

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    36
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Informacje

  • Skąd
    Zakopane
  1. Witam mała aktualizacja. Prace posuwają się wolno ale do przodu Porobiłem trochę drobiazgów.Czekałem na blaszki z HE, oto one: Zrobiłem swoje amortyzatory (jak można je tak nazwać) wydaje mi się i tak lepiej wyglądają niż te Revellowskie. Zresztą po złożeniu w zasadzie ich nie widać ale... Te pomalowane to z pudełka, dawno malowałem A tu już produkt finalny: I jeszcze na koniec zwaloryzowane tarcze hamulcowe. Efekt znacznie lepszy niż oryginał
  2. DesChi

    Volvo F12 Pekaes

    Fajny klasyk w swojskich barwach Mi najbardziej podobają się zasłony w oknach, duży plus
  3. Maverick o tym samym myślałem ale sprawdziłem dla pewności jeszcze raz i doszedłem do wniosku że na pewno nie jest to zaciek i nie zrobiły się "buły". Sprawdziłem pod palcem i porównałem z modelem już ukończonym, mój wniosek: Ten fragment karoserii jest tak wyprofilowany i daje taki cień co przy tym lakierze od razu widać. Zresztą zdjęcia robione były na szybko w świetle dziennym. Na czerwonym tego nie zauważyłem. Natomiast będę wdzięczny jeżeli sprawdzisz to na swoim egzemplarzu który dostaniesz. Jutro przy lepszym świetle jeszcze pooglądam hehe Aleś mnie kolega urządził
  4. Martini ja nie skończyłem jednego modelu, a Ty już parę ładnych projektów ukończyłeś i lawetę robisz mistrzowską. Ale teraz przyspieszam Dzięki za opinie. A sprawdziłem opisany problem i nic takiego niema ufffffff. Farba kładziona była cienkimi warstwami więc zaciek nie wchodzi w rachubę, widocznie to jest cień.
  5. Witam po dłuższej nieobecności. Wraz z zbliżająca się wiosną, co prawda w Zakopanem jeszcze zima, postanowiłem wznowić wątek warsztatowy. W zasadzie przez te kilka miesięcy nic nie robiłem . Pracę przy projekcie zacząłem ostatnimi dniami, i chciałem przedstawić efekty moich poczynań Felgi tylko pomalowane czekają na lakier i mały wash (wpuszczę w śruby) Zabrałem się za wnętrze. Oto pierwsze wyniki. Zaznaczony element to nie moja niedoróbka ale jakiś zabrudzenie które zauważyłem w tracie obróbki zdjęć i usunąłem delikatnie pędzelkiem ufff Nie jest to finalna wersja, jak widać jeszcze trochę poprawek i pracy zostało. Na czas fotografowania wszytko złożyłem na "sucho". Popracowałem też nad podwoziem: Pobawiłem się suchym pędzlem, Aby nadać "życia" A co wyszło oceńcie sami. Myślę ze teraz w miarę na bieżąco będę aktualizował wątki warsztatowe. Pozdrawiam
  6. Mała aktualizacja. Prace idą do przodu opornie. Dzięki za opinie lakierek fajnie siadł i wygląda tez nie głupio jak na produkt własnej roboty. Ma jeden minus w trakcie maskowania w kilku miejscach odszedł z taśmą, może dlatego że nie kładłem grubej warstwy . Niewielkie ubytki poprawiłem i nie widać śladu Pomalowałem komorę silnika, uszczelki przy oknach oraz tylni pas. Posiedziałem troszkę przy silniku, podkład i malowanie. Miejsce zaznaczone widać wypychacze. Po złożeniu nie będzie ich widać, dlatego nie robiłem nic z nimi (pozwoliłem sobie na małe lenistwo) Felgi przerobiłem. Patent Revella jest dziwny, zresztą na forum już o tym pisali inni. Zobaczymy co z tego wyjdzie jak wszystko poskładam Pozdrawiam Nad tym gotowym washem pomyślę dzięki za podpowiedź. Linie podziału na kaście zostawię, na lepszy czas. Zresztą po pogłębieni ich całkiem rzeczowo to wygląda.
  7. Silnik wygląda zawodowo, ładnie okablowany i pomalowany
  8. Witam, mała aktualizacja. Praca posuwa się wolno ale do przodu Podłubałem trochę przy silniku i podwoziu, popracowałem nad kołami. Wkrótce pokaże efekty. Co do koncepcji auta, kolor nadwozia i wnętrza. Postanowiłem zrobić coś w tym stylu: Ale po kolei. Kastę potraktowałem Surfacer 1000 delikatnie przeszlifowałem jeszcze drobne ryski. Wszelkie paproszki widoczne na zdjęciach osiadły w trakcie sesji i maja charakter chwilowy Po długim namyśle kasta dostała kolor bazowy. Jet to moja twórczość mieszanka tych farb. Trochę improwizacji ale z efektów jestem zadowolony Natomiast co do samego malowania cóż... faktura jest równa kładłem cienkie warstwy farby.Dziś oglądając model, w jednym miejscu znalazłem małe kuku do poprawy. Postaram się udokumentować i w następnej relacji pokazać. Zdjęcie przy dziennym świetle Kasta czeka na poprawki drobne, lakier bezbarwny i polerka. Będzie jeszcze ciekawie ufffff To tyle co zrobiłem. mam nadziej że coś widać na zdjęciach robiłem je w warunkach polowych . Dzięki za info, do wash'a na pewno wrócimy. Jedno pytanie co do kolorów jakich najlepiej używać ?
  9. Ferrarka klasa lakier wzór (dla mnie na razie marzenie). Dobrze że zdecydowałeś się na te felgi, naprawdę podkreślają klasę auta. Ciekawy sposób przechowywania modeli chyba skorzystam z pomysłu.
  10. DesChi

    Audi R8 1/24 Unlim 500

    Ładnie czysto wykonany i ciekawie pomalowany cały na biało bez tych boczków wygląda oryginalnie. Szkoda że nie dałeś żadnych fotek wnętrza.
  11. Witam Postanowiłem uruchomić mój pierwszy wątek warsztatowy. Będzie to Ferrari California w wersji cabrio. Jak już wspomniałem to pierwsza taka moja praca publiczna a drugi model samochodu. Liczę na pomoc i ze strony forumowiczów. Ze względu na mały staż proszę nie liczyć na fajerwerki heheheh Po tak pięknym i zachęcającym wstępie przechodzimy do konkretów. Wersja ta jest bez dachu dlatego chciał bym się skupić przede wszystkim na pokazaniu wnętrza (inaczej mówiąc na jego nie zepsuciu). Lista zmian jakie planuję nie jest duża, jeśli chodzi o wnętrze to pasy,reszta to amortyzatory bo te zestawowe to jakaś masakra, może okablowanie silnika. Nie są to duże przeróbki ale na początek wystarczą. Na więcej mój warsztat i umiejętności nie pozwalają. Wracając do modelu to koloru jeszcze nie wybrałem, mam już typy ale poczekam aż przyjdą mi farby wtenczas bliżej coś zaprezentuję. Do roboty Na początku zabrałem się za obróbkę kasty, maski, lusterek, chrap. Kastę i pozostałe części zeszlifowałem, zaszpachlowałem drobne niedoskonałości i pogłębiłem linie podziału. Odtłuściłem i potraktowałem wszytko podkładem Surfacer 500 . Po wyschnięciu przeszlifowałem i poprawiłem drobne niedoskonałości. Głownie kilka zarysowań powstałych podczas prac przy liniach podziału. I tak to wygląda. Dziś jak czas i chęci pozwolą nałożę drugą warstwę podkładu, tym razem 1000. W dalszej części prac zajmę się silnikiem a środek zostawię na koniec. Przedstawiłem wam kilka dni mojej pracy, nie ma tego dużo, ale myślę że z wraz z rozwojem tego tematu efektów pracy będzie przybywać. Pozdrawiam
  12. Warsztat z kolejnym klasykiem będę uważnie śledził, bo nauki nigdy za wiele. Z tego co wyczytałem 288 będzie czerwona ??
  13. Musiało Cię to kosztować sporo pracy. Ale wygląda to bardzo efektownie. Co do pasków obstawiał bym pomarańcz albo fiolet wydaję mi się ze transparentny niebieski może być za ciemny.
  14. Kawał dobrej Modelarskiej roboty. Ilość przeróbek imponuję. Lubię oglądać takie cuda, to mnie mobilizuję bo dorównywać trzeba do najlepszych.
  15. To może teraz czas na kabriolet ? Już zacząłem dłubać przy modelu wkrótce relacja w warsztacie Messer dzięki za opinie co do polerki i lustra na lakierze może nie jest jeszcze takie jak na prezentowanych na forum modelach.Z efektu jak na pierwszy raz jestem jednak w miarę zadowolony, nie znaczy to ze może być lepiej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.